-
Nurtujące mnie pytania
Cześć,
Z góry przepraszam jeżeli pytania się powtarzają jednak nigdzie nie mogłam znaleść odpowiedzi. Od kilku dni mam jazdy, z początku jeździłam na placu później wyjechałam w miasto. Instruktor ciągle wspominał o tym że wjeżdżam na krawężnik, jednak po woli zaczynam opanowywać jazdę po długości jezdni. Potrafię ruszać tz. sprzęgło na max/kluczyk do 3sec/ wbicie jedynki/spuszczanie powoli sprzęgło dodawanie gazu drugą nogą, 1. pytanie: dlaczego samochód czasami gaśnie? za szybko opuściłam sprzęgło czy za mało dałam gazu opuszczając sprzęgło? chcąc się zatrzymać na skrzyżowaniu naciskam sprzęgło na maksa a później hamulec? Podczas parkowania, muszę jechać wolno na jedynce, prawą noga delikatnie na gaz? kierunkowskaz, mijając lusterko samochodu gdzie chce zaparkować skręcam cała kierownicę w jego stronę wjeżdżając powoli, trzymając nadal nogę delikatnie na gazie po czym wyprostować kierownice? dojechać powoli prosto tak żeby lusterko moje pokrywało się z samochodem obok? Ostatnie pytanie, kiedy wciska się guzik w hamulcu ręcznym? podczas opuszczania czy zaciągania?
Przepraszam że te pytania są naprawdę głupie, instruktor wytłumaczył mi wszystko jednak stres robi swoje, chciałbym mieć pewność. Proszę o pomoc
-
Czesc:)
Możliwe, że za szybko puszczasz sprzegło dlatego samochod Ci gasnie.
Jak już samochod zaczyna Ci ruszać musisz przytrzymać nogę na sprzegle, nie puszczać od razu sprzegla i dodawaj w tym czasie trochę gazu:)
Jak dojeżdżasz do skrzyżowania, zwalniasz używając samego hamulca, dopiero w koncowej fazie gdy masz juz sie zatrzymac wciskasz na maksa sprzeglo, caly czas uzywajac tez hamulca zeby sie zatrzymac.
Żeby spuścić dźwignie hamulca recznego w dół musisz najpierw podciągnąć delikatnie tą dzwignię do góry nastepnie wcisnać guzik i z wcisnietym guzikiem spuścić ją w dól. Czyli guzik wciskamy podczas opuszczania :)
Pozdrawiam.
-
Dokładnie tak jak napisał Pan powyżej, który w pełni wyczerpał temat. Jeśli masz takie problemy polecam porozmawianie z instruktorem, aby pojechać na jakiś pusty plan i tam ćwiczyć samo ruszanie. Dziwi mnie to, że on Ci w ogóle nie wytłumaczył sam z siebie, gdzie może być przyczyna gasnące i szarpiącego samochodu. Płynne ruszanie tak samo jak i płynna zmiana biegów to kwestia tylko i wyłącznie wprawy, więc pozostaje jedynie naciskanie na instruktora, aby poświęcić jedną godzinę tylko i wyłącznie na ten aspekt jazdy, a wszystko będzie ok.
-
Sam mam ten problem np. przy skręcie - wciskam najpierw sprzęgło potem hamulec... nie mogę się tego odzwyczaić. Boję się że mi zgaśnie i będzie siupa na środku drogi. Taki zły nawyk. Jak się tego wyzbyć...
-
to normalne i tak ma większość kierowców, zwłaszcza początkujących:) z biegiem lat (jeśli będziesz zwracał na to uwagę) oduczysz się tego:)
-
Cytat:
Napisał
WasylukBaska
z biegiem lat
Chyba żartujesz.. Lata na to potrzebujesz ?? Moi kursanci są tego uczeni na bieżąco i stosunkowo szybko sie uczą ecodrivingu..
Zasady są proste, zmiane biegów na odpowiednich obrotach pomijam, ale hamowanie silnikiem jak najbardziej ma sens i warto się go nauczyć..
-
żeby ruszyć to wcale nie trzeba dawać gazu ;)
więc jeśli samochód gaśnie to dlatego że za szybko puszczasz sprzęgło.
Spróbuj sobie ruszyć następnym razem bez gazu, po prostu pomalutku puszczać sprzęgło i samochód ruszy :)