Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 11 z 13 PierwszyPierwszy ... 910111213 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 110 z 125
  1. #101
    Od dawna na forum Avatar bonifacy
    Dołączył
    18.09.2013
    Postów
    196


    Cytat Napisał nrb Zobacz post
    Ok, są znaki F-10 i strzałki na pasach. One określają, z jakiego pasa gdzie możesz jechać. Ale mnie chodzi o linie wymalowane na rondzie.
    Nie ma znaczenia co i gdzie jest namalowane. Skrzyżowanie oznaczone znakami C-12+A-7, należy traktować jednakowo. Oczywiście, że namalowane linie ułatwiają przejazd, ale ciągle są jeszcze oznakowania niezgodne z wytycznymi i one wprowadzają w błąd, co do zasad poruszania się po SoRO.
    Na tym akurat rondzie linie mówią, że jeśli jedziesz prawym pasem dookoła, to przecinając każdy wylot, zmieniasz pas (bo Twój pas prowadzi do wylotu z ronda) -...
    Prawym dookoła nie możesz pojechać. Zabraniają Ci tego przepisy i znaki. Możesz pojechać w prawo lub na wprost (drugi wylot). W takim wypadku, pas dla ruchu poprzecznego, przecinasz tylko raz.
    Przecięcie pasa, a zmiana pasa, to dwa różne manewry. Tutaj masz do czynienia z przecięciem pasa.
    Czyli też w sytuacji, gdy prawym pasem chcesz przeciąć rondo prosto. Więc ustępujesz wszystkim, którzy jadą lewym pasem i chcą nim zjechać z ronda.
    Oczywiście. Wjeżdżasz na skrzyżowanie spod znaku A-7. Masz ustąpić wszystkim (niezależnie, którym pasem się poruszają), którym ruch mógłbyś utrudnić.
    Rondo o identycznej budowie mogłoby mieć wymalowane inaczej pasy, to znaczy: przerywana linia dookoła wyspy rozdzielająca pasy - i nic więcej.
    Wyżej pisałem o znakowaniu niezgodnym z wytycznymi i takowe linie są niezgodne. Na rondach o dwóch pasach ruchu (na obwiedni), tych pasów się nie wyznacza. Zresztą, może to nie są linie wyznaczające pasy ruchu, a linie prowadzące.
    Wtedy to zjeżdżający z ronda z lewego pasa (na lewy wylotowy) ustępuje temu na prawym pasie który np. chce jechać dookoła, ponieważ zjeżdża ze swojego pasa.
    Nie może jechać dookoła. Zabrania mu tego art. 22.2. A zjeżdżający z wewnętrznego, również powinien mieć na uwadze ten art. 22.1 i art.3.1.
    No i co w sytuacji kiedy jest śnieg i nie widzę jak są wymalowane pasy? Muszę przyjąć jakieś założenie.
    Przyjmij zasady ogólne określające "zmianę kierunku jazdy i zmiany pasa".


    A propos "obecności dłuższy czas na rondzie" - dodatkowo, wyobraźmy sobie że na tym rondzie jest mega tłok, wszystko zakorkowane, pojazdy poruszają się powoli. Czy wobec tego muszę sobie zapamiętać, kto wjechał razem ze mną na prawym pasie na rondo, a kto dopiero następnym wjazdem?
    Gdyby wszyscy jeździli po rondach jednakowo, nie musiałbyś się zastanawiać, kto pierwszy, kto później.

  2. #102
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    31.12.2014
    Postów
    16


    Cytat Napisał nrb Zobacz post
    Ok, są znaki F-10 i strzałki na pasach. One określają, z jakiego pasa gdzie możesz jechać. Ale mnie chodzi o linie wymalowane na rondzie. Na tym akurat rondzie linie mówią, że jeśli jedziesz prawym pasem dookoła.
    Mam pytanie zgodnie z DZ U Nr 208 poz 2023 art 90 lub 97 Naruszenie postanowień wynikających ze znaków F-10 i P-8 skutkuje grzywną 250zł
    Pytanie w jakim przypadku powinieneś oczekiwać mandatu jeśli przed wjazdem na skrzyżowanie twój pas jest oznakowany jako kierunkiem w prawo i kierunek na wprost. Nawet jeśli na skrzyżowaniu brak jest oznakowanych pasów. (skrzyżowanie z wyspą)

  3. #103
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    31.12.2014
    Postów
    16


    Z powodu urlopu na żądanie sędziego 8 spraw zdjęto z WOKANDY

  4. #104
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    30.12.2014
    Postów
    14


    Och, uczepiliście się tej "jazdy dookoła prawym pasem" okej, niefortunnie użyłem tego sformułowania. Właściwie wszystko sprowadza się do sytuacji, gdy dwa pojazdy jadą równolegle na rondzie, i ten na lewym pasie chce zjechać. Zakładam, że oba mają prawo to zrobić - podporządkowują się znakowi F-10.
    Kiedy zdawałem egazmin na prawo jazdy, a było to kilkanaście lat temu, w moim mieście ronda o dwóch pasach dopiero powstawały, a instruktorzy uczyli mnie, że zachowuję zasadę prawej ręki - jak zjeżdżam z ronda lewym pasem to mam po prawej stronie inne pojazdy i jeśli one chcą dalej poruszać się po rondzie, to im ustępuję. Niezależnie, czy mają prawo jechać dalej po rondzie czy powinni zjechać, bo nie muszę pamiętać którym wjazdem wjechały.
    Potem pojawiły się ronda o tak specyficznym oznakowaniu poziomym jak to do którego link podałem. W tym czasie egzamin na prawko zdawała akurat moja siostra, a przejazd przez przytoczone rondo jest żelaznym punktem każdego egzaminu. Stąd zasady poruszania się po tym rondzie, które napisałem - nie wyssałem ich z palca, tak instruktorzy uczyli moją siostrę żeby mogła zdać egzamin.
    Czy w związku z tym, mógłby mi ktoś jednoznacznie powiedzieć, jakie są zasady poruszania się po rondzie ? pytanie banalne, ale w końcu zgłupiałem... proszę, niech mi ktoś napisze, kto ma pierwszeństwo przy zjeździe z ronda, jeśli pojazdy poruszają się równolegle (rondo bez sygnalizacji świetlnej, o dwóch pasach ruchu). Załóżmy, że przed rondem stoi znak F-10 standardowy: lewy pas do jazdy w lewo i prosto, prawy pas do jazdy prosto i w prawo - jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie, bo zakładam że tego znaku przestrzegamy. Pojazd A właśnie wjeżdża na rondo prawym pasem i chce jechać prosto, zjechać drugim zjazdem. Pojazd B już jest na rondzie, porusza się wewnętrznym pasem, wjechał sobie jeden albo 2 zjazdy wcześniej i chce zjechać na najbliższym zjeździe (pierwszy zjazd dla pojazdu A). Przed dojechaniem do tego zjazdu, oba pojazdy już są na rondzie i poruszają się równolegle. Ja bym tu nie zakładał że pojazd A jest włączającym się do ruchu i z tego tytułu musi ustąpić pojazdowi B. On już się włączył i nikomu nie zajechał drogi. Teraz obaj są w ruchu okrężnym.

  5. #105
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    24.10.2014
    Postów
    37


    Cytat Napisał nrb Zobacz post
    Och, uczepiliście się tej "jazdy dookoła prawym pasem" okej, niefortunnie użyłem tego sformułowania. Właściwie wszystko sprowadza się do sytuacji, gdy dwa pojazdy jadą równolegle na rondzie, i ten na lewym pasie chce zjechać. Zakładam, że oba mają prawo to zrobić - podporządkowują się znakowi F-10.
    Kiedy zdawałem egazmin na prawo jazdy, a było to kilkanaście lat temu, w moim mieście ronda o dwóch pasach dopiero powstawały, a instruktorzy uczyli mnie, że zachowuję zasadę prawej ręki - jak zjeżdżam z ronda lewym pasem to mam po prawej stronie inne pojazdy i jeśli one chcą dalej poruszać się po rondzie, to im ustępuję. Niezależnie, czy mają prawo jechać dalej po rondzie czy powinni zjechać, bo nie muszę pamiętać którym wjazdem wjechały.
    Potem pojawiły się ronda o tak specyficznym oznakowaniu poziomym jak to do którego link podałem. W tym czasie egzamin na prawko zdawała akurat moja siostra, a przejazd przez przytoczone rondo jest żelaznym punktem każdego egzaminu. Stąd zasady poruszania się po tym rondzie, które napisałem - nie wyssałem ich z palca, tak instruktorzy uczyli moją siostrę żeby mogła zdać egzamin.
    Czy w związku z tym, mógłby mi ktoś jednoznacznie powiedzieć, jakie są zasady poruszania się po rondzie ? pytanie banalne, ale w końcu zgłupiałem... proszę, niech mi ktoś napisze, kto ma pierwszeństwo przy zjeździe z ronda, jeśli pojazdy poruszają się równolegle (rondo bez sygnalizacji świetlnej, o dwóch pasach ruchu). Załóżmy, że przed rondem stoi znak F-10 standardowy: lewy pas do jazdy w lewo i prosto, prawy pas do jazdy prosto i w prawo - jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie, bo zakładam że tego znaku przestrzegamy. Pojazd A właśnie wjeżdża na rondo prawym pasem i chce jechać prosto, zjechać drugim zjazdem. Pojazd B już jest na rondzie, porusza się wewnętrznym pasem, wjechał sobie jeden albo 2 zjazdy wcześniej i chce zjechać na najbliższym zjeździe (pierwszy zjazd dla pojazdu A). Przed dojechaniem do tego zjazdu, oba pojazdy już są na rondzie i poruszają się równolegle. Ja bym tu nie zakładał że pojazd A jest włączającym się do ruchu i z tego tytułu musi ustąpić pojazdowi B. On już się włączył i nikomu nie zajechał drogi. Teraz obaj są w ruchu okrężnym.
    to jest to samo jak wjezdzasz z podporzadkowanej, na głowna droge jak auto na niej jedzie 100 na godzine, a Ty powoli sie rozpędzasz on nie zdąża zahamować i wali Cie w tył samochodu, wymuszasz pierwszeństwo, i jesteście na tej samej drodze.

    to jest ta sama sytuacja. Kto jest winny? według przespisów właczajacy sie do ruchu.

    Nie wiem jak jest na Ogromnych rondach i wjazd i zjazd sa w wiekszej odleglosci od siebie. ale pewnie maja "swoje oznakowanie i swoje zasady" a wtedy kto wie kto jest winny cala ta sytuacja staje sie juz zabawna, u mnie tez dopiero powolali biegłego i jak napisali mi w postanowieniu muszą, użyć "srodków specjalnych" zeby caly przebieg zdarzenia odtworzyć.

  6. #106
    Od dawna na forum Avatar bonifacy
    Dołączył
    18.09.2013
    Postów
    196


    Cytat Napisał nrb Zobacz post
    instruktorzy uczyli mnie, że zachowuję zasadę prawej ręki - jak zjeżdżam z ronda lewym pasem to mam po prawej stronie inne pojazdy i jeśli one chcą dalej poruszać się po rondzie, to im ustępuję. Niezależnie, czy mają prawo jechać dalej po rondzie czy powinni zjechać, bo nie muszę pamiętać którym wjazdem wjechały.
    Przemilczę wywód instruktora, choć rzeczywiście byli i nadal są tacy, którzy nakłaniają do łamania art.22.1 i 2.
    Czy w związku z tym, mógłby mi ktoś jednoznacznie powiedzieć, jakie są zasady poruszania się po rondzie ?
    Nie ma żadnych "specjalnych" przepisów poruszania się po "rondach", ba, nie ma specjalnych przepisów dotyczących poruszania się po skrzyżowaniach (jakichkolwiek). W tych miejscach (skrzyżowania) możliwa jest zmiana kierunku jazdy i tylko przepisy odnoszące się do tych manewrów należy stosować. W szczególności w/w art. 22.
    Pojazd A właśnie wjeżdża na rondo prawym pasem i chce jechać prosto, zjechać drugim zjazdem. Pojazd B już jest na rondzie, porusza się wewnętrznym pasem,...
    Pojazd A ma przed sobą znak A-7, który mówi... i dotyczy całej szerokości jezdni, a w przypadku SoRO skrzyżowania. w takim razie nie może sobie wjechać na obwiednię, jeśli utrudniłby ruch pojazdowi B.
    wjechał sobie jeden albo 2 zjazdy wcześniej i chce zjechać na najbliższym zjeździe (pierwszy zjazd dla pojazdu A).
    Kierujący pojazdem A, wjeżdżając na obwiednię, w tym przypadku, utrudniłby ruch pojazdowi B. Konkretnie wymusiłby PP. Więc...?
    On już się włączył i nikomu nie zajechał drogi. Teraz obaj są w ruchu okrężnym.
    Pisał już @Danielb, pisałem i ja. Wymusił PP.

  7. #107
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    04.02.2015
    Mieszka w
    Szczecin
    Postów
    2


    Strasznie się tu rozwodzicie nad tematem. Jednak nic nie zdziałacie. Polskie prawo w wielu kwestiach jest dziurawe a czasem wręcz szkodliwe i niebezpieczne

  8. #108
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    31.12.2014
    Postów
    16


    Cytat Napisał nrb Zobacz post
    Czy Twoim zdaniem, w przypadku sytuacji z posta #81, całkowita wina spoczywa na czerwonym? Bo ja taką sytuację miałem, nie doszło do kolizji, ale właśnie zastanawiałem się, co by było gdyby..
    Na rysunku to ja jestem czerwony. Nie przyjąłem mandatu. Czekam na rozprawę aby sąd zdecydował o mojej winie.

  9. #109
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    24.10.2014
    Postów
    37

  10. #110
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    31.12.2014
    Postów
    16


    Ten artykuł to jakaś żenada, znak nakazu C-12 pokazuje kierunek ruchu który odbywa się dokoła wyspy w kierunku wskazanym na znaku koniec kropka. Kierowca audi przed wjazdem na skrzyżowanie powinien zając odpowiedzi pas dla kierunku jazdy, na skrzyżowaniu wykonał manewr skrętu w lewo. Przed wjazdem na skrzyżowanie jest znak B-8 dla jego pasa prosto i w prawo. Na skrzyżowaniu są światła i stoi znowu znak F-10 kierunek jazdy, patrzą po kierunki ustawienia znaku wykonał manewr skrętu w lewo.
    Nawet jeśli jechał sam w nocy zero ruchu powinien dostać mandat z art 90 kw - 250zł

    Gdzie jest prawda dowiem się na początku marca

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •