Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    21.08.2009
    Postów
    2

    Jak najlepiej ruszać



    Jestem w trakcie robienia kursu, wyjeździłem już 8 godzin (jak to szybko minęło ), ale ciągle mam problemy z hmmmm, chyba podstawą jeżdżenia - ruszeniem zdarza mi się, że samochód gaśnie w ogóle mam wątpliwości jak należy to robić, bo przeczytałem wiele opinii i z tego co widziałem są 2 sposoby:

    no wiadomo sprzęgło na maxa, jedynka i:

    1) powolne puszczanie sprzęgła i W PEWNYM ODPOWIEDNIM MOMENCIE dodawanie gazu - ten sposób dla początkujących często powoduje gaśnięcie, ale podobno można się tego nauczyć perfekcyjnie
    2) najpierw dodanie gazu na około 2k obrotów i dopiero powolne puszczanie sprzęgła - ten sposób wygląda na zdecydowanie łatwiejszy


    co sądzicie o tym? jak najlepiej jest ruszać? jeden z tych dwóch sposobów wyżej, czy coś innego? poradźcie coś ;]

  2. #2
    Banned
    Dołączył
    20.07.2008
    Mieszka w
    GDAŃSK
    Postów
    30


    witaj.pierwszy przyklad , ktory opisałeś jest prawidłowy, prawde mówiac ruszysz poprzez samo puszczenie sprzęgła ale aby manewr był wykonywany płynnie dodaje się gazu w celu rozpedzenia pojazdu.Jeżeli bedziesz ruszał sposobem 2 na egzaminie bedzie to uznane ze niezgodne z techniką kierowania a przy okazji palisz sprzęgło.
    w razie pytań pisz śmiało chetnie cos jeszcze podpowiem. pozdrawiam Ania- instruktor
    P.S. w jakiej szkole sie uczysz?

  3. #3
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    21.08.2009
    Postów
    2


    http://www.technikajazdy.info/quiz-m...yc-samochodem/

    no np. tutaj jest opisywany ten drugi sposób a strona wygląda całkiem poważnie :F

  4. #4
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    09.01.2007
    Mieszka w
    Jarosław
    Postów
    7


    Cytat Napisał litpen86
    witaj.pierwszy przyklad , ktory opisałeś jest prawidłowy, prawde mówiac ruszysz poprzez samo puszczenie sprzęgła ale aby manewr był wykonywany płynnie dodaje się gazu w celu rozpedzenia pojazdu.Jeżeli bedziesz ruszał sposobem 2 na egzaminie bedzie to uznane ze niezgodne z techniką kierowania a przy okazji palisz sprzęgło.
    w razie pytań pisz śmiało chetnie cos jeszcze podpowiem. pozdrawiam Ania- instruktor
    P.S. w jakiej szkole sie uczysz?
    Ania a na którą technikę kierowania się powołujesz ;

  5. #5
    Banned
    Dołączył
    20.07.2008
    Mieszka w
    GDAŃSK
    Postów
    30


    ja ucze tak , ze gdy puszczajac sprzegło(delikatnie)dodajesz rownoczesnie gazu.
    a co sluzy do ruszania sprzeglo czy gaz?
    czy dodajac gazu na maxa auto ruszy? nie
    a czy puszczajac tylko sprzeglo auto ruszy?tak
    gazu dodajemy abu manewr ruszania wykonac o wiele szybciej i plynniej.

  6. #6
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    09.01.2007
    Mieszka w
    Jarosław
    Postów
    7


    Cytat Napisał litpen86
    ja ucze tak , ze gdy puszczajac sprzegło(delikatnie)dodajesz rownoczesnie gazu.
    a co sluzy do ruszania sprzeglo czy gaz?
    czy dodajac gazu na maxa auto ruszy? nie
    a czy puszczajac tylko sprzeglo auto ruszy?tak
    gazu dodajemy abu manewr ruszania wykonac o wiele szybciej i plynniej.
    No to puść sprzegło na najruchliwszym skrzowaniu nie dodajac gazu . Powodzenia.

  7. #7
    Banned
    Dołączył
    20.07.2008
    Mieszka w
    GDAŃSK
    Postów
    30


    Nie chodzi mi o to żeby nie dodawać gazu przy ruszaniu tylko żeby uświadomić kursantowi że to poprzez puszczenie sprzęgła auto jedzie.
    A przecież w momencie puszczania sprzęgła dodajesz gazu-tak aby oba pedały "spotkały" się mniej więcej w połowie.
    Jakoś jeżdżę z kursantami po Hucisku i po wielu głównych skrzyżowaniach w gdańsku i nie kierowcy stojący za nami nie narzekają...

  8. #8
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    02.11.2007
    Postów
    33


    Według mnie lepsza jest ta druga opcja... A mój samochód ma już 160 tys. km i nie wymieniałem sprzęgła. Ciekawe co ile "specjaliści" od pół-sprzęgła wymieniają sprzęgło w swoich samochodach.

    Co do tematu, gdzie nie wejdziesz będziesz miał różne opinie(ile osób tyle opinii).
    W książce: http://www.grupaimage.pl/?s=sklep&id=41 jest podany ten drugi sposób i niby książka jest oparta na doświadczeniach wielu instruktorów .

    Pozdrawiam

  9. #9
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    05.10.2008
    Mieszka w
    Siemianowice Śląskie
    Postów
    30

    .



    Ty masz nie już, tylko dopiero 8 godzin przejechane, mi też na początku gasł samochód, wiem jak to jest, ale to przejdzie, ja tak po ok. 15 godzinach ruszałem w miarę dobrze. Wydaje mi się, że ten 2 sposób jest najlepszy.
    Będzie dobrze :]

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •