Po prostu zaczynaja dzialac proste prawa rynku. Instruktorzy "mnoza" sie ostatnio jak grzyby po deszczu. Pracodawcy maja w czym wybierac i zeby wogole dostac prace instruktorzy zgadzaja sie pracowac za coraz nizsze stawki co pozwala niby szkolom obnizac cene kursu do absurdalnych wartosci. Biorac pod uwage to, ze pomocnik murarza na moim terenie zaczyna rozmowe od 10-12 PLN za godzine lepiej nauczyc sie machac kielnia niz inwestowac w kurs i uprawnienia. Majac jeszcze na uwadze to, ze obecny "bum" na prawko jest spowodowany po czesci wyzem demograficznym zaczynam powoli sie cieszyc, ze uda mi sie "odrobic" w rozsadnym czasie koszty kursu.......Cytat:
Napisał skecz
Pomimo tego wszystkiego parsknalbym smiechem na stawke 6/h. Czasy niewolnictwa jak dla mnie dawno sie skonczyly i radze zaczac sie szanowac i nie dawac satysfakcji "cwaniaczkom" robiac u nich za niewolnika.