Pokaż wyniki od 41 do 50 z 61
Temat: Rondo wielopasmowe
-
08-09-2010, 17:15 #41Nowy użytkownik
- Dołączył
- 31.10.2008
- Postów
- 33
Szukałem zupełnie czego innego, a trafiłem na artykuł, w ktorym wypowiada się inżynier, który planował to rondo.
http://www33.patrz.pl/u/f/10/66/42/1066425.jpg
Wynika z tego faktycznie sensowność opcji numer 1.
Wszystko niby zaczyna nabierać sensu: znaki poziome stają się uzupełnieniem znaków pionowych, wyznaczając pasy i kierunki zjazdów. Problem tylko w tym, że jest to dopasowywanie teorii do istniejącej i znanej odpowiedzi. A jak powinno być poprawnie?
-
08-09-2010, 20:09 #42Nowy użytkownik
- Dołączył
- 14.03.2010
- Postów
- 40
Nie czytając wyjaśnień projektanta - jak dla mnie sprawa jest jasna - tylko opcja 1. Jak wiadomo znak informujący o ruchu okrężnym nie mówi nic poza tym, że się odbywa ruch okrężny. Nie określa pierwszeństwa. Jeśli poza tym znakiem nie ma nic więcej wówczas obowiązują inne przepisy. W przypadku, gdy linie są narysowane jak na obrazku samochód jadący czerwoną trasą jedzie cały czas swoim pasem ruchu. Samochód niebieski przecina jego pas ruchu więc musi mu ustąpić pierwszeństwa. Jest to dobre rozwiązanie na tak dużym rondzie - ułatwia znacznie jego opuszczenie (pod warunkiem, że kierowcy wiedzą jak się zachować). Bo niestety nadal stosują, nie patrząc na oznakowanie, wiele lat już nieaktualne przepisy mówiące, że opuszczający rondo ma pierwszeństwo
Gdyby pasy ruchu były wyznaczone "tradycyjnie" (dookoła) wówczas mogłoby się zdarzyć, że samochód będący na wewnętrznym pasie zrobiłby kilka "kółek" zanim udałoby mu się wyjechać z ronda.
-
13-09-2010, 13:39 #43Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.01.2009
- Mieszka w
- Koszalin
- Postów
- 244
-
04-03-2011, 11:16 #44Nowy użytkownik
- Dołączył
- 31.10.2008
- Postów
- 33
Mam szczęście do tego ronda, bo wielokrotnie po nim jeżdżę.
Obrazek poniżej.
Pojazd czerwony rusza z pasa do jazdy prosto.
Równolegle do niego rusza pojazd niebieski - z pasa do jazdy prosto i w prawo.
Pojazd czerwony nagle stwierdza, że nie chciał jechać prosto, tylko w prawo, jedzie zatem tak, jak prowadzi go pas ruchu - na zewnątrz ronda, na rondzie w prawo.
Pojazd niebieski planuje jechać prosto, zatem przecina pas ruchu, którym porusza się pojazd czerwony.
Mamy kolizję.
Z jednej strony - pojazd niebieski (tak, jak to ustaliliśmy wyżej) zmieniał pas ruchu, a pojazd czerwony pasa nie zmieniał. Z drugiej strony - pojazd czerwony pojechał w prawo z pasa przeznaczonego do jazdy na wprost - czy kierowca "niebieski" nie mógł zakładać, że kierowca czerwony nie skręci w prawo, bo mu nie wolno?
Kto zatem ponosi winę za tę kolizję?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
22-03-2011, 22:51 #45Nowy użytkownik
- Dołączył
- 19.03.2011
- Postów
- 12
Witam
Winę ponosi pojazd czerwony.
Te skrzyżowanie jest czytelne i dobrze oznakowane.
Celem budującego było zwiększenie przepustowości i płynności ruchu pojazdów.Znak nakazu C-12 oznacza że ruch odbywa się wokół wyspy, placu w prawo. Gdyby tego znaku nie było kierujący chcąc jechać w lewo na skrzyżowaniu pojechali by najkrótszą drogą w lewo pod prąd.Znak zakazu B-21 w tym przypadku nie może być. Dlaczego na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym można wyprzedzić (z lewej strony )Art.24.7 pkt 3 Przykład dwa pojazdy wjeżdżają na skrzyżowanie o ruchu okrężnym dwa pasy ruchu oznakowane i chcą opuścić drugi zjazd poruszają się z taką sama prędkością to który pierwszy opuści skrzyżowanie.Odnośnie lewego kierunkowskazu przed wjazdem na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym czy ma sens .Proszę przeanalizować Art 24.3 następnie następnie Art.24.5 Pozdrawiam
-
23-03-2011, 10:31 #46Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
Tak, znakomicie... Pojazd niebieski jest przekonany, że z prawego pasa ruchu może jechać prosto, tymczasem już przy pierwszym zjeździe okazuje się, że może jechać tylko w prawo, bo w przeciwnym wypadku musi skręcić w lewo z prawego pasa ruchu, przecinając dwa inne (tak jak na rysunku - niedopuszczalne). Pojazd czerwony jest natomiast przekonany, że ze środkowego pasa ruchu może jechać prosto i tylko prosto, a już przy pierwszym zjeździe czeka go taka sama niespodzianka, czyli konieczność jazdy w prawo, bo chcąc jechać prosto musiałby tak samo skręcić w lewo ze środkowego pasa ruchu, przecinając lewy.
Napisał lech.B
Całkowicie naganne i niedopuszczalne oznakowanie - jedno z najgorzej oznakowanych (pod względem prowadzenia pasów ruchu) skrzyżowanie jakie widziałem.
Na szczęście ktoś się tym wreszcie zajął:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1...z_turbina.html
http://www.fakt.pl/Rondo-Radoslawa-b...y,94546,1.html
-
24-03-2011, 09:45 #47
-
02-04-2011, 22:21 #48Nowy użytkownik
- Dołączył
- 19.03.2011
- Postów
- 12
Witam
Kolego Cman nie wiem jakie masz doświadczenie jako kierowca,instruktor.Twój sposób myślenia jest niewłaściwy rozpatrując tą sytuacje na tym skrzyżowaniu.Po pierwsze gdzie i kiedy pojazd niebieski chcąc jechac (drugi zjazd) prosto wykonuje skręt w lewo i zmienia pas ruchu.Może ja widzę co innego, inny szkic skrzyżowania.
Cman napisał:
"Tak, znakomicie... Pojazd niebieski jest przekonany, że z prawego pasa ruchu może jechać prosto, tymczasem już przy pierwszym zjeździe okazuje się, że może jechać tylko w prawo, bo w przeciwnym wypadku musi skręcić w lewo z prawego pasa ruchu, przecinając dwa inne (tak jak na rysunku - niedopuszczalne)"
Po drugie znak F-10 i znaki P-8 umieszczono na drodze wg ciebie niepotrzebnie.Znaki poziome ułatwiają poruszanie się po drogach i skrzyżowaniach. Te skrzyżowanie jest dobrze zrobione i oznakowane.Jeśli ktoś nie wie, nie rozumie jak przejechać przez takie skrzyżowanie gdy sygnalizacja świetlna działa lub nie to omijamy takie drogi.Są mniejsze miasta, miejscowości i nie będzie miał problemów z Rondami, sygnalizacją świetlną.
Pozdrawiam
[/b][/list]
-
03-04-2011, 13:44 #49Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
A ja nie wiem jakie Ty masz i mnie to nie interesuje, a jeżeli Ciebie interesuje moje, to możesz zapytać.
Napisał lech.B
Mniej więcej w miejscu niebieskiej kropki. Tak umiejscowione i prowadzone znaki poziome powodują, że chcąc nie opuścić skrzyżowania należy skręcić w lewo, co jest możliwe wyłącznie z lewego pasa ruchu.
Napisał lech.B
Prowadzenie pasów ruchu jest po to, żeby się do niego stosować, a nie olewać i przecinać pasy ruchu jak popadnie (tym właśnie jest tor jazdy pojazdu niebieskiego).
Nie niepotrzebnie, tylko w sposób niezgodny z oznakowaniem poziomym na skrzyżowaniu.
Napisał lech.B
Z założenia tak - ale w tym przypadku wręcz przeciwnie.
Napisał lech.B
Niestety nie jest. Główny problem tego skrzyżowania polega na tym, że na siłę zrobiono z typowo tzw. okrągłego ronda, rondo z sygnalizacją i z typowymi kierunkami jazdy z poszczególnych pasów ruchu - to nie ma prawa dobrze funkcjonować.
Napisał lech.B
Pomijając moje zdanie na temat sygnalizacji świetlnych w ogóle, jeśli już, to żeby sygnalizacja świetlna i kierunki na pasach ruchu mogły tam jakkolwiek sensownie funkcjonować potrzebne jest, albo rondo turbinowe, albo rondo tzw. kwadratowe, na którym istnieje możliwość poprowadzenia pasów ruchu, odrębnie dla poszczególnych kierunków.
-
21-04-2011, 22:01 #50Nowy użytkownik
- Dołączył
- 13.03.2011
- Postów
- 3
Witam. Nasunęło mi się pytanie dotyczące rond. Skoro stosujemy przepisy z jak na "Każdym" innym skrzyżowaniu i skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie różni od innych to dlaczego przy jeździe prosto stosujemy przy wyjeździe prawy kierunkowskaz? Na "zwykłym" skrzyżowaniu jadąc prosto przy opuszczaniu go nie używamy kierunkowskazu.


Odpowiedź z cytatem


Bookmarks