Pokaż wyniki od 21 do 30 z 42
Temat: Dla otwierających własny OSK
-
02-01-2009, 13:14 #21Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.01.2009
- Postów
- 13
JA RÓWNIEŻ POPROSZĘ twisniewski10@wp.pl
-
02-01-2009, 16:49 #22Od dawna na forum
- Dołączył
- 28.03.2007
- Mieszka w
- Konin
- Postów
- 279
-
02-01-2009, 19:11 #23Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.01.2009
- Mieszka w
- Kraków
- Postów
- 6
Witajcie.
Właśnie wrąbałem się w leasing z Toyotą Yaris bo kilku właściceli OSK obiecało mi pracę. Na koniec się wypięli i zostałem sam sobie. Zaczynam coś robić na własną rękę ale nie dość że martwy sezon / zimowy / to jeszcze konkurencja spora. Jeśli masz kolego jakieś dobre rady to podeślij. demolkaaa@tlen.pldemolka
-
02-01-2009, 22:34 #24Od dawna na forum
- Dołączył
- 18.09.2007
- Mieszka w
- Małopolska
- Postów
- 204
poprosze o meila na adres : maciobyk@interia.pl
-
02-01-2009, 23:22 #25Nowy użytkownik
- Dołączył
- 30.12.2008
- Postów
- 13
Ja też poprosze o dobre rady bo konkurencja duża i niewiem czy wgóle wystarczy mi odwagi by samemu wystartować. jacekp_26@o2.pl
-
02-01-2009, 23:58 #26Użytkownik
- Dołączył
- 21.02.2008
- Mieszka w
- Z pomorza
- Postów
- 58
Jak moi przedmówcy chciałem pracować jako podwykonawca ale jak to bywa to może pózniej i stawki marne przy niezłej stawce za kurs. Więc zakładam swoją szkołe wstępnie załatwiona sala na wykłady na stałe nie godziny teraz wypsarzenie i chciałbym to zrobic profesjonalnie ze wszystkimi gadzetami, a następnie reklama internet plus bonery itp.Jak dobrze pójdzie to sam zatrudnie podwykonawcę tylko za stawkę a jestem po wyliczeniach dać 30 zł/h brutto . Dodać należy ze trzeba wyłożyć na to trochę gotówki i mam nadzieje ze oprócz pieniążków to da mi to trochę satysfakcji.
ps. jak macie zakladać byle co to lepiej pracować jako podwykonawca takie moje zdanie i powodzenia.instruktor
-
03-01-2009, 15:50 #27Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.12.2008
- Mieszka w
- będzin
- Postów
- 169
" DOSWIADCZONY "
Co to znaczy " zakładać byle co " ?
Jeżeli o jakości szkolenia ma decydować liczba gadżetów na sali wykładowej lub ilość reklam w internecie to chrońcie mnie przed takimi firmami .
Są ludzie co zaczynają od jednego samochodu i pracują sami , nie sądzę żeby szkolili gorzej od tych co otwierają ośrodek z pięcioma autami wziętymi na kredyt .
Trzydzieści zł. na godzinę - ciekawa stawka zwłaszcza w grudniu jak przyjdzie kilka osób .
Powodzenia w zakładaniu "profesjonalnej" firmy .
-
03-01-2009, 16:54 #28Od dawna na forum
- Dołączył
- 07.02.2008
- Mieszka w
- Radom
- Postów
- 103
zgadzam się w 100%.
Napisał michal34
"nie szata zdobi człowieka" i tak samo nie ilość gadżetów robi z instruktora lepszego.
Fakt, gadżety pomagają przeprowadzać zajęcia teoretyczne jak i praktyczne....ale i bez nich instruktorzy sobie radzą.
Według mnie najważniejsza jest wiedza instruktora i umiejętność jej przekazania, w prosty i zrozumiały dla kursantów sposób.
Ale to jest moje zdanie. Nie trzeba się z nim zgadzać
pozdrawiam
-
03-01-2009, 18:39 #29Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.01.2009
- Mieszka w
- Kraków
- Postów
- 6
Witam.
No ale każdy może założyć "byle co". Rynek to zweryfikuje. Tyle że jak sobie "zwalisz" renomę na mieście to lepiej zrób sobie później uprawnienia na wózki widłowe albo coś innego... Złapiesz kilku kursantów na początek a później pójdzie fama że do tego gościa to nie ma po co iść - kasa poszła a umiejętności żadnych.
Pozdrawiam.
demolka
-
05-01-2009, 10:59 #30Od dawna na forum
- Dołączył
- 02.12.2008
- Mieszka w
- będzin
- Postów
- 169


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks