Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Temat: Choroba zawodowa...?
-
13-11-2008, 10:17 #1Od dawna na forum
- Dołączył
- 05.10.2008
- Mieszka w
- Szklarska Poręba
- Postów
- 116
Choroba zawodowa...?
przemieszczanie i obserwacja...
-
13-11-2008, 10:33 #2Od dawna na forum
- Dołączył
- 28.08.2007
- Mieszka w
- kuj-pom
- Postów
- 289
Według mnie do choroby zawodowej można zaliczyć też to, ze jak z kimś jadę jako pasażer to strasznie brak mi moich lusterek ;0) i rozglądam się niepotrzebnie co pewnie wkurza tych co kierują, ale jak człowiek siedzi po tyle godzin tygodniowo z nogami nad pedałami i rozgląda się po lusterkach to potem tego brak i nic dziwnego, ze odruchowo stawia się nogi nad pedałami, których nie ma
. Przynajmniej ja tak mam.
Poza tym czasem boli kręgosłup od siedzenia, ale to nie zawsze, zależy od dnia, pewnie i od pogody. no ale nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną
-
14-11-2008, 14:41 #3Nowy użytkownik
- Dołączył
- 29.01.2008
- Mieszka w
- Gliwice
- Postów
- 13
To chyba bardziej zboczenie zawodowe niż choroba
Mnie też to czasem dotyka. Często też kierowców z którymi jadę odruchowo zaczynam pouczac jak mają jechac. Natomiast szczytem było, kiedy podczas oglądania jakiegoś filmu, kiedy została pokazana scena na jakiejś tam ulicy, odruchowo zapytałam: "kto ma pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu?"
A co do choroby zawodowej to zaczynam się ostatnio zastanawiac, w jakim wieku zejdę na zawał


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks