Da się, nie panikuj .. Przed każdym wyjazdem na miasto dwa razy łuk i po kilku lekcjach jesteś mistrzem ...
Printable View
wbrew pozorom nie nasmiewam sie a mowie powaznie, jezeli masz mozlwiosc pocwiczenia samochodem np z bratem mezem chlopakiem ojcem to pocwicz, mysle ze takowe "cwiczenia" pomoga Ci jeszcze lepiej wyczuc 'kierownice' i przestrzen.
Jestem takiego samego zdania ze nie ma co uczyc sie na jakies patenty i obroty bo na drodze w zyciu codziennym moga przydarzyc Ci sie sytuacje w ktorych nie zdarzysz policzyc obrotow ;) jesli uczyc sie jezdzic to na powaznie :D
No wiem, ze przy 30 godzinach bywa ciezko. Dlatego warto czasem wspomóc sie jakimis filmikami. Na youtube dużo tego. Np. to: http://www.youtube.com/watch?v=nfHofmXu5Xk Nie chodzi o to, ze z filmu sie nauczysz. Ale prawda jest taka, ze ciezko nauczyc sie WIDZIEĆ w lusterkach. Wiele osob patrzy i odkreca np. kierownice w druga strone. Niby patrza a nie rozumieja. Dlatego mozna popatrzec na filmie jako sie zachowuje auto przy konkretnych ruchach kierownicy. No ale tak czy inaczej najwazniejsze to cwiczyc cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc! :)
@watus: i jak zdałeś/as? :)))