Pokaż wyniki od 11 do 12 z 12
Temat: Pytanie...
-
13-02-2007, 19:21 #11Od dawna na forum
- Dołączył
- 27.01.2007
- Postów
- 102
no proszę...
Postanowiłam już nigdy tu nie pisać, ale co list dosłownie to załamka moja. Np. taki cytat:
Ja jeździłam dwa razy po 1 godzinie a później zawsze po 3-4 godziny (już za dużo, ale ten tu cholerny dojazd) i po ...6 GODZIN, żeby nie tracić tyle na dojazd.To już zależy jak ten ośrodek będzie dysponował czasem (instruktorami), teoretycznie można mieć maksymalnie dziennie 2 godziny jazdy w ciągu pierwszych 8 godzin, a po wyjeżdżeniu 8 godzin, 3 godziny dziennie. Czyli najkrócej może to trwać 12 dni.
I jaki to wszystko jest bezsens!
Ktoś mieszka na miejscu - przychodzi sobie elegancko na 2 godzinki, a zresztą... ja się już tym nie denerwuję.
Kiedyś to w końcu zdam przecież.
Gdybym się zapisała wiosną to do lata miałabym wszystko opanowane i już bym to miała zdane. Tym większe pretensje zawsze mieć będę do pewnych osób
ale może inni będą mieli lepszy kurs.
a reszty to w ogóle szkoda komentować.
Tylko taktyka odpowiednia.
Taka prawda
-
13-02-2007, 19:26 #12Od dawna na forum
- Dołączył
- 27.01.2007
- Postów
- 102
ps.
jeszcze chciałam tylko napisać, że nie każdy ma 19 lat jak na prawo jazdy idzie i czasem jest to komuś po prostu w zyciu potrzebne (po leśnej drodze dosłownie umieć jeździć, ale nie... ).
A jesli chodzi o tych co mają 17 lat i zdają to od razu to ja myślę, że oni od 4 roku zycia jeżdżą i to wtedy tak akurat by mi pasowało - po 11 latach prawo jazdy.
Inaczej tego na logkę nie widzę
pozdrowienia,
dalajlama1


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks