Pokaż wyniki od 31 do 40 z 46
-
18-09-2011, 15:41 #31Nowy użytkownik
- Dołączył
- 31.08.2011
- Postów
- 3
1. Tak otrzymałem wykładnie prawa?
2. Datę uchwalenia, nazwę i tytuł aktu? matka wie że ćpiesz?
3. Hmmm. więc twoje interpretacje są warte tyle co organu ustawodawczego..... Takie poczucie wyższości jest tragiczne. Zawsze mi było szkoda takich ludzi jak Maciuś z klanu itp ....
4. Na jakiej podstawie jedno rozporządzenie ma być ważniejsze od drugiego? A no tak, masz swój własny system prawny
5. Podstawę prawną już podałem.
Wnioski: Zarządca drogi/ zarządca ruchu chce wymusić przestrzeganie organiczenia prędkości na całej drodze - stawia znak B-33 osobno i za nim progi. A jak chce wymusić organiczenie prędkości tylko w danym miejscu - stawia zestaw A-11a t-1 oraz B-33 i nie musi go potem odwoływać (znaku B-33). I jeszcze jedno dla osób które miały w szkole trudności z czytaniem: nikt nie mówi że próg odwołuje znak B-33. Nikt nie neguje przepisów odnoszących sie do znaków B-33. Po prostu ustawodawca przewidzał możliwość wymuszenia prędkosci progiem tylko w jednym miejscu, bez koniecznosci odwoływania B-33 kolejnym znakim. Chociaż niektórych zadowoliłby pewnie tylko i wyłacznie jakiś inny nowy znak który pokazywałby bezp. pr. na progu. Pozdrawiam
-
18-09-2011, 16:53 #32Od dawna na forum
- Dołączył
- 04.12.2008
- Mieszka w
- Bydgoszcz/Piła
- Postów
- 182
-
18-09-2011, 17:05 #33Użytkownik
- Dołączył
- 16.09.2011
- Postów
- 85
Billon:
A coś w temacie? Masz coś do powiedzenia jak Kolega drogi publiczne to powiedz, bo to co robisz wygląda na wślizgiwanie się komuś bez mydła. Twój post nic nie wniósł...Już dawno takich bzdur nie czytałem.
Ten mój post też nic nie wniósł, ale nie będę się wysilał by potem moje posty ufoludki czytały.
Swoją drogą dziwne zwyczaje na tym forum panują, nie wiedzieć dlaczego moderator wywala moje posty w kosmos pomimo, że są zgodne z regulaminem. A zdaje się, że "cęzurę" to już mieliśmy...
-
18-09-2011, 18:37 #34Użytkownik
- Dołączył
- 27.05.2007
- Mieszka w
- jestem z Marsa
- Postów
- 82
Temat był drążony i stanowiska są podzielone:
http://www.naukajazdy.pl/assets/modu...3982#post23982
Odpowiedziała mi
Komenda Główna Policji
Biuro Ruchu Drogowego
Zespół Opiniodawczo-Konsultacyjny
W dużym uproszczeniu KG uważa, że zakaz to zakaz i policjant ma prawo mierzyć predkość za progiem zwalniającym.
Taką dostałem odpowiedź w kwietniu 2011r. od radcy zespoły nadinsp. z Komendy Głównej
kto ma racje KG czy MI - ktoś odpowie?Ostatnio edytowane przez KUBA_1 ; 18-09-2011 o 18:40
-
18-09-2011, 20:23 #35Od dawna na forum
- Dołączył
- 04.12.2008
- Mieszka w
- Bydgoszcz/Piła
- Postów
- 182
W temacie to ja już się kiedyś wypowiadałem i nie mam zamiaru więcej. Temat wałkowany już chyba ze sto razy. Nigdzie nie jest napisane że próg odwołuję znak b-33, a co niektórzy wypowiadają się tak jak by to była oczywista oczywistość. Ale już nie chodzi o to, ktoś kto podpisuję się drogipubliczne.eu to powinien jednak coś reprezentować, a nie wrzucać jakieś teksty typu "maciek z kanu" radziłbym się zastanowić ze dwa razy zanim zacznie się naśmiewać z ludzi niepełnosprawnych.
-
19-09-2011, 00:26 #36Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
Pytam wyraźnie o wykładnię autentyczną prawa, jeżeli nie wiesz co to jest, to sprawdź sobie chociażby na Wikipedii. Wykładnia autentyczna prawa jest prawnie wiążącą interpretacją organu, który daną normę ustanowił - jeżeli taka istnieje, znajduje się w akcie prawnym, który ma datę uchwalenia, nazwę i tytuł.
A takie "elokwętne" wypowiedzi zachowaj dla siebie.
Nikt nie mówi, że jedno jest ważniejsze od drugiego, tylko każde jest przeznaczone do czego innego!
W celu lepszego zrozumienia zapraszam do wielokrotnego, uważnego przeczytania za zrozumieniem art. 7 PRD, konkretniej 2 i 3 ustępu, ze szczególnym zwróceniem uwagi na określenia: "ich znaczenie", "zakres obowiązywania" i "warunki techniczne", "warunki ich umieszczania". Dla ułatwienia dodam, że na podstawie ustępu 2 powstało rozporządzenie o znakach i sygnałach, a na podstawie ustępu 3 rozporządzenie o szczegółowych warunkach technicznych dla znaków itd.
Oczywiście czytając te rozporządzenia, z łatwością można zauważyć, że rozporządzenie o znakach i sygnałach jest w całości podzielone na paragrafy i ustępy, czyli podstawowe jednostki redakcyjne tekstu prawnego, pisane zgodnie z zasadami techniki prawodawczej (ściśle określonymi w stosownym rozporządzeniu), które z tej racji zawierają regulacje prawne, mające swoje odbicie w dalszych aspektach, jak choćby obecność w rozporządzeniu w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych jako wyszczególnione pozycje naruszeń przepisów - całkowicie inaczej niż w rozporządzeniu o szczegółowych warunkach technicznych itd., które zawiera tylko trzy paragrafy porządkowe i całą resztę załączników, napisanych w formie instrukcji, a więc nie w formie jednostek redakcyjnych tekstu prawnego, zatem absolutnie niedopuszczalnych do traktowania jako zbiór norm prawnych. Naturalnie i to nie ma żadnego znaczenia, bo już sam tytuł rozporządzenia o warunkach technicznych dla znaków itd. mówi sam za siebie.
Niestety, ale nie podałeś, co powyżej wyjaśniłem.
Czekam zatem nadal na prawidłową odpowiedź.
Zastanowiłeś się chociaż trochę nad tym co napisałeś?
Najpierw piszesz, że nikt nie twierdzi, że próg odwołuje znak B-33 i przepisów odnoszących się do znaku B-33, które mówią, przypomnę: "(...) oznacza zakaz przekraczania prędkości określonej na znaku liczbą kilometrów na godzinę.".
I zaraz piszesz, że ustawodawca przewidział możliwość ograniczenia prędkości tylko w jednym miejscu, bez konieczności odwoływania B-33 - czyli tak jakby właśnie te rzekome przepisy w tym miejscu jednak odwoływały znak B-33 i tym samym przepisy odnoszące się do niego.
Więc jaki sens mają dwa zdania, w ramach których jedno przeczy drugiemu? Trudności z pisaniem w szkole?
-
20-09-2011, 09:59 #37Od dawna na forum
- Dołączył
- 19.09.2011
- Postów
- 469
wtrącę się do rozmowy i powiem, że ja tez zadałem takie pytanie na kursie na instruktora i dostałem taką odpowiedź, że:
- próg zwalniający nie odwołuje ograniczenie prędkości ale jako, że oba znaki są umieszczone na jednym słupku to mamy informację kiedy ta predkość obowiązuje, podobnie jak mamy tablice terenu zabudowanego a pod nią mamy ograniczenie, ten zestaw mówi nam gdzie obowiązuje dana prędkość, w pierwszym przypadku tylko do progu a w drugim na całym terenie zabudowanym.
-
20-09-2011, 16:15 #38Od dawna na forum
- Dołączył
- 06.12.2006
- Postów
- 1,268
-
14-11-2011, 11:07 #39
Odświeżymy, bo chyba śpicie ..
http://www.youtube.com/watch?v=6L1jahmPtbA
http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=6-XL-r0pZyQOstatnio edytowane przez silvox ; 14-11-2011 o 11:10
-
30-10-2012, 16:09 #40Użytkownik
- Dołączył
- 18.09.2012
- Postów
- 55
cóż za zaciekła dyskusja
Jedni trzymają się kodeksu, inni ustawy o znakach drogowych ...
Myślę, że nie rozstrzygniemy tego problemu, skoro spierają się o to sami fachowcy.
http://www.szkola-jazdy.pl/aktualnosci/single/id/1500
http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&...macja&id=20342
I można poczytać załącznik: http://sipdata.lex.pl/dane/dzienniki...071/zal4_8.pdf
Czytając to rozporządzenie, można mieć wrażenie, że zamysłem autorów ustawy o znakach drogowych było właśnie stworzenie sytuacji, że prędkość ograniczona jest wyłącznie do obszaru progu zwalniającego, a nie na dalszym odcinku. I tak interpretuje do Ministerstwo
Transportu. Zresztą chyba nie da się zrozumieć inaczej zapisu w tych przepisach.
Zapomniano jednak chyba znowelizować kodeks. Według kodeksu znak ograniczenia prędkości jest odwoływany jedynie w wykazanych przypadkach i nie ma tam mowy o progu. I spotkałem się z takimi orzeczeniami sądów. (niestety nie mogę teraz znaleźć tych stron)
Rzeczywistość pokazuje z kolei, że w jednych miastach respektuje się rozumienie przepisu według kodeksu i policja nakłada mandaty za przekroczenie prędkości wskazanej przed progiem na dalszym odcinku drogi oraz można oblać egzamin, a w innych jest to według rozporządzenia i egzaminatorzy interpretują tą prędkość, jako prędkość jedynie przy progu i tak szkolą instruktorzy.
Dopóki nie będzie nowelizacji, chyba tego nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć. Jak zwykle polski bałagan.
Najlepszym rozwiązaniem jest chyba tak szkolić, jak w danym mieście wymagają na egzaminach
Ostatnio edytowane przez instruktor556 ; 30-10-2012 o 16:16



Odpowiedź z cytatem


Bookmarks