Zawracanie na dwukierunkowej
Jezeli wykonujemy manewr zawracania na drodze dwukierunkowej o dwoch pasach ruchu, kazdy w innym kieruku, powinnismy wlaczyc najpier prawy kierunkowskac zblizajac sie do prawej krawedzi jezdni (jak najblizej kraweznika aby sie wyrobic z zawracaniem na 3) Czy kierunkowskaz wlaczamy wtedy i tylko wtedy gdy za nami cos jedzie i kierunkiem dajemy mu sygnal aby nas ominal. Ja kiesunkowskaza nie wlaczam jak za mna nic nie jedzie ale czy jak juz cos za mna zbliza to powinienem wlaczyc prawy kierunek. Jak to wyglada na egzaminie??? ja na to patrza?
pozdrawiam
Re: Zawracanie na dwukierunkowej
Cytat:
Napisał cimas
Jezeli wykonujemy manewr zawracania na drodze dwukierunkowej o dwoch pasach ruchu, kazdy w innym kieruku, powinnismy wlaczyc najpier prawy kierunkowskac zblizajac sie do prawej krawedzi jezdni (jak najblizej kraweznika aby sie wyrobic z zawracaniem na 3) Czy kierunkowskaz wlaczamy wtedy i tylko wtedy gdy za nami cos jedzie i kierunkiem dajemy mu sygnal aby nas ominal. Ja kiesunkowskaza nie wlaczam jak za mna nic nie jedzie ale czy jak juz cos za mna zbliza to powinienem wlaczyc prawy kierunek. Jak to wyglada na egzaminie??? ja na to patrza?
pozdrawiam
Przy zawracaniu tzw. "na 3" zbliżając się do prawej krawędzi jezdni przecież nie zmieniasz kierunku jazdy! W Polsce jest ruch prawostronny i masz obowiązek jechać jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Jeśli jedziesz środkiem swojego pasa to i tak zbliżając się do prawej nie zmieniasz kierunku jazdy.
Włączając prawy kierunek do zawracania ewidentnie wprowadziłbyś innych uczestników ruchu w błąd.
Zawracając na 3 owszem zbliżasz się do prawej, włączasz lewy kierunkowskaz i jedziesz do lewej krawędzi, następnie cofając prawy kierunkowskaz, i lewy kierunkowskaz do ostatecznego zawrócenia. I to cała filozofia.
Poza tym takie zawracanie może być wykonane tylko na drodze o małym natężeniu ruchu.