Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
Temat: Jak najlepiej ruszać
-
21-08-2009, 18:56 #1Nowy użytkownik
- Dołączył
- 21.08.2009
- Postów
- 2
Jak najlepiej ruszać
Jestem w trakcie robienia kursu, wyjeździłem już 8 godzin (jak to szybko minęło
), ale ciągle mam problemy z hmmmm, chyba podstawą jeżdżenia - ruszeniem
zdarza mi się, że samochód gaśnie
w ogóle mam wątpliwości jak należy to robić, bo przeczytałem wiele opinii i z tego co widziałem są 2 sposoby:
no wiadomo sprzęgło na maxa, jedynka i:
1) powolne puszczanie sprzęgła i W PEWNYM ODPOWIEDNIM MOMENCIE dodawanie gazu - ten sposób dla początkujących często powoduje gaśnięcie, ale podobno można się tego nauczyć perfekcyjnie
2) najpierw dodanie gazu na około 2k obrotów i dopiero powolne puszczanie sprzęgła - ten sposób wygląda na zdecydowanie łatwiejszy
co sądzicie o tym? jak najlepiej jest ruszać? jeden z tych dwóch sposobów wyżej, czy coś innego? poradźcie coś ;]
-
21-08-2009, 21:19 #2Banned
- Dołączył
- 20.07.2008
- Mieszka w
- GDAŃSK
- Postów
- 30
witaj.pierwszy przyklad , ktory opisałeś jest prawidłowy, prawde mówiac ruszysz poprzez samo puszczenie sprzęgła ale aby manewr był wykonywany płynnie dodaje się gazu w celu rozpedzenia pojazdu.Jeżeli bedziesz ruszał sposobem 2 na egzaminie bedzie to uznane ze niezgodne z techniką kierowania a przy okazji palisz sprzęgło.
w razie pytań pisz śmiało chetnie cos jeszcze podpowiem. pozdrawiam Ania- instruktor
P.S. w jakiej szkole sie uczysz?
-
22-08-2009, 14:06 #3Nowy użytkownik
- Dołączył
- 21.08.2009
- Postów
- 2
http://www.technikajazdy.info/quiz-m...yc-samochodem/
no np. tutaj jest opisywany ten drugi sposób
a strona wygląda całkiem poważnie :F
-
22-08-2009, 23:18 #4Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.01.2007
- Mieszka w
- Jarosław
- Postów
- 7
-
22-08-2009, 23:51 #5Banned
- Dołączył
- 20.07.2008
- Mieszka w
- GDAŃSK
- Postów
- 30
-
23-08-2009, 01:02 #6Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.01.2007
- Mieszka w
- Jarosław
- Postów
- 7
-
23-08-2009, 12:06 #7Banned
- Dołączył
- 20.07.2008
- Mieszka w
- GDAŃSK
- Postów
- 30
Nie chodzi mi o to żeby nie dodawać gazu przy ruszaniu tylko żeby uświadomić kursantowi że to poprzez puszczenie sprzęgła auto jedzie.
A przecież w momencie puszczania sprzęgła dodajesz gazu-tak aby oba pedały "spotkały" się mniej więcej w połowie.
Jakoś jeżdżę z kursantami po Hucisku i po wielu głównych skrzyżowaniach w gdańsku i nie kierowcy stojący za nami nie narzekają...
-
27-08-2009, 21:26 #8Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.11.2007
- Postów
- 33
Według mnie lepsza jest ta druga opcja... A mój samochód ma już 160 tys. km i nie wymieniałem sprzęgła. Ciekawe co ile "specjaliści" od pół-sprzęgła wymieniają sprzęgło w swoich samochodach.
Co do tematu, gdzie nie wejdziesz będziesz miał różne opinie(ile osób tyle opinii).
W książce: http://www.grupaimage.pl/?s=sklep&id=41 jest podany ten drugi sposób i niby książka jest oparta na doświadczeniach wielu instruktorów
.
Pozdrawiam
-
02-09-2009, 15:08 #9Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.10.2008
- Mieszka w
- Siemianowice Śląskie
- Postów
- 30


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks