Witam serdecznie poszerzam swoje umiejętności jako kierowca jednocześnie Instruktor nauki jazdy , i wczoraj spotkałem się z inną interpretacją pewnej sytuacji jak to zazwyczaj bywało. Oczywiście chodzi o zestawienie znaków A 11a ( próg zwalniający ) oraz B 33 ( ograniczenie prędkości do 20 km/h) Do tej pory uważałem i tak tłumaczyłem kursantom że prędkość wskazana liczbą km na znaku obowiązuje do najbliższego skrzyżowania , i oczywiście próg zwalniający tej prędkości nie odwołuje. Jest to bezpieczna prędkość którą powinniśmy jechać , akurat na tym odcinku drogi do najbliższego skrzyżowania bądź znaku który by tą prędkość odwoływał. Jednakże wczoraj podczas wykładów przesympatyczna Pani Instruktor usilnie próbowała przekonać mnie że racji nie mam , że gdzieś tam wyczytała w jakiejś tam książeczce , że ta prędkość obowiązuje tylko na progu zwalniającym i oczywiście po jego przejechaniu automatycznie możemy jechać 50 km/h . Poprosiłem grzecznie o jakiś przepis który by potwierdzał jej słowa, to tylko wspomniała , że pewnie gdzieś tam w warunkach technicznych jest. Pytanie do was jak wy do tej sprawy byście podeszli , przyznam szczerze że z lekka zgłupiałem pozdrawiam