Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Temat: Punkty Karne Na Egzaminie?
Hybrid View
-
18-01-2009, 21:52 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 16.01.2009
- Postów
- 13
Punkty Karne Na Egzaminie?
Witam przyszłych jak i już obecnych kierowców!
Pisze z zapytaniem czy są jakieś błędy na które egzaminatorzy przymykają oko? Przykładowo zgaśnie samochód a nie spowoduje to utrudnienia dla ruchu wtedy nie ma że nie zdajemy. Czy jest więcej takich błędów które popełnimy i zdamy? Pytam nie w celu by je specjalnie popełniać, tylko poprostu komuś może się zdarzyć jakiś błąd i żeby się nie załamywał, że nie zdał czy coś tylko żeby wiedział, że to mały błąd i jechał bezstresowo dalej.I czy podczas zdawania są jakieś punkty karne przez wykonywanie błędów i jeśli są to ile można ich mieć by zdać egzamin?
pzdr.
____________________________________________
Najbliższe plany: Zdać za pierwszym razem kat. B
-
18-01-2009, 22:11 #2Od dawna na forum

- Dołączył
- 05.12.2006
- Postów
- 512
Polecam lekturę rozporządzenia o szkoleniu i egzaminowaniu.I czy podczas zdawania są jakieś punkty karne przez wykonywanie błędów i jeśli są to ile można ich mieć by zdać egzamin?
Egzamin to nie jada z prawkiem gdzie nabijasz punkty karne które się sumują. Jak zapiszesz się na kurs to wszystkiego powinien nauczyć cię instruktor od tego on jest. A ty do kursu masz jeszcze pół roku a już zaczynasz panikować
Zanim Ty przystąpisz do egzaminu to się może duzooooooooooo rzeczy zmienić.
-
20-01-2009, 15:24 #3Użytkownik
- Dołączył
- 26.11.2008
- Mieszka w
- Warszawa
- Postów
- 81
Zdarza sie w Warszawie że samochód zgaśnie i np. 5 razu kursantowi a mimo to ma wynik pozytywny.
Wszystko zalezy gdzie zgaśnei auto i jaka jest reakcja na ten fakt kursanta (zdającego). Jeśli auto zgaśnie przed "zieloną strzałką" a egzaminowany zareaguje szybko, odpalając ponownie auto i ruszy bez zbędnej zwłoki lub auto zgasnie przy parkowaniu i reakcja bedzie podobna jak opisałem wcześniej to przeciez nic wielkiego sie nie stało i można kontynuowac egzamin dalej i wystawić wynik pozytywny nawet po jeszcze jednym podobnym zgaśnięciu.
Sytuacja zmienia się o 180 stopni gdy auto gaśnie na środku skrzyzowania (po ustapieniu pierwszeństwa jadącym na wprost) a kursant baranieje i nie wie jak sie zachować, zaczyna panikować i auto jeszcze raz gaśnie. Wtedy wybaczcie - jest to stwarzanie zagrożenia w ruchu i w takim przypadku egzaminator słusznie może oblać.
A wszystko zalezy od człowieka (egzaminatora) i sytuacji (gdzie auto gasnie i jaka jest na to realcka egzaminowanego).
Co do "punktów" - błędy można popełniać - niektóre wystarczy raz aby przerwać egzamin a niektóre są mniejszego kalibru i są dopuszczalne (po jednym razie - drugi MOŻE spowodować wynik negatywny)Pozdrawiam
Adam Kos
NIE JESTEM JUŻ związany w żaden sposób ze szkołą nauki jazdy BARTEK z Warszawy (byłem jego właścicielem i kierownikiem do końca października 2010 roku).




Odpowiedź z cytatem

Bookmarks