Brak badań technicznych w dowodzie
Witam,
Dziś zatrzymała mnie policja do kontroli. W dowodzie rejestracyjnym nie miałem wpisanych ważnych badań technicznych, ale miałem zaświadczenie ze stacji diagnostycznej, że badania zostały przeprowadzone i pojazd nadaje się do ruchu - standardowy formulaż. Pan policjant stwierdził, że dla niego, ta kartka nie jest dokumentem i chciał mi ztrzymać dowód. Sprawa jest bardziej zagmatwana, bo badań nie mam wbitych, ponieważ samochód kupiłem na kredyt, kartę pojazdu zatrzymał bank, a w między czasie założyłem sobie gaz. Przegląd zrobiony był na wszystko - również na gaz. W dowodzie rejestracyjnym pani nie wbije mi adnotacji, że mam gaz, bo nie mam karty pojazdu - nie mam adnotacji, że mam gaz, to diagnosta nie wbije mi badań technicznych.....Fajnie, prawda. Wracając do mojego podstawowego pytania - czy faktycznie dokument (bo jakby nie było, jest to dokument) badania technicznego, może być nierespektowany przez policję? Na szczęście stanęło na tym, że nie zatrzymał mi dowodu, ale długo się upierał przy swoim. Jeszcze jedno pytanie jakie mi się nasuwa, to czy banki mają prawo deponować karty pijazdu?
Trochę tego dużo, ale chciałem w miarę jasno naświetlić moją sytuację, z góry dziękuję za Wasze opinie na ten temat.