-
Nie martw się, ja na samym początku tez bałam się prowadzić. Zastanawiałam sie przed każda jazda czy wszystko poprawie wykonuje, czy nie przekraczam predkości i takie tam. ale z czasem mi przeszło. Wydaje mi się, że z czasem jak zaczniesz jeżdzić coraz częsciej to będzie mniejszy stres. powodzenia!
-
nie ma co się stresować najważniejsze jechać swoim pasem przestrzegać przepisów sygnalizować swoje zachowanie a napewno będzie dobrze !
-
nie rób tego błędu co moja dziewczyna, bała się latami... i cięzko ją teraz namówić żeby prowadziła. Jazda samochodem to frajda, spóbuj a zobaczysz.
-
Wsiadasz i jedziesz! Im dłużej zwlekasz tym bardziej się boisz. Samochodem się nie martw, są ubezpieczenia. Najważniejsze nikomu krzywdy nie zrobić i też samemu się nie zabić. Ostrożnie, z pokorą, ale jechać!
-
zgadzam się, że nie ma co zwlekać. Znam kilka osób, które mają prawo jazdy od wielu lat i nie jeżdżą do tej pory, bo jak się nie odwazyły na świeżo, to teraz jest im coraz trudniej
-
to normalne, zanim poszłam na kurs to w ogóle nie wyobrażałam sobie że moge prowadzić samochód, a teraz jeżdżę świetnie ;) to kwestia wprawy, na początku stres będzie, ale z czasem idzie ku lepszemu :)
-
jezdzij i ucz sie, lap doswiadczenie
-
Wydaje mi się, że każdy początkujący kierowca ma pewną obawę przed jazdą, ale trzeba przełamać swój strach i jeździć żeby się wprawić:p
-
Ja pamietam jak przed miesiąc/dwa jezdziłem przepisowo... ale później już poleciało
-
Haha dokładnie, nie ma co się stresować. Co prawda ja prawko robiłem dawno ale jakoś większego stresu nie było, no może jedynie przy pierwszej jeździe:)