Napisał
nrb
Och, uczepiliście się tej "jazdy dookoła prawym pasem" ;-) okej, niefortunnie użyłem tego sformułowania. Właściwie wszystko sprowadza się do sytuacji, gdy dwa pojazdy jadą równolegle na rondzie, i ten na lewym pasie chce zjechać. Zakładam, że oba mają prawo to zrobić - podporządkowują się znakowi F-10.
Kiedy zdawałem egazmin na prawo jazdy, a było to kilkanaście lat temu, w moim mieście ronda o dwóch pasach dopiero powstawały, a instruktorzy uczyli mnie, że zachowuję zasadę prawej ręki - jak zjeżdżam z ronda lewym pasem to mam po prawej stronie inne pojazdy i jeśli one chcą dalej poruszać się po rondzie, to im ustępuję. Niezależnie, czy mają prawo jechać dalej po rondzie czy powinni zjechać, bo nie muszę pamiętać którym wjazdem wjechały.
Potem pojawiły się ronda o tak specyficznym oznakowaniu poziomym jak to do którego link podałem. W tym czasie egzamin na prawko zdawała akurat moja siostra, a przejazd przez przytoczone rondo jest żelaznym punktem każdego egzaminu. Stąd zasady poruszania się po tym rondzie, które napisałem - nie wyssałem ich z palca, tak instruktorzy uczyli moją siostrę żeby mogła zdać egzamin.
Czy w związku z tym, mógłby mi ktoś jednoznacznie powiedzieć, jakie są zasady poruszania się po rondzie ? :) pytanie banalne, ale w końcu zgłupiałem... proszę, niech mi ktoś napisze, kto ma pierwszeństwo przy zjeździe z ronda, jeśli pojazdy poruszają się równolegle (rondo bez sygnalizacji świetlnej, o dwóch pasach ruchu). Załóżmy, że przed rondem stoi znak F-10 standardowy: lewy pas do jazdy w lewo i prosto, prawy pas do jazdy prosto i w prawo - jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie, bo zakładam że tego znaku przestrzegamy. Pojazd A właśnie wjeżdża na rondo prawym pasem i chce jechać prosto, zjechać drugim zjazdem. Pojazd B już jest na rondzie, porusza się wewnętrznym pasem, wjechał sobie jeden albo 2 zjazdy wcześniej i chce zjechać na najbliższym zjeździe (pierwszy zjazd dla pojazdu A). Przed dojechaniem do tego zjazdu, oba pojazdy już są na rondzie i poruszają się równolegle. Ja bym tu nie zakładał że pojazd A jest włączającym się do ruchu i z tego tytułu musi ustąpić pojazdowi B. On już się włączył i nikomu nie zajechał drogi. Teraz obaj są w ruchu okrężnym.