Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Temat: BMW 325i

  1. #1
    Od dawna na forum
    Dołączył
    30.08.2006
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    402

    BMW 325i



    cman ściągnąłem Cię tutaj?
    Wklej mi tu fotkę Twojego modelu, jeździłem tej jesieni m3, powiem że wrażenia są niesamowite

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Proszę bardzo:

    Buda jest z 318i, ale cała reszta z 325i. Niestety M3'ką nie miałem okazji jeździć, ale ze swojej jestem w pełni zadowolony, pięknie śmiga . Kiedy ją kupowałem miałem też okazję kupić 750i, ale zniechęciło mnie spalanie .

  3. #3
    Od dawna na forum
    Dołączył
    30.08.2006
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    402


    daruj 750 wir w baku choć przy 25 pewnie też swoje pali, nic jak jedzie to musi palić

  4. #4
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    No wiadomo, że musi spalić, ale przy spokojnej jeździe mieszanej trzyma w okolicach 10 l, a jak się pojeździ dynamiczniej to tak do 15 l. Tak pali w lecie, natomiast w zimie spalanie wzrasta o 1-2 l. A 750i to faktycznie jak czołg , podobno 25-30 l w mieście...

  5. #5
    Od dawna na forum
    Dołączył
    30.08.2006
    Mieszka w
    Wrocław
    Postów
    402


    powiem Ci że w eMce byłem mocno zaskoczony, przy naprawdę dużej zabawie (która trwała około 200km) w mieście i trasie, auto spaliło 14l co naprawdę do wrażeń jest śmiesznym wynikiem.

    Auto zachowuje się jak gokart kręci się w kółko jak szalone, nie na darmo mówią o tym w Niemczech Porsche Killer.

    Nasza zabawka to był totalny cywil 4 drzwiowy, bez ospojlerowania.

    Na prawde polecam samochód

  6. #6
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Faktycznie dość umiarkowane spalanie. To moje 15 l to też był właściwie rekord, tak normalnie to utrzymuje się przeciętnie w granicach 11-12 l. Za to motorek będzie mi palił o połowę mniej, a będzie dużo szybszy . A z zabaw to najfajniej driftuje się po deszczu , bo na suchym to mi trochę szkoda opon, a w zimie na lodzie i śniegu to już jest zdecydowany przerost mocy nad przyczepnością.

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •