Napisał sasza
Dziś właśnie ćwiczyłem ten ciężki manewr z panią,niestety jest to bardzo trudne,uważam ,że nie powinniśmy się kłócić tylko radzić jeden-a drugiemu,a na egzaminie u mnie przeważnie jest parkowanie przodem wyjazd tyłem i spokój,"bosze" kiedy ta Polska dorośnie do Europy,u nas dziewczyna ulała 4 razy ,wkurzyła sie pojechała do pracy do Italii,poszła tam na kurs,wyjechała z bramy -byli zachwyceni,że tyle potrafi-przejechała trochę i podziękowalli ,reszta to ubezpieczenie auta i "róbta co chceta"-a u nas,kręcioł,parkowania i inne,-ech,kiedy to się zmieni ... :wink: