TOMASZÓW. Ceny kursów nauki jazdy, bezpieczeństwo kursantów i ich instruktorów to tylko niektóre tematy, jakie były poruszane podczas X Zjazdu Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. Przyjechali na niego instruktorzy z całej Polski. Podczas spotkania powołane zostały trzy komisje. Pierwsza będzie się zajmować opiniowaniem aktów prawnych, dotyczących wszystkich zmian w szkoleniu. Druga przyznawać będzie najlepszym szkoleniowcom odznaczenia.
Ostatni zespół ma za zadanie przygotowywanie spotkań kierowców z różnych regionów kraju. Podczas zjazdu przedstawiono wiele problemów, z jakimi szkoły nauki jazdy muszą się borykać na co dzień. - Naszą największą bolączką są wciąż za niskie ceny kursów - mówi Krzysztof Szymański, prezes PFSSK. - Obecne, podyktowane wolnym rynkiem, nie pozwalają na prowadzenie szkoleń w pełnym wymiarze - dodaje. Jak twierdzi Szymański, kursy na najbardziej popularną kategorię B powinny kosztować w granicach 2 tys. zł. Na zakończenie spotkania przedstawione zostały najnowsze rozwiązania wyposażenia aut, mające wpływ na poprawę bezpieczeństwa jazdy.
Dziennik Łódzki (17.4.2007)

Zapraszam do dysusji instruktorów
Czy Waszym zdaniem rzeczywiście cena kursów może (w warunkach konkurencji i wolnego rynku) wzrosnąc do takiej kwoty?