Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
-
13-02-2009, 23:26 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 13.02.2009
- Postów
- 2
Odzyskać Prawo Jazdy - problem z lekarzami
Witam.Trzy lata temu straciłem prawko kat.B , za jazdę"pod wpływem" i oprócz wszystkich konsekwencji zostałem skierowany na badania lekarskie w WOMP i przeszedłem wszystkie badania z wynikiem pozytywnym a ważnością na dwa lata.Wiem że te badania są obowiązkowe ale nie w tym problem. Dzisiaj mam w ręku skierowanie na powtórny egzamin i mam wykonać badania lekarskie. I tu zaczynają się problemy. Urzędniczka w Wydziale Komunikacji informuje mnie że dzisiaj badania mogę wykonać prywatnie u lekarzy orzeczników,bo obowiązkowe w WOMP przeszedłem pozytywnie/nawet podaje ich listę/ a lekarze kierują mnie do WOMP. Wracam do urzędu i ta sama informacja, koło zamknięte. W WOMP-ie czeka cały szereg badań łącznie z psychotestami i znaczny koszt. Jak nie będzie wyjścia to będę musiał to zrobić. Pytanie czy Ktoś przerabiał podobny przypadek i proszę o ewentualne rady.
-
07-03-2009, 22:49 #2Nowy użytkownik
- Dołączył
- 13.02.2009
- Postów
- 2
Odzyskać prawo jazdy-problem z lekarzami
Wydziały Komunikacji wprowadzają w błąd przy wydawaniu skierowania na powtórny egzamin do WORD.Błędem jest informowaniu o badaniu lekarskim u dowolnego lekarza orzecznika.Po zabraniu prawka za jazdę pod wpływem policja kieruje na obowiązkowe badania do Wojewódzkiej Poradni dla kierowców/dzisiaj to koszt 420 zł/ i tu najczęściej dostaje się o ile pozytywny wynik, to na dwa lata.Po następne badanie trzeba zgłosić się do tej samej przychodni, bo tylko oni są władni do badania.Tu nie należy się obawiać bo koszty stosunkowo niewielkie /lekarz 55 zł ewent.psycholog +90 zł/ W moim przypadku załatwiony pozytywnie i pozostał już tylko egzamin, a to już inny temat.Piszę ten post dla informacji,bo dużo było czytań, a brak pomocy.
-
26-08-2009, 21:11 #3Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.08.2009
- Postów
- 1
Czyli jak ktos, komu zatrzymano prawo jazdy na 3 lata, poleci ze skierowaniem od policji na badanie od razu (bo niby ma na to 30 dni (tak jest napisane na skierowaniu, a i urzad miejski sie czepia i wszczyna postepowanie administacyjne)) to jest w plecy? Bo po minieciu zakazu sadowego i tak badania musialby powtorzyc? Przeciez to absurd! A tak na marginesie to jak wyglada taki egzamin? Tylko egzamin, czy jakies jazdy tez obowiazkowe?
-
31-08-2009, 19:26 #4


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks