50-LETNI białogardzianin Edwin E., trudniący się dotychczas nauką jazdy, będzie musiał poszukać sobie innego zajęcia. Na dodatek do nowej pracy będzie chodzić na piechotę.

Policjanci z Sekcji Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli nissana, należącego do jednej z miejscowych szkół jazdy. W czasie kontroli okazało się, że instruktor był nietrzeźwy.

Badanie alkomatem wykazało 0,6 promila w wydychanym powietrzu. Mężczyznę zatrzymano i zabrano mu prawo jazdy. Bezmyślnemu instruktorowi grozi kara nawet pięciu lat pozbawienia wolności.


Źródło: Kurier Szczeciński