Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    27.01.2010
    Postów
    3

    Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego



    Witam.

    Co przykladowo musial bym uczynic na drodze, aby uznano to za "Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego".

    A dokladniej chodzi mi o podpunkt dotyczacy wymagań dla instruktorów jazdy

    -"niekaralność wyrokiem sądu lub orzeczeniem kolegium do spraw wykroczeń za przestępstwo lub wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym"
    http://www.naukajazdy.pl/nauka_jazdy/instruktor.html

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Przede wszystkim ten zapis jest już nieaktualny, obecnie brzmi:

    Cytat Napisał PRD
    Art. 105. 2. Instruktorem jest osoba, która:
    (...)
    6) nie była karana wyrokiem sądu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym;
    Więc dotyczy to tylko przestępstw.

    Druga sprawa, to w poprzednim zapisie nie chodziło o spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, tylko o wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym.
    Wykroczeniami przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym są prawie wszystkie wykroczenia związane z ruchem drogowym. Natomiast spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego następuje wtedy, gdy dojdzie do kolizji lub sytuacji niosącej realne ryzyko kolizji.

  3. #3
    Użytkownik
    Dołączył
    19.08.2009
    Postów
    78


    Cytat Napisał cman
    Art. 105. 2. Instruktorem jest osoba, która:
    (...)
    6) nie była karana wyrokiem sądu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym;
    Więc dotyczy to tylko przestępstw.[/quote]

    Czyli przykładowo alkohol powyżej 0.5 promila lub wypadek z Twojej winy z ofiarą śmiertelną itp.
    Chodzi o naprawdę "konkretne" sprawy...

    Pozdrawiam!

  4. #4
    Użytkownik
    Dołączył
    31.01.2010
    Postów
    54


    Ja miałem zakładać podobny temat, ale podepnę się pod ten.
    Mam pytanie. Czy natknął się ktoś na jakąś oficjalną, bądź nieoficjalną definicję zagadnienia "stworzenie zagrożenia w ruchu" ? Dość często używa się tego zwrotu, zwłaszcza funkcjonariusze drogówki. Interesuje mnie ten temat gdyż sam słyszałem z ust policjanta "stworzył Pan zagrożenie w ruchu", lecz zawsze na moje pytanie co to właściwie znaczy, nie padała odpowiedź ani żedne konkretne wyjaśnienie.
    Sprawa dotyczy tzw.jazdy bokiem, w kontrolowanym poślizgu autem przygotowanym do tego typu jazd. Dodam że było to na rondzie jednopasmowym,więc nie było mowy o zmianie pasa ruchu, na bocznej drodze o bardzo małym natężeniu ruchu, o godzinie 2 w nocy gdzie w promilu kilometra nie było żadnych uczestników ruchu drogowego, a moja jazda była odpowiednio sygnalizowana kierunkowskazami. Więc gdzie tu jest stworzenie zagrożenia w ruchu, jeśli ruchu nie ma?
    Oczywiście taka jazda jest niedopuszczalna gdy owy ruch jest, np. w dzień i kategorycznie tego nie popieram. Dodam także że funkcjonariusze po głębszym zastanowieniu się nigdy nie wystawili za to mandatu, chyba sami stwierdzili że w danym przypadku zagrożenie nie wystąpiło, a że auto jechało bokiem a nie na wprost, to chyba tylko lepiej bo kierowca być może ma większe umiejętności jazdy w poslizgu niż przeciętny driver który się poslizgów boi.
    Pytam o jasno sprecyzowaną definicję tego zagadnienia, bo tak naprawdę stworzeniem zagrożenia w ruchu drogowym może być cokolwiek, nie włączenie kierunkowskazu przy zmianie pasa ruchu, nie włączenie świateł jadąc wieczorem, zatrzymanie pojazdu w miejscu zabronionym itd itp
    Mam nadzieje że dobrze odbierzecie mój post i nie napietnujecie mnie tu zaraz jak jakiegoś pirata drogowego, którym nie jestem. Dziekuje ide spać
    "...przedni napęd jest dla dziewczynek..."

  5. #5
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Nie ma oficjalnej definicji, natomiast umowne definicje wynikają głównie z wyroków sądów. I tak jak pisałem, spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego następuje wtedy, gdy dojdzie do kolizji lub sytuacji niosącej realne ryzyko kolizji.

  6. #6
    Użytkownik
    Dołączył
    31.01.2010
    Postów
    54


    W takim razie przyznać trzeba że to dość mętne sprecyzowanie tego zwrotu, np. podczas takiej zimy jaką mamy teraz, auto co chwile wpadają w poślizg, przy ruszaniu, hamowaniu, skręcaniu a czy może dojśc do sytuacji niosącej realne ryzyko kolizji to każdy oceniać może inaczej. Osobiście czytałem artykuł o gościu który odmówił przyjęcia mandatu za "spowodowanie zagrożenia w ruchu" (zawrócił w miejscu na ręcznym) i w sądzie udowodnił, że jego manewr nie stworzył zagrożenia w ruchu.
    "...przedni napęd jest dla dziewczynek..."

  7. #7
    Od dawna na forum
    Dołączył
    06.12.2006
    Postów
    1,268


    Cytat Napisał Tuner
    ...czy może dojśc do sytuacji niosącej realne ryzyko kolizji to każdy oceniać może inaczej.
    No tak i tu już niestety nie ma złotego środka, podobnie jak z nieustąpieniem pierwszeństwa, też można różnie oceniać.

  8. #8
    Użytkownik
    Dołączył
    31.01.2010
    Postów
    54


    A więc dochodzimy downiosku że Nasze prawo o ruchu drogowym nie jest jaasno i precyzyjnie skonkretyzowane, czyli ma liczne wady z tego tytułu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest możliwe stworzenia prawa idealnego, troche szkoda, a może to i lepiej bo zawsze można wykorzystać taką luke prawną, myślę że to indywidualna kwestia.
    "...przedni napęd jest dla dziewczynek..."

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •