Zastanawiam się nad odtworzeniem własnego osk i myślę nad dotacja finansową z urzędu pracy lub z funduszy unijnych-jak myślicie jest szansa na uzyskanie takiej pomocy na zakup samochodu?jeśli nie to na co można przznaczyc te fundusze?
Pozdrawiam:-)
Printable View
Zastanawiam się nad odtworzeniem własnego osk i myślę nad dotacja finansową z urzędu pracy lub z funduszy unijnych-jak myślicie jest szansa na uzyskanie takiej pomocy na zakup samochodu?jeśli nie to na co można przznaczyc te fundusze?
Pozdrawiam:-)
Dowiadywałem się na ten temat i jeśli samochód jest środkiem trwałym a z tego co wiem to jest, a działalność nie jest transportowa to nie powinno być problemów.
sam się nad tym zastanawiam ale boję się :/ i na razie zrezygnowałem...
troche stary temat - ciekawe czy założycielowi sie udało
Temat jest nowy-dzisiejszy:-)pewnie gress spojrzałeś na nie tą datę co trzeba:p Jackii ja tez się boje ale raczej nie ma szans znaleźć teraz prace jako instruktor(Szczecin)więc chyba nie będę miał wyjścia.
Pozdrawiam
Idzie mi się udało. I to nawet nie na OSK, ale tylko na podwykonawstwo dla OSK.
Kristof jak tego dokonałeś?w UP czy z funduszów europejskich?jakie wymogi stawiali?
Pozdrawiam
lol nie wiem jak to sie stało :D ale mam padnieta bateryjke od podtrzymywania napiecia ... to moze meic cos wspolnego mimo ze ustawilem dobra na kompie po załadowaniu winaCytat:
Napisał wicekpl
w pkt 2 regulaminu mojego powiatowego UP znalazłem "Dotacja nie może być udzielona m.in. na:zakup samochodów osobowych, z wyjątkiem samochodów przeznaczonych do szkół nauki jazdy oraz usług świadczonych w zakresie krajowego transportu osób taksówkami" Więc wywnioskowałem ,że skoro istnieje takie wyłączenie to może się udać Napisałem projekt i się :D udało dostałem całe 17 000 PLN. Na razie auto głównie stoi na podwórku ,ale zaczynają się pomału pojawiać jakieś zlecenia.
kupiłeś nowe czy stare ? a może egzaminacyjne ( czasem ośrodki chyba wysprzedają ? )
I jak sprawa z placem i sala wykładową bo chyba coś takiego jest wymagane
Salę wykładową i plac manewrowy zapewnia ośrodek z ,którym współpracuję moja firma. Aktualnie są to dwa różne ośrodki. W wyborze ośrodka moi kursanci zazwyczaj sugerują się odległością od miejsca zamieszkania.
3 letnie z prywatnych rąk.
a w ten sposób. Ja myślałem żeby wogóle działac na własną rękę - za czasów zdawania przezemnie było coś takiego :) Czyli wykłądy we własnym zakresie prowadze ( z salą bym załatwił w szkole w której mama uczy, ) a plac to można na godziny wynajmywać
Też tak można Spisujesz umowy najmu i lecisz. Ale jak dla mnie to na początek za głęboka woda. Chce na początku trochę rozkręcić swoja markę przy min kosztach.
rozumiem :)
ja myślałem zawsze że na własną l ke nie ma szans , ale skoro mówisz że da się od państwa coś wyhaczyć , tojakby dołożyć coś od siebie , może by się auto jakieś udało wyrwać
cześćCytat:
Napisał Kristof
możesz napisać od czego zacząć? Wpierw chyba do urzędu pracy ?
Jak wygląda współraca z ośrodkami szkolenia kierowców? Bo rozumiem ze u nich część teoretyczna? Czyli przychodzi do Ciebie kursant, a Ty go odsyłasz na teorie do osk, a potem wraca do Ciebie na jazdy? Jaki podział $$. Wreszcie jak się na tym wychodzi :)
Jakie są "warunki " przyznania dotacji ?
Chyba bardzo chce spróbować :)
Byłem dzisiaj w UP i powiedzieli mi że faktycznie mogę dostać dotację na auto do OSK ale będzie to maksymalnie 50% kwoty dofinansowania czyli 9000 zł, nie wiem, nie sprawdzałem jeszcze nigdzie w przepisach czy faktycznie tylko tyle mogę dostać więc pytam jak u was, też tak wam powiedzieli??
Z tego co ja wiem to wychodzi się na pewno lepiej niż na firmowym samochodzie. Z tego względu chociażby, że stawka za godzinę (u mnie w mieście) wynosi 20-kilka złotych.Cytat:
Napisał gres
Twój kursant idzie na kurs odbywa teorie i jeździ z Tobą. Jak szkoła jest duża to i pewnie dostajesz kursantów od szkoły. A co najlepsze, dodatki masz 100% (35-40zł) dla siebie.
A co do dofinansowań to jest to kosmicznie zamotane i podobnież są to pieniądze na wyposażenie firmy, biura itd, ale nie na samochód.