Pokaż wyniki od 211 do 220 z 226
Temat: Białystok
-
24-02-2009, 19:25 #211Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.01.2009
- Mieszka w
- Warszawa
- Postów
- 15
-
24-02-2009, 22:47 #212
-
26-02-2009, 15:43 #213Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.03.2008
- Postów
- 23
-
06-03-2009, 09:10 #214Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.05.2008
- Mieszka w
- Białystok
- Postów
- 23
Jestem już w 50% po.... albo w 50% przed
otrzymaniem uprawnień instruktorskich... przede mną białostocki praktyczny... może ktoś się podzieli wspomnieniami
i opowie jak to wygląda ( przynajmniej technicznie ). Jak wygląda prezentowanie prowadzenia zajęć - czy przed całym składem komisji... czy przed jedną osobą??? w różnych miejscach są różne praktyki,chciałabym wiedzieć jak jest w B-stoku???? Czy dużo jest pytań dodatkowych ze strony komisji... jak wyglada w praktyce placyk????
Już jestem wdzięczna z góry na wszelkie akty dobrej woli podzielenia się informacjami z przyszłą zdającą
Czekam na jakieś optymistyczne wieści i pozdrawiam wszystkich
Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni
!!!!
-
06-03-2009, 13:00 #215Nowy użytkownik
- Dołączył
- 18.04.2008
- Postów
- 15
Jeżeli chodzi o prowadzenie zajęć w sumie to nic trudnego.. w konspekcie postarać się wypisać wszystkie najważniejsze rzeczy i przy omawianiu najlepiej o niczym nie zapomnieć.. jeśli juz tak sie stanie komisja zacznie dopytywać i czasem jest tak, że sami naprowadzają cie na odpowiedz..
Napisał Metaxa:)
co do składu komisji- zależy czy komuś zabraknie kawy bądz ciasteczka
/kiedy ja zdawałem i prezentowałem konspekt w komisji były dwie osoby/ więc z tym może być różnie..
Generalnie konspekt na praktycznym nie jest trudny.
W drugiej części egzaminu radze porządnie się przygotowac z kryterii i oceny zadań ezgaminacyjnych- najważniejsza rzecz chyba na praktycznym.
Postarać się wszystko wyrecytować ładnie pięknie, raz, dwa bez żadnego zająknięcia, wtedy powinno być bez pytań.
Chociaż tutaj tez różnie z tym bywa i moga posypać sie pytania, ze zrozumienia tego co sie mówiło, wprowadzanie kandydata na instruktora w błąd itp.- ogólnie jeśli zacznie pytać z kryteri chce sprawdzić to, czy jesteś pewien tego co mówisz.
Spokój w tej części egzaminu i powinno być dobrze.
Placyk cząść banalna- normalny państwowy ezgamin na prawo jazdy. Jeśli juz pójdziesz na placyk powinno byc wszystko ok.
-
06-03-2009, 14:41 #216Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.05.2008
- Mieszka w
- Białystok
- Postów
- 23
-
08-03-2009, 07:51 #217Banned
- Dołączył
- 31.07.2007
- Postów
- 329
-
08-03-2009, 21:06 #218Nowy użytkownik
- Dołączył
- 18.04.2008
- Postów
- 15
Metaxa, praktyczny na prawde nie jest trudny- chociaż jest równie cięzki jak teoretyczny
Szczerze powiedziawszy to najgorszą częścia w praktycznym jest samo czekanie na swoją kolei.
Poza tym lepiej trafic nie mogłaś- Skecz, jest odpowiednią osobą która powinna Ci pomóc i sporo podpowiedzieć.. coś o tym wiem
-
09-03-2009, 19:44 #219Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.05.2008
- Mieszka w
- Białystok
- Postów
- 23
Zgadzam się ze wszystkim co piszecie... dzięki pewnym wskazówkom Zeusa miałam jeszcze czas uzupełnić "conieco"... i jako jedna z 3 osób ( do praktycznego podeszło 6 kandydatów ) uzyskałam swoje wymarzone 100% - czyli zaliczyłam pozytywnie praktyczny. Co do stresu to jest OGROMNY... ale pytania "pomocnicze" też padają
.... ja w każdym bądź razie chwilowo jestem HAPPY
Jeszcze raz bardzo... bardzo dziękuję za pomoc i wskazówki
Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni
!!!!
-
09-03-2009, 19:46 #220Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.05.2008
- Mieszka w
- Białystok
- Postów
- 23


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks