1 załącznik(i)
Jeśli to takie oczywiste i jednoznaczne, to dlaczego...
Cytat:
Napisał
kopan
Pojęć pierwotnych nie definiuje się z definicji takiego pojęcia. Należy mieć pojęcie o pojęciach a nie wymagać specjalnie dla Siebie cudów. Ze słowa zmiana wynik że muszą istnieć co najmniej dwie możliwości jazdy, gdzie pojedziemy mamy zasygnalizować kierunkowskazem. Jaki kierunkowskaz włączyć to zależy od geometrii rozwidlenia. Sposób sygnalizowania w ruchu okrężnym zależy od geometrii rozjazdów i oznakowania. Wyrok sądu dotyczy konkretnej sytuacji i nie jest uniwersalną regułą dotyczącą wszystkich rond.
1. Nie "dla Siebie", tylko dla wszystkich. Jest potrzeba JEDNEJ DEFINICJI dla WSZYSTKICH. A przez to, że każdy ma dla SIEBIE swoją, trwa ten... 100-letni burdel.
2. A skoro TRWA już od tylu lat, to znaczy że coś jest NIE TAK i te "pojęcia o pojęciach" - nie działają, nie wystarczą.
3. Ale może się mylę, to konkretnie, żeby nie lać wody. Jeżeli to jest takie proste i oczywiste i wystarczy znać OGÓLNE pojęcie znaczenia słowa "zmiana", i istnienia wyboru z dwóch możliwości. To dlaczego, na takim rozwidleniu (jak w załączniku):
a) ktoś w ciężarówce z lewej, jadąc jak zielona strzałka, w punkcie "A" NIE WIDZI rozwidlenia i wyboru możliwości i nie włącza żadnego kierunkowskazu,
b) a ktoś inny będąc w TEJ SAMEJ OKOLICZNOŚCI, widzi rozwidlenie i możliwość wyboru i włącza kierunkowskaz, ale LEWY
c) dlaczego ktoś jadąc tym samochodem po obwiedni, w punkcie "B" NIE WIDZI rozwidlenia i możliwości wyboru i nie włącza żadnego kierunkowskazu,
d) a ktoś inny W TEJ SAMEJ OKOLICZNOŚCI w punkcie "B" widzi rozwidlenie i możliwość wyboru i włącza kierunkowskaz LEWY
DLACZEGO...Dlaczego tyle różnych reakcji skoro wystarczy mieć "pojęcie o pojęciu" ogólnym: zmiany, możliwości wyboru i rozwidlenia?