Robił ktoś kurs Instruktora techniki jazdy. Jak to wygląda i czy trudny jest egzamin ?
Printable View
Robił ktoś kurs Instruktora techniki jazdy. Jak to wygląda i czy trudny jest egzamin ?
no właśnie też miałem o to zapytać ale widzę że chętnych jest więcej :)Cytat:
Napisał tomekg
Coś mało mamy tych instruktorów techniki jazdy?
Z tego co czytałem na stronie szkoły instruktorów doskonalenia techniki jazdy, to wygląda to analogicznie do kursu instr. nauki jazdy. Tzn tematyka inna ale forma ta sama. A jeśli chodzi o zajęcia praktyczne... no cóż, skoro kurs kosztuje 2500zł to cudów bym się nie spodziewał. Pare manewrów pod egzamin i tyle. Uważam, ze jeżeli ktoś wczesniej nie miał styczności z techniką jazdy (np. nie jeździł wyczynowo) to po takim kursie będzie dupa a nie instruktor doskonalenia techniki jazdy.
Wiadomo przecież, ze w takich szkoleniach chodzi o kase. Zarówno w szkoleniach kandydatów na instruktorów nauki jak i techniki jazdy.
Gdzieś czytałem że instruktor techniki jazdy może szkolić osoby, które miały już prawo jazdy, a straciły uprawnienia np za alkohol czy punkty... Natomaist zwykły instruktor nauki jazdy może szkolić tylko osoby, które nigdy wcześniej takich uprawnień nie uzyskały...
Cytat:
Napisał sly
to chyba cos zle przeczytales.
Art. 115f.Kd.
1. Doskonalenie umiejętności osób posiadających uprawnienie do kierowania pojazdem silnikowym jest prowadzone w ośrodku doskonalenia techniki jazdy.
Wynika z tego, że doskonalić swoje umiejętności może osoba posiadająca prawo jazdy. Czyli jeśli ktoś utracił prawo jazdy, czy za alkohol, czy też za punkty nie może być szkolony przez instruktora techniki jazdy, bo przecież nie posiada uprawnień.
Oczywiście przez instruktora nauki jazdy też nie może taka osoba być szkolona, bo nie jest to ani szkolenie podstawowe, ani dodatkowe, uzupełniające też nie.
Jaki wniosek? Osoba, która utraciła prawo jazdy, prawnie nie może być nigdzie przeszkolona przed przystąpieniem do egzaminu. Ustawodawca chyba nie przewidział szkoleń dla takich osób.
Jeśli się mylę, proszę niech mnie ktoś poprawi. Może ktoś na to spojrzy w inny sposób niż ja.
hej ksu! no skoro ktoś stracił prawo jazdy za alkohol to zgodnie z prawem go nie ma, czyli, nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów.
a skoro nie ma uprawnień to musi zdać egzamin żeby je zdobyć - tak ja to rozumiem. Tylko pojawia się pytanie czy musi odbyć ponownie cały kurs na prawo jazdy? Logicznie myśląc tak to powinno wyglądać ale jak jest w praktyce? A skoro miałby odbyć na nowo kurs to tylko z instruktorem, a nie z instr. techniki jazdy.
Hej.
Ja się odniosłem do wypowiedzi sly. To, że gdzieś coś tam czytał...
Może i tak powinno być, że jak straci uprawnienia do kierowania to powinien być kurs od poczatku, tak jak dla osoby która poraz pierwszy ubiega sie o takie uprawnienia. Póki co tak nie ma.
Zabrali za punkty, czy za alkohol nie ma obowiązku nigdzie się doszkalać. Może iścć na egzamin.
Z tego co nam mówił ostatnio w niedziele Pan na kursie na instruktora nauki jazdy to doskonalenie kierowców posiadających już uprawnienia do kierowania pojazdem możne przeprowadzać instruktor techniki jazdy.
No a wiadomo, osobie której zabrano prawko za alkohol czy za punkty to taka osoba nie ma uprawnień, prawda. Czyli jak chce to możne zapisać się na normalny kurs z instruktorem, tak czy nie? hehe :wink: :D
Pozdro.