Witam wszystkich
Jakiś czas temu zacząłem kurs na instruktora nauki jazdy i zastanawiam się co dalej Od prawie roku prowadzę właśną działalność gospodarcza i w sumie jest mi z tym wygodnia
Zastanawiam się czy bardziej będzie mi się opłacało założyć OSK czy pracować na zlecenie innej szkoły. Tydzień temu sprzedałem swój samochód i szukam teraz Fiata Pandy (w Wałbrzychu właśnie takie jeżdzą na elce) I tutaj moje pierwsze pytanie: lepiej będzie kupić Pande z 2005 czy wziąć nową na kredyt (kredyt mogę mieć na prawdę bardzo tani, bo sam się teraz tym zajmuję ) i te 15 tys. które mam przeznaczyć na pierwszą wpłatę? Wiem, że stawka dla instruktora w Wałbrzychu wynosi około 10zł netto za godzinę - nie mam pojęcia jak jest w przypadku posiadania własnego samochodu.
I teraz moje kalkulacje: załóżmy, że samochód już mam, więc pozostają tylko koszty eksploatacji. I właśnie ile średnio robi się kilometrów podczas godziny jazdy z kursantem? Obstawiam na około 50 km - jeśli Panda pali 7l gazu (a tyle paliła moja służbowa) to na przejechanie godziny pójdzie około 7zł - dobrze liczę? Kurs w wałbrzychu kosztuje 1400zł Nie wliczając teorii wychodzi 46zł/h Więc troszke pieniędzy zostaje Mogę mieć lokal (dwa pomieszczenia 25 i 10 metrów) za 1500zł i placyk (strzeżony 24h) za 800zł czyli koszt 2300zł/mc plus ZUS 300zł i zdrowotne 200zł czyli samych kosztów stałych jest 2800zł - licząc bardzo ogólnie musze wyjeżdzić 60 godzin, żeby na to zarobić (przypominam, że nie wliczam teorii) czyli powiedzmy 3 kursantów. Jeśli się mylę, bardzo proszę mnie poprawić. I teraz kilka pytań:
1. ile musze mieć kursantów, żeby jeździć 8h/dzień?
2. jak często powinienem rozpoczynać nowe kursy?
3. mogę wejść od razu w spółkę z kolegą (instruktorem) czy będzie na tyle pracy, żeby zarobiły od razu dwie osoby? (wiem, że to będzie uzależnione od liczby kursantów ale ciężko mi to oszacować).
4. I ostatnie: co będzie lepsze założenie OSK czy praca 8h/dzień na zlecenie innej szkoły???