Witam wszystkich, chciałem się podzielić moim szczęściem, już od dwóch lat posiadam prawko i przez ten cały czas, ani razu nie zostałem zatrzymany przez policję, nawet do kontroli :D
Printable View
Witam wszystkich, chciałem się podzielić moim szczęściem, już od dwóch lat posiadam prawko i przez ten cały czas, ani razu nie zostałem zatrzymany przez policję, nawet do kontroli :D
no rzeczywiście wielki powód do dumy :):)
Mam nadzieję, że jeździsz bezpiecznie i policja tu prewencyjnie działać nie musi :) Dwa lata to dobry początek!
No dwa lata to dobry początek... Aczkolwiek radze być ostrożnym. teraz mają się zaostrzyć przepisy...
Dodatkowe punkty za wożenie dziecka bez fotelika, za rozmowę przez telefon itp...
NO wlasnie! Wlasnie sie dowiedzialem za rozmawianie przez kom jest 400zl!!!!
Macie jakies fajne sposoby na ominiecie tego probemu? System glosnomowiacy - do bani. Sluchawki - tez kiepsko, to co zostaje???
Moim zdaniem większym niebezpieczeństwem jest szukanie malutkiej słuchaweczki, włożenie jej do ucha, znalezienie malutkiego przycisku żeby nawiązać połączenie niż rozmowa przez normalny aparat. Zestaw głośnomówiący jest też niewygodny, zwłaszcza podczas szkolenia. Zostaje jeszcze zostawić telefon w domu:-)
Co do rozmowy przez tel., to polecam zainwestować w telefon z androidem - kładziesz sobie telefon na uchwycie - odbierasz, lub odblokowujesz jednym palcem, w trybie głośno mówiącym nie mam problemów (redukcja szumów otoczenia, wykrywanie głosu). No chyba, że komuś niewygodnie, to polecam rozmawiać normalnie, a jak policja zatrzyma to telefon przez okno i "Nawet nie mam telefonu przy sobie!":P
co do kontroli, to Erryk twoja radość może trwać długo, wg. nowych przepisów policja ma prawo zatrzymać, skontrolować i przeszukać każdy podejrzanie (cokolwiek to znaczy) wyglądający samochód lub kierowacę.
Erryk - Ty to nazywasz szczęściem? Szczęście to jest wtedy, jak policja Cię sprawdza i nie ma się do czego przyczepic;)
A co do tel, to zestaw glosnomowiacy jest spoko, tylko nie zawsze dobrze slychac, cos przerywa, wiesza sie itp. Choc to nie wszystko. Najgorsze jest to, ze pozostali pasazerowie sluchaja o czym rozmawiasz i nie ma juz zachowanej prywatosci czy tajemnicy konwersacji;)
Mnie dziś zatrzymali za brak prawego reflektora. Żeby rozładować napięcie zażartowałem, że i tak na prawe oko nie widzę, to prawy reflektor nie potrzebny. Nie radzę powtarzać tego błędu...:O Bezcenne oburzenie Pani Policjanki:P Na szczęście rozeszło się po kościach...:P