Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Hybrid View

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    31.10.2008
    Postów
    33

    Konsultacje z egzaminatorem w czasie egzaminu



    Gdy czytam o powodach oblania egzaminów, czasami widzę, że instruktorzy czepiają się szczegółów. Niektórzy wręcz radzą pytanie się egzaminatora o jego zdanie w konkretnej sytuacji. Niektóre z tych sytuacji:
    - gdy chcę zmienić pas ruchu, czy wystarczy, że włączę kierunkowskaz i poczekam, aż samochód na pasie docelowym zwolni (dostosuje się do mojej prędkości) = puszcza mnie, wtedy wjeżdżam? -- Niektórzy egzaminatorzy podobno takie sytuacje kwalifikują jako... wymuszenie. Egzaminowani doradzają pytanie egzaminatora, czy jeśli ktoś nas wpuszcza, to czy możemy zjechać.
    - gdy jadę prawym pasem (na wielopasowej jezdni), który jest strasznie zmarnowany (dołki/koleiny/kostka), czy mogę zapytać egzaminatora, czy mogę zmienić pas na sąsiedni, bo szkoda nas i samochodu, czy muszę się tłuc po tych dołkach zgodnie z przepisami?
    - gdy jadę mając do dyspozycji jeden pas i podwójną ciągłą, a przede mną jedzie rowerzysta, zwalniając mnie do 25km/h, czy wolno zapytać egzaminatora o zgodę na wyprzedzenie rowerzysty mimo podwójnej ciągłej? (podobno niektórzy egzaminatorzy pozwalaja, a nawet sami sugerują!)

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    05.10.2008
    Mieszka w
    Szklarska Poręba
    Postów
    116


    Każdy egzaminator jest inny (podobno egzaminator też człowiek ).Co do pierwszej sytuacji w dzisiejszych warunkach jazda bez wzajemnego "wpuszczania" byłaby koszmarna lub niemożliwa-jeśli mnie ktoś w opisanej sytuacji "wpuszcza" to ja bym osobiście jechał,jak egzaminator się przyczepi że wymusiłem to bym powiedział mu definicję wymuszenia i nie miałby więcej argumentów
    co do drugiej sytuacji to można spytać się egzaminatora o to
    ostatni przykład powinieneś inaczej zinterpretować-taki rowerzysta powoduje że czas Ci "ucieka" i nie masz się co śpieszyć-to działa na Twoją korzyść więc oby więcej takich rowerzystów i podwójnych ciągłych na egzaminie no i nigdy nie wytłumaczysz się po najechaniu na linię ciągłą przy wyprzedzaniu...
    przemieszczanie i obserwacja...

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •