Jazda po mokrej nawierzchni
Zakładam nowy temat, bo pasującego do tego nie znalazłem.
Mam pytanie. Czy na kałuży (nie za głębokiej) można zaliczyć inny poślizg niż aquaplaning ?? Tzn poślizg taki jak na lodzie czy płaskiej wilgotnej jezdni ? Generalnie jadąc wolniej opona odprowadza wodę, ale również spowalnia (przyhamowuje pod oporem wody) samochód, więc chyba poślizg taki jak na lodzie nie jest możliwy. Mi się wydaje, że w deszczu poślizg jest możliwy ale tylko na mokrej płaskiej drodze, a jak jest na całej drodze trochę więcej wody (po ulewnym deszczu) - jakby cała droga była w "kałuży" to już chyba nie (z racji spowalniania pojazdu przez opór wody). A może się mylę i jest jakaś granica kiedy auto może wpaść w poślizg a kiedy już nie (odliczając aquaplaning przy większych prędkościach), tzn granica w głębokości wody na drodze. Odliczam tu takie rzeczy jak bierznik opony czy np pierwszy deszcz (gdzie zbierają się wszystkie brudy i łączą z wodą). Czekam na odpowiedzi. Sam generalnie nie umiem tego sprawdzić a właściwie się boję. 8) W internecie pisze, że na mokrej jezdni mozna wpaść w poślizg, natomiast na kałużach tylko o aquaplaningu.