Pokaż wyniki od 61 do 70 z 94
Temat: Minimalna cena kursu
-
08-03-2010, 22:25 #61Od dawna na forum
- Dołączył
- 03.03.2010
- Mieszka w
- kujawy
- Postów
- 129
Niestety albo raczej na szczęście nie zyjemy już w czasach realnego socjalizmu z gospodarką planowaną czyli sterowaną ręcznie. Róznice w cenach kursu? Oczywiście, ze są i będą. Jak nowo otwierany ośrodek ma konkurować z molochem na lokalnym rynku? Oczywiscie, ze jakoscią ale ceną również. Niska cena nie musi oznaczać złej jakosci. Chodzi tu o "złotą" zasadę minimalizacji kosztów bez strat dla jakości. Jedna osoba prowadząca ośrodek we własnym lokalu, nie zatrudniająca np osoby do obsługi biura, nie korzystająca z kredytów zawsze bedzie mogła zaoferować nizszą cenę. Krótko mówiąc koszty prowadzenia działalności to klucz do ceny za kurs.
-
09-03-2010, 07:44 #62Od dawna na forum
- Dołączył
- 15.10.2008
- Mieszka w
- Wrocław
- Postów
- 260
najlepiej tak obnizac nie?
Napisał jaszczomb
juz ci odpowiwedzialem w innym watku: w aucie i za darmo wtedy masz minimalna cene 700zl
ba jezdzisz z 12h i mowisz:
ruszac, zatrzymywac i zmieniac biegi potrafisz,
patrz przed siebie, nie na skrzynie, puszczaj wszystkich z prawej MOZE SIE UDA
zobacz jaka minimalizacja kosztow i jaki zysk
jak sie uda....---------------------------> Wyższa Szkoła Jazdy <-------------------------
------------------------------> www.wsjazdy.pl <---------------------------
-
09-03-2010, 08:30 #63Od dawna na forum
- Dołączył
- 03.03.2010
- Mieszka w
- kujawy
- Postów
- 129
-
09-03-2010, 10:14 #64Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.03.2010
- Postów
- 1
Witam,
przyznam szczerze, że nie jestem "z branży" ale strasznie mnie dziwi Wasze nastawienie do siebie nawzajem na tym forum i nie tylko zresztą. Ja rozumiem, że rynek szkoleń na prawo jazdy jest "ciasny"- jakkolwiek to brzmi
ale musicie zrozumieć, że ten problem dotyka nie tylko Was kochani instruktorzy
.
Mam ogromny szacunek do Waszej pracy, jest to dla mnie niepojęte, że dostawca pizzy w moim mieście zarabia tyle co instruktor nauki jazdy- to jest jakaś paranoja, jednak nie sądzę, żeby cokolwiek zmieniło ustalenie jakieś minimalnej ceny kursu, a już na pewno nie takie przepychanki między Wami. To, że doniosę na konkurencję, że ma nieprawidłowości z salą wykładową nie pomoże. Konkurencja na zdrowym rynku jest i będzie.
Ja np. wybierając kurs kierowałam się tylko i wyłącznie opiniami znajomych, którzy mi ją polecili. Byłam w takiej komfortowej sytuacji, że nie musiałam szukać gdzie najtaniej, choć wiem, że tak czasami tez trzeba. Nie można ludziom ograniczać wolnego wyboru, ten kto sprzedaje swojej usługi jednocześnie zaniżając cenę do granic absurdu sam przed sobą będzie się rozliczał ze swoich osiągnięć czy porażek. Biznes to jest ryzyko, każdy biznes. Wchodząc we własny interes zawsze trzeba się liczyć z tym, że na początku będzie ciężko, że może trzeba będzie zacisnąć zęby- wiem bo sama zaczęłam pracę na własną rękę, tylko w branży telekomunikacyjnej. I wiecie co- to znacznie gorszy rynek niż szkoleń na pj, tutaj mierzysz się z molochami, z prawdziwymi monopolistami. Nikt jednak nie ustalał żadnych cen minimalnych za usługi telekomunikacyjne- przecież to by było chore gdyby odgórnie było wiadomo, że abonament ze tel. stacjonarny nie może być mniejszy niż 50 zł. Chcielibyście tak? Pewnie nie, w tej chwili monopoliści oferują abonament za 0 zł. i trzeba jakoś sobie z tym poradzić. Ja sobie na to nie mogę pozwolić, ale oferuję dobre ceny swoim klientom, bo wiem, że dobra cen plus dobry serwis oferowanej usługi to klucz do sukcesu. Ja na pierwsze zarobione pieniądze czekałam rok....
Konkurencji trzeba się bać, ale trzeba ją też szanować. Może czasem wspólna herbata będzie lepsza niż donos, bo może się okaże, że jest płaszczyzna, na której można działać wspólnie. Coś odnająć, coś wynająć, coś sprzedać, coś kupić, usłyszeć dobrą radę, dobrą radą się podzielić
Pole manewru w Waszej branży jest moim zdanie duże.
Przepraszam, że się tak rozpisałam,
Pozdrawiam serdecznie i wszystkim życzę sukcesów!
-
09-03-2010, 17:51 #65Od dawna na forum
- Dołączył
- 15.10.2008
- Mieszka w
- Wrocław
- Postów
- 260
---------------------------> Wyższa Szkoła Jazdy <-------------------------
------------------------------> www.wsjazdy.pl <---------------------------
-
09-03-2010, 18:15 #66Od dawna na forum
- Dołączył
- 18.05.2008
- Mieszka w
- Program do czegośtama
- Postów
- 573
Zarządca Przypraw 6.6 / 2010
Biologiczny System Odpowiadania na forumie.
Pierwszy stworzony przez teoretyków inteligentny odpowiadacz forumowy.
Stoisz nad przepaścią? Nie daj się, zrób krok naprzód.
-
09-03-2010, 18:32 #67Od dawna na forum
- Dołączył
- 15.10.2008
- Mieszka w
- Wrocław
- Postów
- 260
---------------------------> Wyższa Szkoła Jazdy <-------------------------
------------------------------> www.wsjazdy.pl <---------------------------
-
09-03-2010, 19:28 #68Od dawna na forum
- Dołączył
- 03.03.2010
- Mieszka w
- kujawy
- Postów
- 129
Maksymalizacja zysków, minimalizacja kosztów. Czy cos więcej? Oczywiscie, ze tak. Zapał, pasja, predyspozycje. Jesli jednak przesadzisz z "misyjnoscią" tego zawodu i nie poswięcisz odpowiedniej uwagi sferze biznesowej - obudzisz się z "ręką w nocniku" bo po stronie zysków będą wartości etyczne, moralne ale bez kapitału.
A wolny rynek jest ok i nic lepszego na razie nie wymyslono. Gdyby nauka jazdy nadal była prowadzona przez państwowe placówki oświatowe, to kursanci do tej pory jeździliby pewnie polonezami i FSO.
-
09-03-2010, 20:39 #69Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.03.2009
- Mieszka w
- Pomorskie
- Postów
- 179
-
09-03-2010, 20:56 #70Od dawna na forum
- Dołączył
- 18.05.2008
- Mieszka w
- Program do czegośtama
- Postów
- 573
Nie co tam.... Nauka, przekazywanie wiedzy to element składowy działalności. Celem każdej działalności jest zysk. I może być osiągany na różne sposoby, ale zawsze wymaga umiejętności. I wymaganą umiejętnością szkół jest umiejętność skutecznego nauczania. Jakość jest elementem prowadzącym do zysku.
Napisał rufioo
Ależ oczywiście że nie. Że to nie jest coś więcej. To jest właśnie maksymalizacja zysku. Bez predyspozycji uzyskiwane zyski są mniejsze. Bez zaangażowania w to co się robi również.
Napisał jaszczomb
Nie podniesie, tylko spadnie. Zacznie się większe oszukiwanie oraz konieczność dzielenia pracy instruktora z innymi zawodami, co na pewno nie polepszy jakości.
Napisał Kristof
Zarządca Przypraw 6.6 / 2010
Biologiczny System Odpowiadania na forumie.
Pierwszy stworzony przez teoretyków inteligentny odpowiadacz forumowy.
Stoisz nad przepaścią? Nie daj się, zrób krok naprzód.


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks