Niby diesel bardziej oszczędny, ale naprawa, wymiana filtru cząstek stałych itd. to kosztowne rzeczy.
Printable View
Niby diesel bardziej oszczędny, ale naprawa, wymiana filtru cząstek stałych itd. to kosztowne rzeczy.
Moim zdaniem dla oszczędnych i dużo jeżdżących diesel albo benzyna gaz. Dla tych co nie lubią klekotania i nie przeszkadza im wyższe lekko wyższe spalanie to benzyna. Trzeba pamiętać też o wyższych kosztach ekspolatacji diesla.
Teraz silniki diesla tak nie klekocą, są wyżyłowane do granic możliwości dla eco, oszczędności i cichej pracy. Do czegoś ten dwumas zakładają. Diesel owszem jak nowy.
Nowe silniki benzynowe spalają 5-6 litrów, czasem mniej niż diesel.
Nigdy nie jeździłem dieslem ale znam wielu fanów tego rozwiązania i generalnie jedne i drugie (benzyniaki) są bardzo dobre. Wszystko zależy od zamiłowania do charakterystyki silnika i wykorzystania pojazdu.
W większości przypadków benzyna wystarcza. Dodatkowo wydaje mi się że liczba zalet przemawia na jej korzyść. Do tego dochodzą kwestie ekonomiczne. Żaden diesel nie będzie tak oszczędny jak Pb + LPG. Dodatkowo założenie instalacji LPG jest ekonomiczne. Nie grozi nam zatem sytuacja, w której centra większych miast staną się nieosiągalne. Warto o tym pomyśleć, ponieważ ekolodzy i wszechobecny ostatnio smog oraz podwyższone normy zanieczyszczenia prędzej czy później spowodują że taki przepis wejdzie w życie. Prosty przykład Krakowa. Choć nie zdziwię sie jak Katowice również coś takiego wprowadzą. Ostatnio miasto dorobiło się prawdziwego "centrum", więc są pomysły z wyłączenia ruchu kołowego...
mam diesla i jestem zadowolony :)
ja sie nie znam ale wiem że ja mam samochód na benzyne a sąsiad ma diesla
dziś rano ja odpaliłam na dotyk i pojechalam do pracy a sisiad musial kombinować ;)
@anna - uzupełnij profil to łatwiej będzie sie dogadac, bo raczej ciężko aby rano na południu kraju były problemy z autami. Nie było dużego mrozu, teraz jest około 0*C.. Czyli spoko.. Nie wykluczam też awarii świec żarowych ..
Przypominam, że wątek był założony by porównać naukę jazdy na różnych autkach - 3 litrowe silniki raczej nie wchodza w grę.. Proszę trzymać się tematu..
@Silvox - to Anny "dziś rano" było wczoraj, u mnie wczoraj rano na południowym-zachodzie było -13. ;) Kto wie, co wtedy robiły niektóre diesle. :)
Uczyłam się na benzynie z gazem, pod koniec nauki dodatki na dieslu. Po prostu jest trochę inaczej, ani łatwiej ani trudniej.
Tak, masz rację, nie spojrzałem dokładnie na datę.. Wczoraj faktycznie było duzo zimniej..
Co nie zmienia faktu braków w profilu..
Dokładnie tak robimy w naszej szkole.. Mamy dwa rózne autka i staramy się szkolić na obu, aby na egzaminie nie było szoku..
Pozdro...