No, jedziemy bez gazu, więc samochód (już sam to napiszę, bo się chyba nie doczekam) hamuje. Hamuje silnikiem i między innymi dzięki temu przód jest dociążony. Tak?
Jak więc ma się do tego stwierdzenie:
Cytat:
Napisał jasiek23
Nie powinno się równocześnie skręcać i wciskać hamulca(taka jest teoria) Dlaczego? A dlatego ze wykonujemy dwa manewry jednocześnie z których każdy potrzebuje osobno wystarczająco dobrej przyczepności. Jesli hamujemy to manewr skrętu nie dysponuje tak dobrą przyczepnością jakbyśmy skręcali bez hamowania.
No więc jak to jest? Z jednej strony twierdzisz, że w zakręcie nie powinno się hamować, a z drugiej strony twierdzisz, że w zakręcie należy jechać na biegu i z puszczonym gazem, a więc tym samym, hamować.
No więc jak w końcu?