Tak jak napisał ksu:)
Dodam, że jeśli te przejścia oddzielone byłby tylko obszarem wyłączonym z ruchu (bez żadnej wysepki z kostki) to też byłyby to dwa osobne przejścia :)
Printable View
Tak jak napisał ksu:)
Dodam, że jeśli te przejścia oddzielone byłby tylko obszarem wyłączonym z ruchu (bez żadnej wysepki z kostki) to też byłyby to dwa osobne przejścia :)
Musiałbym znaleźć odcinek programu Jazda Polska, gdzie audytor bezpieczeństwa ruchu drogowego mówi o tym co napisałem.
Chwilowo nie mam czasu ale jak bede mial to znajdę i Ci pokażę ;)
Też oglądałem akurat przypadkiem ten odcinek o którym mówisz ;-)
I jakie jest Twoje zdanie na ten temat, ksu? :)
5.2.7.1. Zasady ogólne
Powierzchnie wy³¹czone z ruchu pojazdów wyznaczone
s¹ przez zbiór linii równoleg³ych lub zbli¿onych do
równoleg³ych wzglêdem siebie, ukoœnych do toru jazdy
pojazdów i ograniczonych lini¹ krawêdziow¹ - ci¹g³¹
szerok¹ P-7b. Powierzchnie takie stosuje siê w celu:
– dok³adnego wskazania toru jazdy pojazdu,
– skorygowania przebiegu krawê¿nika,
– oddalenia toru jazdy pojazdów od przeszkód w jezdni,
– uzupe³nienia wysepek wyodrêbnionych z jezdni, WYJATKOWO ICH ZASTĄPIENIA.
bonifacy, to już chyba wszystko jasne :)
Pan audytor miał rację :)
P.S sorki za te koślawe literki ale jak skopiowałem tekst to tak się zrobiło :)
Nie jest jasne. Aby można było mówić o dwóch przejściach przez jezdnię, musi być wydzielone miejsce ewentualnej przerwy w przechodzeniu i uniemożliwiające najechanie na to miejsce. Chodzi o to, aby pieszy mógł bezpiecznie poczekać na kontynuowanie przechodzenia. Takim miejscem nie jest powierzchnia wyłączona z ruchu, która nie jest obramowana podwyższeniem względem jezdni. A to dlatego, aby nie było możliwości przejechania przez to miejsce i aby było widoczne bez względu na warunki drogowe, atmosferyczne itp. Powierzchnię wył. z ruchu, namalowaną tylko na jezdni, w niektórych, niesprzyjających okolicznościach zdaje się zauważyć w ostatniej chwili i taki stojący na niej przechodzień byłby narażony na potrącenie. A pieszy jest otoczony szczególną ochroną.
To, że wymalowana wysepka może pełnić rolę "prawdziwej" wysepki nie spełnia warunku opisanego wyżej i w takim miejscu, jeśli jest wyznaczone przejście, to należy go traktować jako jedno.
a jeśli nie ma prawdziwej wysepki, tylko wymalowana, ale stoi na niej znak C-9?
http://www.gawex.pl/grafika/wiadomos...0705153414.jpg
czy powyżej są dwa osobne przejścia? innymi słowy, czy sam znak C-9 jest "innym urządzeniem"? bo skutecznie rozdziela ruch pojazdów na przeciwnych pasach.
slowdzerson napisał:
Uważam, że jest to jedno przejście dla pieszych.Cytat:
I jakie jest Twoje zdanie na ten temat, ksu?
Powierzchnia wyłączona, tylko zastępuje wysepkę, ale nią nie jest. Powierzchnia wyłączona z ruchu nie jest wysepką (powiedzmy z pewnym wyjątkiem, który akurat nie może być zastosowany przed przejściem dla pieszych), a ni innym urządzeniem na jezdni o którym mowa w art.13 ust.8 K.D.Cytat:
– uzupełnienia wysepek wyodrębnionych z jezdni, WYJATKOWO ICH ZASTĄPIENIA
nrb napisał:
Tak. To są dwa odrębne przejścia.Cytat:
nrb napisał:
Znak nie jest urządzeniem na jezdni, tylko to na czym znak jest umieszczony czyli "słupek przeszkodowy" U, a w zasadzie jego odmiana jest właśnie urządzeniem na jezdni, które rozdziela ruch pojazdów.Cytat:
innymi słowy, czy sam znak C-9 jest "innym urządzeniem"?
Załącznik 295
Słupek przeszkodowy U- jako urządzenie na jezdni.
ksu, czyli uważasz, że na fotografii, którą zamieściłem jest jedno przejście dla pieszych? ;)