Zastanawia mnie, co grozi osobom jeżdżącym bez prawa jazdy (w ogóle nie posiadających dokumentu).
Znam osobę, która tak jeździ już od około 3 lat. Co może mu grozić w przypadku kontroli/spowodowania stłuczki?
Printable View
Zastanawia mnie, co grozi osobom jeżdżącym bez prawa jazdy (w ogóle nie posiadających dokumentu).
Znam osobę, która tak jeździ już od około 3 lat. Co może mu grozić w przypadku kontroli/spowodowania stłuczki?
po pierwsze zaplaci za jazde bez wymaganych uprawnień 500 zł mandat. samochod moze byc odholowany jesli nie mozna go zabezpieczyć w inny sposób (a to jest w zależności od 200zł do raczej nie ma górnej granicy, trzeba doliczyć parking strzeżony, za który trzeba tez zapłacić). gdy samochod nie jest zarejestrowany na osobę bez uprawnień może odpowiadać osoba która go użyczyła jeśli o tym wiedziała.
za spowodowanie zdążenia drogowego odpowiada wtedy przeważnie zawsze osoba bez uprawnień.
Chwalisz sie czy żalisz? :shock:Cytat:
Napisał PoLo-JaWoR
Szkoda że przez takich idiotów giną ludzie! :x
pokazałeś własnie swój poziom intelektualny
bez komentarza
Opona, oponą, ale fajnie musiałeś zaginać. Brak słów.
własnie przed wczoraj zginol jakis typ w citroenie :/ <-- nie jechac mnie za nazwe auta bo nie obchodzi mnie to jak sie pisze ;]
i co jechał ? i zginol przez takiego typa jak ty :/ ktory myslal ze ma bmw troche koni pod maska i moze wszystko .. :/ i co ? spowodował wypadek koels nie zyje a sprawca wypadku dostal upomnienie bo nawierzchnia była sliska :/ a ze on jechał 200 to juz mało wazne :/
Ogarnij typie :/
Biedny, jesteś koleś, że tylko z rączki krewka się polała, bo rączka była za oknem (skąd znam ten widok). Przez takich co chłodzą sobie łokcie za oknem na drogach jest jak jest. Zgadzam sie z tobą reeds, brak słów.
Dziwni jesteście koledzy...,nie chciałem się tutaj niczym chwalić,nikogo imponować ,poprostu pokazałem Wam ,że dostałem drugą szansę na życie ,a czemu Was tak to boli,to nie wiem ... ,tłumaszę ,że strzeliła mi opona ,jechałem 110 km/h ,a mogłem 90 km/h i nie wierzę ,że Wy jeździcie super przepisowo i że nigdy nie zdażyło Wam się jechać nawet zwykła drogą ,po za terenem zabudowanym ponad np. 130 km/h ,nie wierzę ! Ale unosicie się bez potrzeby i piszcie mi ,że jestem idiotą ,że zapi***alam ,czy coś ... ,depnęłem ,bo miałem czystą ,prostą drogę na której nie było żadnego auta ... ,tyle. Pozdrawiam i nie odpisujcie już lepiej ,jak nadal (nie wiem za co) macie zamiar mi jechać...