-
dojazd do skrzyżowania
dopiero taraz zaczynam jazdę i mam pewien problem z tym co mam zrobić dojeżdżając do skrzyżowania, wiadome, że zmiejszam prędkość, puszczam nawet nogę z gazu, samochód się toczy, potem co??Mam zacząć powoli hamować, jeżeli samochód jedzie za szybko, czy wciskać sprzęgło i hamulec, żeby się zatrzymać, ja tak robie, a instruktor powiedział mi że u mnie nie ma hamowania? Napiszcie co robicie w sytuacji 1) gdy macie sie zatrzymać na skrzyżowaniu i jechać bo jest wolne i 2)gdy macie stanąć na skrzyżowaniu na światłach; wiem, że to pewnie głupie pytanie, ale zależy mi na odp. jeżeli ktoś mnie zrozumie, please odpowiedźcie!!!!!
-
Dojeżdżając od skrzyżowania, widząc czerwone światło, zdejmuję nogę z gazu i podjeżdzam sobie do miejsca zatrzymania bez pośpiechu, w razie potrzeby hamuję i w końcowej fazie wciskam sprzęgło i stop. wrzucam luz i czekam na zielone.
Gdy mam ustąp, zmieniam bieg na dwójkę, wciskam hamulec (jeśli zmniejszę bardzo prędkosć to także lekko sprzęgło)gdy mam wolny przejazd puszczam hamulec i sprzęgło, dodaję gazu i przejeżdżam.
-
dzięki:)myślę, że teraz to wszysko mi się poukłada w głowie i zrobię tak w praktyce...