Tak, ale Twoje dwa posty były napisane w ciągu trzech minut, więc na pewno dało się je edytować ;-) Jeden był edytowany, więc być może przez pomyłkę tak Ci się wysłało.
Temat chyba powoli przycicha ;-)
Printable View
Tak, ale Twoje dwa posty były napisane w ciągu trzech minut, więc na pewno dało się je edytować ;-) Jeden był edytowany, więc być może przez pomyłkę tak Ci się wysłało.
Temat chyba powoli przycicha ;-)
więc odnieś się trochę do moich wątpliwości. choć do tego skrętu. z czego to wynika że tramwaj ma pierwszeństwo ścinając pasy. Bo w wypadku zmiany pasa to nie pasuje mi reguła prawej strony.
Art. 25.2 i 3.. Nie za bardzo zrozumiałem o co Ci chodzi z tymi skrętami. Gdybyś podparł je jakimś rysuneczkiem...;)
Viko:Nic Ci te metry nie dadzą, bo tramwaj jest w ruchu od wyjazdu z zajezdni do zjazdu do niej. Po drodze jeszcze tylko, ewentualnie, na pętli jest wyłączony z ruchu. Na takiej pętli, zazwyczaj jest przerwa w jeździe i na niej następuje zmiana kierunku jazdy (zawracanie, lub jazda "do tyłu").Cytat:
W tym wypadku jest zazwyczaj trochę więcej odleglości od przystanku powiedzmy, czasem 5, 10 metrów. ciekawe ile musi być by nazwać go "będącym w ruchu". to samo tyczy się autobusu ruszającego na wprost.
No, skręca sobie i jedzie dalej po torach.;) Co mamy o tym sądzić?Cytat:
I kolejna kwestia dotycząca tramwaju po torach który to skręcając w lewo przecina pasy ruchu. Zazwyczaj nie oznaczone, ale jednak skręca z prawego przecina podczas skrętu lewy i znów na prawy. Co o tym sądzicie??
A propos skręcania. Jedzie facet tramwajem, ale tramwajarz pojechał prosto, a gościu chciał w prawo. Więc zwraca uwagę motoniczemu:
- Panie, czemu pan nie "skrącasz"
A motorniczy:
- Nie mówi się "skrącasz", tylko skręcasz. A nie skręcam dlatego, bo się szyna "wygła".
Korek może się zrobić zawsze i wszędzie, więc co ma do rzeczy włączanie czy niewłączanie się do ruchu tramwaju.Cytat:
Z drugiej zaś strony jesli tramwaj nie włącza kierunku gdyż jedzie prosto i po drugiej stronie również stanie tramwaj (a może i z prawej) i wszystkie dopiero podjechały to skrzyżowanie zakorkowane na amen. Więc też bez sensu.
Doprecyzuj, o co tu chodzi.Cytat:
I kolejna kwestia dotycząca tramwaju jadącego po szynach który to skręcając w lewo przecina pasy ruchu. Zazwyczaj nie oznaczone...
Aha, do Ksu o światłach. Wiem, że postojowe to postojowe, a pozycyjne to pozycyjne i przeznaczenie (załączanie też) ich są różne, ale mnie chodziło o to, że są to (bardzo często) te same oprawy, te same żarówki, te same kable prowadzące do tych żarówek.
Postojowe są opcjonalne, nieobowiązkowe, więc jeśli ich nie ma, włączamy pozycyjne, które spełnią tę samą rolę.
Viko ja też nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi ;-)
Czyżbyś twierdził, że tramwaj zmienia pas ruchu? Może źle Cię zrozumiałem.
Podstawa prawna to art.25 ust.3 K.D. Przecinanie się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem i tu tramwaj będzie miał pierwszeństwo.
Bonifacy ok. Już się bałem, że napiszesz, że pozycyjne i postojowe to te same światła ;-) Owszem żarówki te same, instalacja elektryczna też ta sama, używamy jednych i drugich w tych samych okolicznościach (z wyjątkiem holowania w okresie niedostatecznej widoczności) jednak pozycyjne to nie to samo co postojowe. Jest też określone kiedy dopuszcza się włączenie świateł postojowych, a kiedy muszą być włączone światła pozycyjne, ale nie o tym temat.
Czy zgodziłbyś się tezą, że kierującego autobusem, włączającego się do ruchu w obszarze zabudowanym z oznaczonego przystanku (z zatoki na jezdnię) nie dotyczy Art. 17.2. Ustawy PoRD - czyli że nie musi zachować szczególnej ostrożności i ustąpić pierwszeństwa kierującemu pojazdem?Cytat:
Napisał ksu
Pytam, bo takie stanowisko prezentuje prof. Ryszard Stefański, jeden z autorytetów i znawców tematyki ruchu drogowego, którego sam cenię.
Tutaj można się zapoznać
Otóż nie zgadzam się z profesorem.
Wg. niego Art. 18. jest przepisem szczególnym zawężającym treści Art. 17.(co wynika z przytoczonego linku). Natomiast jest on wg. mnie przepisem szczególnym rozszerzającym. Znaczy to tyle, że Art. 17. w całości obowiązuje również uprawnionych beneficjentów Art.18-stego. Dowodem na to jest fakt, że kierującego autobusem ruszającego z przystanku nie zawsze dotyczy Art. 18-sty.
Ponadto co do przepisów szczególnych zawężających treści odpowiednich im przepisów ogólnych(lub ich części), wymaga się stosownych zabiegów leksykalnych i legislacyjnych. Przykładowo: "z wyjątkiem", "poza kierującym, o którym mowa w", "ust. 4. nie dotyczy", itp..
Uprzywilejowanie, o którym mowa w Art. 18., wygląda podobnie do uprzywilejowania pojazdu uprzywilejowanego. Taki pojazd warunkowo może nie stosować się do "przepisów o ruchu" w związku z Art. 9 ustawy PoRD. Nie oznacza to, że nie obowiązują go te "przepisy o ruchu".
-------------------------------------------------
(przy okazji: Stefański uznał, że jadący wierzchem nie stosuje się do przepisu z Art. 18., co mnie dodatkowo wprawia w zdumienie)
-------------------------------------------------
.....i jeszcze odnośnie świateł, bo widzę że wątek poboczny się rozwinął.....
Wskażcie mi prawny obowiązek używania przednich i/lub tylnych świateł pozycyjnych podczas jazdy "w słoneczny dzień" (w skrócie).
Ledru napisał:
Zdecydowanie nie zgadzam się takim tokiem myślenia.Cytat:
Czy zgodziłbyś się tezą, że kierującego autobusem, włączającego się do ruchu w obszarze zabudowanym z oznaczonego przystanku (z zatoki na jezdnię) nie dotyczy Art. 17.2. Ustawy PoRD...
Ledru napisał:
Jak wyżej. Również nie zgadzam się.Cytat:
Otóż nie zgadzam się z profesorem.
Ledru napisał:
Musi się stosować. Przecież jadący wierzchem to też kierujący o którym mowa w art.18.Cytat:
(przy okazji: Stefański uznał, że jadący wierzchem nie stosuje się do przepisu z Art. 18., co mnie dodatkowo wprawia w zdumienie)
Ledru napisał:
Ja bym tego nawet nie nazywał uprzywilejowaniem. Mam na myśli autobus o którym mowa w art.18. Owszem, ma pewne ułatwienie, ale i obowiązki. Tak samo nie nazwałbym uprzywilejowania tramwaju, choć niektórzy tak to nazywają.Cytat:
Uprzywilejowanie, o którym mowa w Art. 18., wygląda podobnie do uprzywilejowania pojazdu uprzywilejowanego.
Ale czy koń to pojazd?..... o to się rozchodzi. A nawet jeśli to nie pojazd, to jadącego wierzchem obowiązują przepisy o ruchu pojazdów(Art. 35. 2).Cytat:
Napisał ksu
Brakuje w naszych przepisach przywileju dla tramwaju, który rusza z przystanku tramwajowego. Pamiętam że powoływałeś się na def. przystanku, ale to niestety za mało, żeby uznać ruszenie tramwaju z przystanku za włączenie się do ruchu. Według mnie ewidentna luka w prawie albo tramwaj musi ustąpić pierwszeństwa zachowując szczególna ostrożność. Nie można sobie ot tak interpretować "na luzie", bo kontrargumenty czekają, jest ich dużo.Cytat:
Napisał ksu
Ledru napisał:
A czy koń to środek transportu?Cytat:
Ale czy koń to pojazd?.....
Ledru napisał:
Brakuje go dlatego, bo ustawodawca nie uznał tramwaju ruszającego z przystanku za włączającego się do ruchu. Tramwaj więc nie potrzebuje jak to nazwałeś "przywileju" bo cały czas jest w ruchu.Cytat:
Brakuje w naszych przepisach przywileju dla tramwaju, który rusza z przystanku tramwajowego.
Ledru napisał:
Ależ ja uważam, że tramwaj nie włącza się do ruchu, on cały czas jest w ruchu, tym kodeksowym, nie fizycznym. Czyżbyś zapomniał jakie jest moje stanowisko w tym temacie?Cytat:
Pamiętam że powoływałeś się na def. przystanku, ale to niestety za mało, żeby uznać ruszenie tramwaju z przystanku za włączenie się do ruchu.
Ledru napisał:
W tym miejscu właśnie nasze zdania się różnią.Cytat:
Według mnie ewidentna luka w prawie albo tramwaj musi ustąpić pierwszeństwa zachowując szczególna ostrożność.
Ledru napisał:
Tu nie ma nic na luzie. Po dogłębnym przeanalizowaniu przepisów dochodzimy właśnie do sedna sprawy. Tyle że nasze zdania w tej właśnie sprawie różnią się.Cytat:
Nie można sobie ot tak interpretować "na luzie", bo kontrargumenty czekają, jest ich dużo.
Ledru napisał:Jeśli używasz świateł do jazdy dziennej to takiego obowiązku nie ma.Cytat:
.....i jeszcze odnośnie świateł, bo widzę że wątek poboczny się rozwinął.....
Wskażcie mi prawny obowiązek używania przednich i/lub tylnych świateł pozycyjnych podczas jazdy "w słoneczny dzień" (w skrócie).
Jeśli używasz świateł mijania, to podstawą prawną jest Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia załącznik 6. Warunki szczegółowe dotyczące świateł zewnętrznych pojazdu samochodowego i przyczepy § 2 tabela Lp. 2 kolumna 14 pkt 3.
Zgadza się. Nie pasuje. To było takie małe odstępstwo od tematu. Dlatego nie upominałem nikogo. Uznałem to jako taki przerywnik w wątku.
Jeśli więc ze światłami coś jest jeszcze nie jasne, proszę o założenie nowego tematu. Jeżeli wszystko jest już jasne to trzymajmy się głównego tematu.