Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    28.01.2017
    Postów
    2

    Zatrzymany przez policjanta po służbie. Wątpliwości



    Witam serdecznie, na początku proszę o wyrozumiałość ponieważ jestem nowy na forum. Przejdę po prostu do rzeczy. Wczoraj pokonałem trasę około 100km. 10 km od domu, wiadomo jak to człowiek czuje się pewnie, wie gdzie stoją itd. Przejeżdżałem przez zabudowane tereny ( z naprzeciwka nic nie jechało, ogólnie pusta droga, był to wieczór) około 80 km na godzinę. Jechałem tak przez 3 wioski. W swojej miejscowości jak zjechałem z ronda, zacząłem wyprzedzać na kończącej się ciągłej. Wjechałem do siebie na posesje, a w bramie zatrzymał się samochód i zauważyłem, że gościu z tego auta wchodzi do mnie na posesje. Otworzyłem drzwi i pokazał mi odznakę mówiąc tylko, że jest policjantem. Kazał mi wysiąść. Mam 23 lata, zobaczył że jestem młody to zaczął jechać do mnie na T. Chaotycznie mówił, że uzbierałem 2500 zł i 44 punkty. Żebym oddał mu dowód i prawko tracę, kieruje mnie na jakieś badania. Darł się niemiłosiernie. Spytał się czy rodzice w domu, w tym czasie spytał gdzie pracuje tata i żeby go zawołał. Wiadomo strach mnie obleciał poleciałem po ojca. Zaczął krzyczeć na mnie przy ojcu i tłumaczył jak jechałem. Trochę go mama hamowała, że nie jest na swojej posesji, żeby się uspokoił, a on mówi, że jak tak to idzie i szedł w stronę samochodu z moim dowodem i prawkiem.. W końcu oddał prawko i dowód mojemu tacie i pojechał. Mówił tylko, że ma to nagrane ( nie widziałem żadnej kamery u niego w aucie) i że pracuje tu jego brat i mnie beda teraz trzepac na mieście. Nie przedstawił się, rejestracji dokładnie nie pamiętamy, ale wiem że był to samochód prywatny bo był na blachach mojej miejscowości. Mam w związku z tym pytania. Jaka jest wasza opinia na ten temat? Co mógł, a czego nie mógł robić?
    Ostatnio edytowane przez ksu ; 11-02-2018 o 18:55

  2. #2
    Od dawna na forum Avatar bonifacy
    Dołączył
    18.09.2013
    Postów
    191


    Coś mi się zdaje, że to był "przebieraniec", choć mógł być prawdziwym funkcjonariuszem po cywilnemu, po służbie. Chyba gościu chciał sobie dorobić na boku parę złotych. Bo gdyby miał dowody na Twoje wykroczenia i byłby w porządku, wezwałby radiowóz i przedstawiłby je policjantom. Nie zrobił tego, bo pewnie nie miał żadnych dowodów (radaru nie miał), a widząc młodego kierowcę, krzykiem chciał go zastraszyć i liczył na to, że być może ojciec zaproponuje mu jakiś układ, aby wyjść z opresji.
    Szkoda, że nie zapisałeś nr. jego auta lub nazwiska (powinien się sam, bez upomnienia, przedstawić). Można by było wtedy kolesiowi zrobić koło d..y. Na Twoim miejscu nie przejmowałbym się tym za bardzo. Kwity oddał, więc teraz trudno mu cokolwiek udowodnić, nawet to, że Cię "kontrolował".

  3. #3
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    28.01.2017
    Postów
    2


    Miał wobec mnie jakieś prawa, typu " ujęcie cywilne" skoro to były wykroczenia? Jechał za mną i sam popełniał wykroczenia prywatnym autkiem czyli też łapał punkty. Małe miasto, a był na tych samych blachach także pewnie to "przebieraniec nie był, ale cały czas mnie nurtuje czy on w jakiś sposób z takiej racji że jest policjantem mógł mnie sprawdzać? Nie robił tego jak policjant bo nie przedstawił się i jego zagrania były chaotyczne, niepotrzebnie chciał ojca skoro jestem dorosły. Nawet jeśli miał kamerę to jedynie mógłby udowodnić, że wyprzedzałem na ciągłej, ale prędkościomierz na kamerze zawsze może kłamać lub gościu sam by się wkopywał. Inna sprawa, że są równi i równiejsi...

  4. #4
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,337


    Każdy może dokonać zatrzymania obywatelskiego w określonych przypadkach. Nie musi to być nawet policjant, ale nie o tym temat.
    Jak powinno wyglądać prawidłowe zatrzymanie podczas kontroli ruchu drogowego określa rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U.2008.132.841 z dnia 2008.07.24).
    Jeśli Cię to ciekawi, to poczytaj sobie.

    A swoją drogą należy przestrzegać przepisów ruchu drogowego.
    80 km na godzinę na obszarze zabudowanym, przez trzy miejscowości, linia podwójna ciągła. 23 letni kierowca...Nie będę tego komentował.
    W każdym bądź razie jesteś na dobrej drodze do szybkiej utraty uprawnień do kierowania pojazdami.

  5. #5
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    23.01.2018
    Postów
    1


    Cytat Napisał bonifacy Zobacz post
    Coś mi się zdaje, że to był "przebieraniec", choć mógł być prawdziwym funkcjonariuszem po cywilnemu, po służbie. Chyba gościu chciał sobie dorobić na boku parę złotych. Bo gdyby miał dowody na Twoje wykroczenia i byłby w porządku, wezwałby radiowóz i przedstawiłby je policjantom. Nie zrobił tego, bo pewnie nie miał żadnych dowodów (radaru nie miał), a widząc młodego kierowcę, krzykiem chciał go zastraszyć i liczył na to, że być może ojciec zaproponuje mu jakiś układ, aby wyjść z opresji.
    Szkoda, że nie zapisałeś nr. jego auta lub nazwiska (powinien się sam, bez upomnienia, przedstawić). Można by było wtedy kolesiowi zrobić koło d..y. Na Twoim miejscu nie przejmowałbym się tym za bardzo. Kwity oddał, więc teraz trudno mu cokolwiek udowodnić, nawet to, że Cię "kontrolował".
    Nie popisałeś się ale gość też był jakiś nie ciekawy i szemrany .I te jego zachowanie ma wiele do życzenia.

  6. #6
    Banned
    Dołączył
    09.03.2018
    Postów
    1


    Dziwnie to wygląda, bardzo dziwnie. Przede wszystkim powinien się przedstawić i spokojnie przedstawić Ci zarzuty które są podstawą do utraty prawa jazdy itp. I to że Ci kazał wysiadać, też jakieś podejrzane, miałam kilka kontroli i jeszcze żaden policjant nie kazał mi wysiadać z auta, tylko grzecznie prosił o dowód i prawo jazdy, a przede wszystkim nikt nie krzyczał. Może, ktoś się wkurzył na twoje wykroczenia i chciała Cię przestraszyć, żebyś tak więcej nie robił. Tak, więc teraz Ci się udało, ale na przyszłość lepiej przestrzegaj przepisów, jesteś młody i lepiej żebyś teraz nie tracił prawka. Powodzenia

    -----------------------------------------------------
    drzewa, krzewy

  7. #7
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    13.03.2018
    Postów
    1


    Cytat Napisał shadower Zobacz post
    Witam serdecznie, na początku proszę o wyrozumiałość ponieważ jestem nowy na forum. Przejdę po prostu do rzeczy. Wczoraj pokonałem trasę około 100km. 10 km od domu, wiadomo jak to człowiek czuje się pewnie, wie gdzie stoją itd. Przejeżdżałem przez zabudowane tereny ( z naprzeciwka nic nie jechało, ogólnie pusta droga, był to wieczór) około 80 km na godzinę. Jechałem tak przez 3 wioski. W swojej miejscowości jak zjechałem z ronda, zacząłem wyprzedzać na kończącej się ciągłej. Wjechałem do siebie na posesje, a w bramie zatrzymał się samochód i zauważyłem, że gościu z tego auta wchodzi do mnie na posesje. Otworzyłem drzwi i pokazał mi odznakę mówiąc tylko, że jest policjantem. Kazał mi wysiąść. Mam 23 lata, zobaczył że jestem młody to zaczął jechać do mnie na T. Chaotycznie mówił, że uzbierałem 2500 zł i 44 punkty. Żebym oddał mu dowód i prawko tracę, kieruje mnie na jakieś badania. Darł się niemiłosiernie. Spytał się czy rodzice w domu, w tym czasie spytał gdzie pracuje tata i żeby go zawołał. Wiadomo strach mnie obleciał poleciałem po ojca. Zaczął krzyczeć na mnie przy ojcu i tłumaczył jak jechałem. Trochę go mama hamowała, że nie jest na swojej posesji, żeby się uspokoił, a on mówi, że jak tak to idzie i szedł w stronę samochodu z moim dowodem i prawkiem.. W końcu oddał prawko i dowód mojemu tacie i pojechał. Mówił tylko, że ma to nagrane ( nie widziałem żadnej kamery u niego w aucie) i że pracuje tu jego brat i mnie beda teraz trzepac na mieście. Nie przedstawił się, rejestracji dokładnie nie pamiętamy, ale wiem że był to samochód prywatny bo był na blachach mojej miejscowości. Mam w związku z tym pytania. Jaka jest wasza opinia na ten temat? Co mógł, a czego nie mógł robić?
    Troszkę to dziwne a nawet podejrzane.Albo udawał takiego groźnego.

  8. #8
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    31.03.2018
    Mieszka w
    Police
    Postów
    20


    Zdecydowanie raczej to policjant nie był

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 9

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •