Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23
-
25-06-2007, 18:54 #1Użytkownik
- Dołączył
- 04.06.2007
- Mieszka w
- Grudziądz
- Postów
- 57
13.07.2007r Egzamin praktyczny w WORD Grudziądz
Witam wszystkich forumowiczów!
Dokładnie 13 lipca 2007r o godzinie 18:00 rozpoczyna się mój egzamin państwowy praktyczny... odczuwam juz teraz cholerny stres, boje się ze cos zrobię źle... co do swoich umiej etności nie mam zadnych zastrzeżeń bo instruktor na kursie powiedział mi że jeżdze dobrze tylko zeby mnie nerwy nie zgubiły.
Czy maci emoże jakąś radę na odstresowanie przaed egzaminem? Bo spać to napewno nie będę mógł... ale stres przed wyjsciem na plac. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam!06.03.2007r - Rozpoczęcie kursu
08.06.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Teoretyczny
11.08.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Praktyczny (MAM PRAWKO
)
14.07.2008r- rozpoczęcie kursu na
prawo jazdy kat. C
22.01.2009r - zdane C
-
25-06-2007, 20:57 #2Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.06.2007
- Postów
- 40
-
25-06-2007, 21:51 #3Użytkownik
- Dołączył
- 04.06.2007
- Mieszka w
- Grudziądz
- Postów
- 57
No witam kolegę. Fajnie że jest ktos z okolic na forum
Słuchaj Lica i Jabłoński są cały czas... pracuje w sklepie przy głównej ul. w Grudziądzu, codziennie widzę jak egzaminują. Są obecni cały czas i też tego sie obawiam
Życzę ci powodzenia jutro na egzaminie zdasz napewno tylko uwierz w swoje umiejętności
Pozdrawiam a jak chcesz to zaklikaj do mnie na gg 10868213 3maj sie
06.03.2007r - Rozpoczęcie kursu
08.06.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Teoretyczny
11.08.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Praktyczny (MAM PRAWKO
)
14.07.2008r- rozpoczęcie kursu na
prawo jazdy kat. C
22.01.2009r - zdane C
-
26-06-2007, 13:12 #4Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.06.2007
- Postów
- 40
Witam!
Niestety, wynik negatywny. Miałem egzamin z Panem Henrykiem Strycharczykiem. Byłem bardzo zestresowany, myślałem, że mi serce nie wytrzyma, ale ok. Pierwsze słowa egzaminatora:
"Ten 89 to takie diabły, dać im prawo jazdy i nieszczęscie gotowe. Szaleją na drogach". Wiedziałem, że będzie ciężko.
Czynności kontrolno-obsługowe:
Na początku zapytał, czemu jestem taki nerwowy. Elegancko światła, elegancko pokazywanie płynów. Plac, trochę noge mi skakała po sprzęgle, ale przejechałem do przodu, do tyłu, gdy wyszedłem na prostą cieszyłem się jak dziecko, ale myślałem, że popsuję im sprzęgło tak mi lewa stopa latała. Wzniesienie, bez problemu. Przy wyjeździe się zaczęło. Strasznie dużo wyzywa, krzyczy, nerwowy Pan. Potem było coś dziwnego, jadę sobie elegnacko i zaczął mi hamować samochodem, zapytałem dlaczego to stwierdził:
"Ja nie będę z Tobą dyskutował, bo swoje filozofie będziesz wymyślał". Potem pierwszy mój błąd nie zauważyłem pieszego i prawie go ochlapałem:/
Dalej jadę, zawracam, kierownica w lewo, a egzaminator... skręca mi ją w prawo
Potem prosta i egzaminator zaczyna hamować. Popatrzyłem na niego, nie wiedziałem o co chodzi i powiedział do mnie "Patrz co robisz, a jakby ten z tyłu jechał szybciej, to wiesz co by było". Stres był coraz większy. Znowu pieszego nie zauważyłem na chodniku i Pan Strycharczyk stwierdził, że bym go ochlapał.
Ostatniecznie koniec egzaminu na krzyżówcę, zatrzymanie przed sygnalizacją, warunkowy w prawo. Z lewej się zatrzymali, dojeżdżam do lini zatrzymania(była kawałek za sygnalizacją) znowu patrzę w lewo wszyscy stoją. Podjeżdżam dalej, chcę wyjeżdżać. Śmignął mi samochód, egzaminator po hamulach. Sam pan H.S. stwierdził, że tamten miał czerwone i jechał za szybko (dodatkowo według mnie wjechał na mój pas na krzyżówce już jak był) jednak musi przerwać egzamin, gdyż sytuacja była bezpośrednim zagrożeniem bla bla bla......
Powody:
-Moja nieuwaga :/
-Deszcz i zaparowane szyby
-Stres, stres i jeszcze raz stres! (podsycany wyzwiskami i krzykiem pana Strycharczyka)
-Koleś wyjeżdżający na czerwonym świetle
Była to ponad 30 minuta, mieliśmy potem jeszcze tylko gdzieś zaparkować i powrót do ośrodka. Potem jednak egzaminator powiedział, że technikę mam dobrą, zasady znam, ze było dobrze itp itd i jest pewien, że następnym razem zdam.... ble ble ble....
Powodzenia życzę innym
Ćwicz, ćwicz, bo samo nie urośnie...
-
26-06-2007, 15:08 #5Użytkownik
- Dołączył
- 04.06.2007
- Mieszka w
- Grudziądz
- Postów
- 57
06.03.2007r - Rozpoczęcie kursu
08.06.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Teoretyczny
11.08.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Praktyczny (MAM PRAWKO
)
14.07.2008r- rozpoczęcie kursu na
prawo jazdy kat. C
22.01.2009r - zdane C
-
26-06-2007, 20:32 #6Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.02.2007
- Mieszka w
- Katowice
- Postów
- 31
-
28-06-2007, 00:33 #7Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.06.2007
- Postów
- 40
Nie o to chodzi, że nie wiedziałem co robić
Na ostatniej jeździe wszystko było oki, naprawdę byłem zadowolony z siebie. Niestety stres wziął górę. Prawdę mówiąc wolałbym egzaminatora, który mówi tylko "lewo, prawo, zawracamy, parkujemy tak i tak" itp itd. Te 30 minut wysłuchiwania krzyku to nie na moją psychikę.
Sznajderro -> następny egzamin mam 3 sierpnia. Miałem do wyboru 9.15 oraz 18. Wziąłem tę późniejszą godzinę. Jak myślisz, to dobry wybór? Jaki jest ruch w Grudziądzu o tych godzinach? (dodam, że jest to piątek). Wiem, że godziny szczytu to 14-16
P.S. POWODZENIA
Ćwicz, ćwicz, bo samo nie urośnie...
-
28-06-2007, 08:40 #8Użytkownik
- Dołączył
- 04.06.2007
- Mieszka w
- Grudziądz
- Postów
- 57
No siemka bracie
Bardzo sie cieszę ze wziąłeś późniejszą godzinkę bo o 18 naprawdę jest mały ruch w Grudziądzu
Ja też mam w piątek na 18 ale 13 lipca
Miałem do wyboru takie same godzinki jak ty i też wziąłem na 18. W takich godzinach bardzo mało jeździ z tobą egzaminator po jednokierunkowych i mniej cie męczy po skrzyżowaniach równorzędnych
Ale wiesz nigdy nic nie wiadomo
Koleżanka tez wczoraj oblała i ma 3 sierpnia na 12:00
Zobaczysz uda ci się teraz... bo już wiesz jak to jest... i dzięki temu mniejszy stres a co ja mam mówić hehe.... zobaczymy czy uda mi się zdać
pzdr 3m sie
06.03.2007r - Rozpoczęcie kursu
08.06.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Teoretyczny
11.08.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Praktyczny (MAM PRAWKO
)
14.07.2008r- rozpoczęcie kursu na
prawo jazdy kat. C
22.01.2009r - zdane C
-
30-06-2007, 01:30 #9Nowy użytkownik
- Dołączył
- 25.06.2007
- Postów
- 40
Wracam na forum
Strasznie się denerwuje już teraz, a co dopiero będzie dzień przed egzaminem.
Miami -> nie o to chodzi, że nie wiedziałem co robić, ale inaczej się jeździ, gdy ktoś krzyczy na Ciebie ciągle o nic, a inaczej, gdy masz spokój i możesz się skupić na jeździe. Zwłaszcza w takich warunkach pogodowych jakie ja miałem.
Sznajderro, daj znać na forum jak już zdasz. Na pewno Ci się uda. Moja rada: NIE DAJ SIĘ ZDENERWOWAĆ. Jak będzie na Ciebie wyzywał, po prostu staraj się to olać. Nie daj się sprowokować, skupiaj się na jeździe.Ćwicz, ćwicz, bo samo nie urośnie...
-
30-06-2007, 09:32 #10Użytkownik
- Dołączył
- 04.06.2007
- Mieszka w
- Grudziądz
- Postów
- 57
06.03.2007r - Rozpoczęcie kursu
08.06.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Teoretyczny
11.08.2007r - Zdany Państwowy Egzamin Praktyczny (MAM PRAWKO
)
14.07.2008r- rozpoczęcie kursu na
prawo jazdy kat. C
22.01.2009r - zdane C


Odpowiedź z cytatem

Bookmarks