Witam:)
Takie pytanko.
Czy jesteśmy zobowiązani umożliwić kierującemu pojazdem, takim jak na zdjęciu, wyjeżdżającemu z oznaczonego przystanku autobusowego w obszarze zabudowanym włączenie się do ruchu? ;-)
Printable View
Witam:)
Takie pytanko.
Czy jesteśmy zobowiązani umożliwić kierującemu pojazdem, takim jak na zdjęciu, wyjeżdżającemu z oznaczonego przystanku autobusowego w obszarze zabudowanym włączenie się do ruchu? ;-)
Jeśli jest to autobus, a wygląda na to że jest, to tak.
Podłączę się do tematu.
Czy rzeczywiście mam umożliwić wyjazd każdemu autobusowi wyjeżdżającemu z oznakowanego przystanku w terenie zabudowanym?
Moja wątpliwość budzą autobusy różnych ppks, które ostatnio parkują we Wrocławiu w zatokach komunikacji miejskiej. Parkowanie to jest, jak sądzę, usankcjonowane budową dworca autobusowego i brakiem miejsc postojowych na dworcu tymczasowym, w każdym razie SM i policja nie interweniują.
Wpuszczam ich na wszelki wypadek, ale mam wątpliwość czy art.18.1 dotyczy sytuacji włączania się do ruchu po kilkugodzinnym postoju.
To że kierujący autobusem łamie przepisy ruchu drogowego, nie uprawnia to nas do robienia tego samego, poprzez nieumożliwienie włączenia się do ruchu.
Czy kierujący autobusem zatrzymał się by wysadzić/ zabrać pasażera, czy też stał tam kilka godzin z innego powodu (dokonał postoju), to i w jednym i drugim wypadku włącza się do ruchu, a skoro włącza się do ruchu to zgodnie z art.18 ust.1 K.D. mamy obowiązek umożliwić kierującemu autobusem włączenie się do ruchu.
Także postępujesz słusznie umożliwiając włączenie się do ruchu kierującemu autobusem.
Dziękuję za odpowiedź Ksu. Wychodzą niedoskonałości prawa.
Wracając do pytania o busa. Świat się zmienia, przepisy nie. Ilość różnych mikrobusów używanych dla celów osobistych krążących po naszych drogach pewnie jest inna niż w 1997.
Przejeżdżając obok przystanku rozróżniacie w mgnieniu oka bez problemu vana 8+1 od vana 9+1? I jak to oceniać: ile miejsc ma w DR czy ile zamontowanych? Dużo widać przez zaciemnione/przysłonięte szyby?
Ktoś zaniechał zapisania w ustawie o jakie autobusy chodzi, zrobiono to tylko w rozporządzeniu pisząc kto ma prawo na przystanku się zatrzymać i męcz się człowieku.
Nie ma za co ;-)
Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Po części masz rację. Nasze prawo mało tego że nie nadąża za postępem technicznym, to w przepisach mamy wiele niedoskonałości, niespójności i luk prawnych. Moim zdaniem największym problemem jest jednak nieznajomość przepisów przez kierujących pojazdami, lekceważenie tych przepisów i brak odpowiedniej kontroli ze strony odpowiednich organów, ale nie o tym temat.
I tu wystarczyłoby aby kierujący takim "mikrobusem" znał definicję przystanku o którym mowa w art.2 pkt 13.Cytat:
Ilość różnych mikrobusów używanych dla celów osobistych krążących po naszych drogach pewnie jest inna niż w 1997.
Wiedziałby wtedy, że nie może się zatrzymać na przystanku kierując takim pojazdem, a my nie musielibyśmy się zastanawiać czy to autobus, czy nie, czy umożliwić mu włączenie się do ruchu, czy nie. To samo wynika ze znaczenia znaku D-15 o którym mowa w rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Nie wymagam już znajomości Dz.u.nr 220.
Teraz Twoja wątpliwość- gdyby nie to, że kierowcy autobusów naruszają przepisy ruchu drogowego, nie musiałabyś się zastanawiać, czy "wpuścić" taki autobus, czy nie.
Tak jak pisałem wyżej. Tego pojazdu tam nie powinno być, no chyba że wykonuje odpłatny przewóz osób na regularnych liniach lub jest to pojazd przeznaczony do przewozu dzieci do szkół i przedszkoli i wtedy ciężko jest odróżnić, czy jest to jeszcze samochód osobowy, czy już autobus. Umożliwić włączenie się do ruchu czy nie? Także problem istnieje.Cytat:
Przejeżdżając obok przystanku rozróżniacie w mgnieniu oka bez problemu vana 8+1 ...
Napisano w ustawie o jakie pojazdy chodzi i w rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów drogowych o którym z resztą wspomniałaś.Cytat:
Ktoś zaniechał zapisania w ustawie o jakie autobusy chodzi, zrobiono to tylko w rozporządzeniu pisząc kto ma prawo na przystanku się zatrzymać i męcz się człowieku.
Art. 2 pkt 13
przystanek – miejsce zatrzymywania się pojazdów transportu publicznego, oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi.
Z tego przepisy wyraźnie wynika jakie autobusy mogą się tam zatrzymywać, czyli tylko te które wykonują transport publiczny. Ktoś kto ma dużą rodzinę i kupił sobie autobus i podróżuje nim prywatnie, zatrzymać się na przystanku nie może, a tym bardziej nie może dokonywać postoju.
§ 51. 1. Znaki:
1) D-15 "przystanek autobusowy"
oznaczają miejsce zatrzymywania się wskazanych na znaku pojazdów wykonujących odpłatny przewóz osób na regularnych liniach.
2. Znak D-15 oznacza ponadto miejsce do zatrzymywania się innych niż autobus pojazdów samochodowych wykonujących odpłatny przewóz osób na regularnych liniach i pojazdów przeznaczonych do przewozu dzieci do szkół i przedszkoli.
Przepisy ustawy o transporcie drogowym już pomijam.
Czym jest ten transport publiczny, wynika z definicji zawartej w ustawie o publicznym transporcie zbiorowym.Na przystanku może zatrzymać się tez ciągnik rolniczy ciągnący przyczepę specjalną, przeznaczoną do przewozu dzieci lub młodzieży do szkół/przedszkoli (oznaczoną z tyłu tablicą "przewóz osób" oraz czerwoną tablicą wyróżniającą w kształcie trójkąta) Jednak z uwagi na to, że nie jest autobusem to kierujący tym ciągnikiem(w zasadzie to zespołem pojazdów) może korzystać z przystanku, ale nie może korzystać z przywileju zawartego w art. 18 ani art. 18a.Cytat:
publiczny transport zbiorowy – powszechnie dostępny regularny przewóz osób wykonywany w określonych odstępach czasu i po określonej linii komunikacyjnej, liniach komunikacyjnych lub sieci komunikacyjnej;
Literalnie traktując ten przepis, zespół złożony z ciągnika rolniczego i przyczepy nie jest pojazdem samochodowym. Moim zdaniem można odstąpić od wykładni literalnej na celowościową.Cytat:
Znak D-15 oznacza ponadto miejsce do zatrzymywania się innych niż autobus pojazdów samochodowych wykonujących odpłatny przewóz osób na regularnych liniach i pojazdów przeznaczonych do przewozu dzieci do szkół i przedszkoli
Z tabliczką "przewóz osób" przesadziłem :D
Miałam na myśli brak doprecyzowania w art. 18.1. Założenie przez ustawodawcę, że innych autobusów, niż opisane w przytoczonych przez Ciebie przepisach, włączających się do ruchu z przystanku nie będzie naiwnym jest. Poza tym w pełni zgoda.
Ledru, wykładnia celowościowa - bardzo chętnie, ciekawe czy podzieli ją policja czy sąd lub co mi po autku do kasacji.
Duch prawa unosił się nad miejscem wypadku. ;) Wolę na zimne dmuchać i wpuścić dziada (babę), choć ciśnienie mi się wtedy nieco podnosi i stąd było pytanie.
Ledru zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, a wręcz utwierdzę Cię z tym zespołem pojazdów złożonym z ciągnika rolniczego i przyczepy, gdyż nawet nie trzeba odstępować od wykładni literalnej przepisu, ponieważ z przepisu jasno wynika, że może to być innych niż autobus pojazd samochodowy wykonujący odpłatny przewóz osób na regularnych liniach i pojazd (zwróć uwagę że nie ma już mowy w drugiej części zdania o pojeździe samochodowym, tylko ogólnie o pojeździe- każdym, a więc i w tym ciągniku rolniczym, który nie jest pojazdem samochodowym) przeznaczonych do przewozu dzieci do szkół i przedszkoli.