Jak samopoczucie u zdających 2.08.2008???? Na czym się koncentrujecie????
Printable View
Jak samopoczucie u zdających 2.08.2008???? Na czym się koncentrujecie????
:twisted: Siemka ziomki co słychać, ostatnio zganiany jestem jak zwykle :wink: Pozdrowienia dla Wesołej :D widzę,że cały czas idzie w dobrym kierunku :twisted: Nikt się nie odzywa z przyszłych instruktorów, a wiem, że w samej Łomży trwają dwa kursy :mrgreen: Pozdrawiam Skecz :!: :twisted:
Czy ktos wie, kiedy jest kolejny egzamin w b-stoku lub w lomzy?
Z tego co pamietam to w Białymstoku egzamin jest 20.09.2008 :wink:
:twisted: 22.11.08 egzamin w Łomży zaczyna się o godz. 9.00 trzymam kciuki :!: Wiem, że będzie ciężko, ale egzamin jest do zdania :twisted:
Czy może pamiętasz jakie były pytania w Białymstoku??? PozdrawiamCytat:
Napisał u238
Koledzy, a jak oceniacie przygotowanie do egzaminu? Jaki ośrodek wg was najlepiej przygotowuje?
Co sądzicie o Akcesie?
Nikt nie przygotowuje na 100%, ale według mnie zdecydowanie najlepiej jest robić kurs w WORD-zie. Pozdrawiam
Daruj sobie Akces... najlepiej iść do WORDuCytat:
Napisał kwaśny
Dobry wieczór,
czy mógłby się ktoś podzielić uwagami na temat egzaminu instruktorskiego w Białymstoku? Jakie są pytania, zdawalność, jakie jest nastawienie komisji itp.
:twisted: Ja mogę
Zależy kto będzie w komisji... generalnie większość komisji bardzo pozytywnie... ale jest taki jeden jegomość co lubi się przyczepić.. ale nie na każdym egzaminie ten typ jest.. zdawałem w Wawie praktyczny i w Białymstoku... w Białym jest łatwiej...Cytat:
Napisał Mirmur
Jestem już w 50% po.... albo w 50% przed:) otrzymaniem uprawnień instruktorskich... przede mną białostocki praktyczny... może ktoś się podzieli wspomnieniami:) i opowie jak to wygląda ( przynajmniej technicznie ). Jak wygląda prezentowanie prowadzenia zajęć - czy przed całym składem komisji... czy przed jedną osobą??? w różnych miejscach są różne praktyki,chciałabym wiedzieć jak jest w B-stoku???? Czy dużo jest pytań dodatkowych ze strony komisji... jak wyglada w praktyce placyk????
Już jestem wdzięczna z góry na wszelkie akty dobrej woli podzielenia się informacjami z przyszłą zdającą:)
Czekam na jakieś optymistyczne wieści i pozdrawiam wszystkich:)
Jeżeli chodzi o prowadzenie zajęć w sumie to nic trudnego.. w konspekcie postarać się wypisać wszystkie najważniejsze rzeczy i przy omawianiu najlepiej o niczym nie zapomnieć.. jeśli juz tak sie stanie komisja zacznie dopytywać i czasem jest tak, że sami naprowadzają cie na odpowiedz..Cytat:
Napisał Metaxa:)
co do składu komisji- zależy czy komuś zabraknie kawy bądz ciasteczka :) /kiedy ja zdawałem i prezentowałem konspekt w komisji były dwie osoby/ więc z tym może być różnie..
Generalnie konspekt na praktycznym nie jest trudny.
W drugiej części egzaminu radze porządnie się przygotowac z kryterii i oceny zadań ezgaminacyjnych- najważniejsza rzecz chyba na praktycznym.
Postarać się wszystko wyrecytować ładnie pięknie, raz, dwa bez żadnego zająknięcia, wtedy powinno być bez pytań.
Chociaż tutaj tez różnie z tym bywa i moga posypać sie pytania, ze zrozumienia tego co sie mówiło, wprowadzanie kandydata na instruktora w błąd itp.- ogólnie jeśli zacznie pytać z kryteri chce sprawdzić to, czy jesteś pewien tego co mówisz.
Spokój w tej części egzaminu i powinno być dobrze.
Placyk cząść banalna- normalny państwowy ezgamin na prawo jazdy. Jeśli juz pójdziesz na placyk powinno byc wszystko ok.
Przede wszystkim bardzo dziękuje za odpowiedź... i podzielenie się doświadczeniami.
Trochę nie fair to zadawanie pytań wprowadzających w błąd... przy podawaniu kryteriów oceny... ale nie mam wyjścia:)
Jeszcze raz dziękuję:)
Ciepło pozdrawiam:)
:twisted: to co napisał zeus to prawda, ale są to ogulniki :wink: jeżeli jesteś zainteresowana szczegółami prześle na WP
Pozdrawiam :twisted:
Metaxa, praktyczny na prawde nie jest trudny- chociaż jest równie cięzki jak teoretyczny :wink: Szczerze powiedziawszy to najgorszą częścia w praktycznym jest samo czekanie na swoją kolei.
Poza tym lepiej trafic nie mogłaś- Skecz, jest odpowiednią osobą która powinna Ci pomóc i sporo podpowiedzieć.. coś o tym wiem :twisted:
Zgadzam się ze wszystkim co piszecie... dzięki pewnym wskazówkom Zeusa miałam jeszcze czas uzupełnić "conieco"... i jako jedna z 3 osób ( do praktycznego podeszło 6 kandydatów ) uzyskałam swoje wymarzone 100% - czyli zaliczyłam pozytywnie praktyczny. Co do stresu to jest OGROMNY... ale pytania "pomocnicze" też padają:).... ja w każdym bądź razie chwilowo jestem HAPPY:)
Jeszcze raz bardzo... bardzo dziękuję za pomoc i wskazówki:)
Skecz - bardzo dziękuję za dobre chęci... fajnie, że są ludzie, którzy chcą bezinteresownie udzielić pomocy i wskazówek:)
Witam wszystkich mam pytania co do egzaminu w Białymstoku ostatno zdalo tylko 3 osboby czy moze ktos wie jakie byly pytania na testach i czy byly pytania zwiazane z ustawa 220 czyli Rozporządzenie Ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
Pozdrawiam wszystkich :D
Witam wszytkich
Chciałem zapytac czy na egzaminie praktycznym w bialym pytaja takich rzeczy np jak charekterystyka absolwenta kursu kandydatów na kierowcow ???
Witam! Jestem tu pierwszy raz. Czy ktoś zagląda jeszcze do tego wątku? Właśnie mam zamiar zapisać się na egzamin w Białymstoku. Czy ktoś zdawał ostatnio? Widzę, że nikt nic nie pisze tu od dłuższego czasu...
Za parę dni zaczyna się kurs na instruktora w Białymstoku. Może Ktoś życzliwy udzieliłby mi kilku odpowiedzi?
Przede wszystkim - czy warto (to znaczy czy jest w tej chwili szansa znalezienia pracy jako instruktor?) No i po drugie - ile trwa kurs (tzn z egzaminami i wszystkimi formalnościami), ile osób zazwyczaj uczestniczy i takie tam... Krótko mówiąc: iść czy nie iść na ten kurs? Doradzacie czy odradzacie?
Nowi instruktorzy znalezliscie juz prace w Białym?
Ile macie na godzine?
Panowie. Zastanówcie się... w Białymstoku działa chyba z 50 szkół nauki jazdy... rynek jest już tak nasycony, , że moim zdaniem nie ma sensu sobie tym kursem głowy zawracać...a dodać do tego fakt , że co niektóre ośrodki tak zaniżyły stawki .. to sami pomyślcie, czy warto... ja jestem instruktorem w pewnym OSK i od miesiąca nie mam z kim jeździć... żenada.