Jedzie :shock:
Printable View
Jedzie :shock:
Jedzie... no tak...
Więc ułatwię:
a) jedzie ze stałą prędkością
b) zwalnia (czyli hamuje)
c) przyspiesza
Teoretycznie nieda się wszystkiego wyjaśnić trzeba wsiąść w auto i poćwiczyć.
Do tego są zajęcia praktyczne.
Teoretycznie to auto może robić tylko jedną z tych trzech rzeczy. Więc, albo odpowiedz na to pytanie (skoro już zacząłeś odpowiadać), albo poczekajmy aż jasiek23 na nie odpowie. Bo zadałem je nie bez powodu.
Nie zabardzo rozumiem o co Ci chodzi w tym pytaniu bo wydaje mi się ze tą wypowiedź do ktorej się odniosłeś napisałem dość zrozumiale :) Co robić gazem w zakręcie zanim go dodamy zapytałeś. A więc, mowa o pierwszej fazie już wchodzenia w zakręt(trwającej ok 1 sekundę powiedzmy) - czyli jedziemy na odpowiednim biegu i np nie naciskamy gazu wogóle a dopiero jak jesteśmy zaraz przed środkową fazą zakrętu dodajemy gazu. Jest bezpieczniej bo nie jedziemy na luzie(bez gazu ale z włączonym biegiem więc przód samochodu jest dociążony) Oczywiście mowa tu o zakrętach przed którymi nie musimy jakoś bardzo zwalniać(max do 3 biegu a więc samochód ma jeszcze trochę pędu) i które są na równym terenie lub z górki no bo wiadomo ze nie będziemy tego stosować jesli zakręt jest pod górkę bo wtedy samochód nie wtoczy się na samym np 2 czy 3 biegu.Cytat:
Napisał cman
Oczywiście mozna tez robic tak ze przed zakrętem zwalniamy do odpowiedniej prędkości i całosć zakrętu pokonujemy na nizszym biegu.
Ja częściej jednak robię tak ze pokonuje całość zakrętu na biegu a jesli nie wciskam gazu to tylko przez ułamek sekundy.
Nie zabardzo rozumiem o co Ci chodzi w tym pytaniu bo wydaje mi się ze tą wypowiedź do ktorej się odniosłeś napisałem dość zrozumiale :) Co robić gazem w zakręcie zanim go dodamy zapytałeś. A więc, mowa o pierwszej fazie już wchodzenia w zakręt(trwającej ok 1 sekundę powiedzmy) - czyli jedziemy na odpowiednim biegu i np nie naciskamy gazu wogóle a dopiero jak jesteśmy zaraz przed środkową fazą zakrętu dodajemy gazu. Jest bezpieczniej bo nie jedziemy na luzie(bez gazu ale z włączonym biegiem więc przód samochodu jest dociążony) Oczywiście mowa tu o zakrętach przed którymi nie musimy jakoś bardzo zwalniać(max do 3 biegu a więc samochód ma jeszcze trochę pędu) i które są na równym terenie lub z górki no bo wiadomo ze nie będziemy tego stosować jesli zakręt jest pod górkę bo wtedy samochód nie wtoczy się na samym np 2 czy 3 biegu.Cytat:
Napisał cman
Oczywiście mozna tez robic tak ze przed zakrętem zwalniamy do odpowiedniej prędkości i całosć zakrętu pokonujemy na nizszym biegu.
Ja częściej jednak robię tak ze pokonuje całość zakrętu na biegu a jesli nie wciskam gazu to tylko przez ułamek sekundy.
No, jedziemy bez gazu, więc samochód (już sam to napiszę, bo się chyba nie doczekam) hamuje. Hamuje silnikiem i między innymi dzięki temu przód jest dociążony. Tak?Cytat:
Napisał jasiek23
Jak więc ma się do tego stwierdzenie:
No więc jak to jest? Z jednej strony twierdzisz, że w zakręcie nie powinno się hamować, a z drugiej strony twierdzisz, że w zakręcie należy jechać na biegu i z puszczonym gazem, a więc tym samym, hamować.Cytat:
Napisał jasiek23
No więc jak w końcu?
cman napisał
No, jedziemy bez gazu, więc samochód (już sam to napiszę, bo się chyba nie doczekam) hamuje. Hamuje silnikiem i między innymi dzięki temu przód jest dociążony. Tak?
A w bmw ,mercedesie lub innym aucie z napędem na tył?
Technik pokonywania zakretów jest bardzo wiele.
Zależy od stylu jazdy i od warunków gdzie jedziemy i jak.
Jak chcę pokonać szybko zakręt autem z napędem na przód, by uzyskać podsterowności koryguję lewą nogą na hamulcu prawą na gazie wtedy auto zachowuje się nadsterownie pomimo napędu na przód i można uniknąć wypadnęcia z toru jazdy
Metode tą jedynie używałem w kjs na zwykłych drogach nieosiągam takich prędkości jedynie mogę się w tym wspomuc zimą
Podczas normalnej prędkości i gdy przód pojazdu zaczyna nam uciekać delikatnie dociskam lewą nogą hamulca prawą zwiększam gaz
Więc jak widać mozna używać hamulca na zakrętach :D
ale zasada jest jedna nigdy na luzie :lol:
Co w BMW? Tak samo przy hamowaniu przód jest dociążany, jak w każdym innym pojeździe.Cytat:
Napisał Fast Men
Trochę Cię teraz nie rozumiem, piszesz o startach w KJS'ach, więc chyba masz jakieś pojęcie o fizyce zachowań samochodu, a czepiłeś się tego luzu...Cytat:
Napisał Fast Men
Co w BMW? Tak samo przy hamowaniu przód jest dociążany, jak w każdym innym pojeździe
Przy hamowaniu silnikiem tył pojazdu pomaga ci skręcać przez to że hamują tylne koła a nie przednie dochodzi do nadsterowności w rezultacie przy złej redukcji może dojść do obrucenia pojazdu
Widzę że nadal upierasz się do jazdy na luzie.
Mam nadzieje że nie szklolisz tak ludzi.
A co w przypadku gdy zgaśnie samochód na luzie przestaje działać prawidłowo hamulec kierownica jeżeli mamy wspomaganie a gdy trzeba nagle dodać gazu aby uciec od kolizji .?