jak to jest z tymi biednymi przed przejsciem? jak stoja przed przejsciem to musiumy ich puscic? maja pierwszenstwo w tym momencie??? czy mozna przejechac bez zatrzymania???
Printable View
jak to jest z tymi biednymi przed przejsciem? jak stoja przed przejsciem to musiumy ich puscic? maja pierwszenstwo w tym momencie??? czy mozna przejechac bez zatrzymania???
W Polsce jeżeli piesi stoją przed przejściem czyli jeszcze nie znajdują się na przejściu to nie mają pierwszeństwa. W przypadku kiedy znajdą się już na przejściu to należy ich przepuścić.
W Niemczech jak pieszy stoi przy przejściu to należy się zatrzymać i umozliwić mu przejście (tak słyszałem ale głowy nie dam)
Pozdrawiam
Jeśli stoją na chodniku to nie mają pierwszeństwa, bo np. jakieś osoby spotkały sie w okolicy przejścia i stojąc na chodniku rozmawiają. Skąd masz wiedzieć czy one chca przejść czy nie?. Nie będziesz czekać bo mogłoby Ci dnia zabraknąć :wink: .
Wiem, że może przejaskrawiam, ale chcę pokazać do czego mogłoby to doprowadzić jeśli trzebaby zatrzymać się przed każdym przejściem dla pieszym
w którego okolicy stoja na chodniku ludzie.
Pozdrawiam i życze powodzenia.
No wlasnie wczoraj sie o to troche poklocilem z moim kolega instruktorem. Ja prowadze wyklady i tlumacze kursantom, ze nie mozemy puszczac wszystkich pieszych ktozy staja przed przjsciem (mozemy w ten sposob utrudnic lub zatamowac ruch) On natomioast podczas szkolenia praktycznego kaze sie kursantowi z atrzymywac pzred kazdym przejsciem gdzie stoja piesi. Pozdrawiam
pieszy ma pierszeństwo jeżeli chociaż jedna nogą stanie na przejściu.
Ale z drugiej strony jeśli widzisz kilka osób które oczekują na przejście dobrze jest zatrzymac się i ich przepuścić.
Uczmy przede wszsytkim myślenia ale również kultury za kierownica!
pozdrawiam
mnie na kursie uczyli ze mam sie zatrzymac jesli przed przejsciem stoją piesi...
nawet ostatnio sama stojąc i oczekujac na przejscie na druga strone ulicy "L" zatrzymała sie i pozwoliła mi przejsc!
zreszta instruktor mi mowil ze egzaminator moze oblac ze niekulturalne zachowanie na egzaminie w postaci nie zatrzymania sie przed przejsciem!
A jak juz w praktyce jest to już wiadomo ;P
(nawiasem mówiac bedac x czasu temu na wyspach kanaryjskich to tam jak kierowca widział ze juz sie ZBLIŻASZ do przejscia to sie zatrzymywał!!)
piesi lubia to wykorzystywać, jak widzą samochód z "L" na dachu to na siłe wchodza na przejście bo Nauka jazdy zawsze się zatrzyma :P
pzdr
Piesi. Temat rzeka. Jakis czas temu w identycznej sytuacji (stojący pieszy przed przejściem, na "baczność"), jeden z egzaminatorów Oblał zdającego (!!!) za to, że nie zatrzymał się przed przejściem, tłumacząc, że z zachowania pieszego wynika, że chce przejść na drugą stronę. (dosł. on stoi i czeka aż pan się zatrzyma). Inny egzaminator natomiast dał ostrą reprymendę za to że zdający się zatrzymał i blokuje ruch innym pojazdom.
A co na to przepisy?
cyt. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6 jest zobowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narażić na niebezpieczeństwo pieszych znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących. kon.cyt.
I jak wyobażacie sobie zwalnianie przed przejściem dla pieszych na drodze dwujezdniowej z dwoma pasami w każdym kierunku?
na egzamiie to zatrxzymywałam sie i przepuszczałam ludzi na pasach , bo mogło siezdarzyć że bym się rozpędziła i nagle pieszy wszedł by na jezdnie bym gwałtownie zahamowała i bym miała już po egzaminie