viko napisał:
A przepis ten jest przepisem ruchu drogowego ;-)
viko napisał:
Cytat:
Zatrzymanie mogę również wykonać np na jezdni która również ujęta jest w tym art. i nie zawsze będzie ono wynikało z warunków na drodze.
Tylko, że akurat w definicji jezdni nic się nie mówi o zatrzymaniu, a to że można się na niej zatrzymać wynika z innych przepisów.
bonifacy napisał:
Cytat:
Tylko, że zatrzymanie przed przejściem, w celu ustąpienia pieszemu, jest nakazane przepisem. Sam znak (oznaczone przejście) nic nie mówi o nakazie zatrzymania. Dopiero przepis odnosi się do tego miejsca.
Dlatego napisałem by nie skupiać się na znakach, tylko na przepisach.
bonifacy napisał:
Cytat:
No wiesz, w żadnym przepisie dotyczącym ruchu drogowego nie znalazłem zakazu zatrzymywania się autobusu w miejscach innych, niż przystanki.
Mi chodzi o zatrzymanie się w celu zabrania bądź wysadzenia pasażera. Nie wiem, czy się rozumiemy. Dalej uważasz, że można wysadzić pasażera poza miejscem przeznaczonym do tego celu, czyli przystankiem? Nie myśl tylko jak kierowca samochodu osobowego. Pomyśl też jako kierujący autobusu, którego obowiązują przepisy jednej i drugiej ustawy.
bonifacy napisał:
Cytat:
Mnie, a raczej nas, kierowców nie intetresują przepisy ustawy o transporcie drogowym, tylko o ruchu drogowym.
Ale kierującego autobusem już muszą interesować i z nich także wynika, gdzie i w którym miejscu można zabrać pasażera. Wynika to też z przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym. Współgrają ze sobą tutaj dwa przepisy art.2 pkt 13 K.D. i art 4 pkt 8a ustawy o transporcie drogowym. One się wzajemnie uzupełniają/zazębiają tworząc pewną całość.
bonifacy napisał:
Cytat:
Ale to naprawdę nie mój problem, tylko kierowcy autobusu.
Dlatego kierowca autobusu ma zatrzymać się na przystanku. Wtedy nie będzie miał problemów.
Ledru napisał:
Cytat:
No to już wiem. W takim razie zatrzymanie nie wynika z warunków lub przepisów ruchu drogowego tylko z przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Art.2 pkt 13, to wynika z p.r.d.
bonifacy napisał:
Cytat:
masz mieć włączone światła pozycyjne, które są przeważnie światłami postojowymi.
hmm...coś tu trochę nie tak. Światła pozycyjne, to pozycyjne, a postojowe, to postojowe. Albo włączamy światła pozycyjne, albo postojowe. Zarówno jednych jak i drugich używamy w tych samych okolicznościach, ale są to różne światła. Z resztą wypowiedzi się zgadzam.
bonifacy napisał:
Cytat:
Ksu, będzie twierdził , że wynika z przepisów, czego nie będę już negował. Na jedno wychodzi.
Dokładnie tak. Skutek będzie ten sam.