Witajcie. Mam takie głupie pytanie, bo dopiero się uczę jeździć i proszę o wyrozumiałość. Jak zrobić, żeby zostawić auto z włączonym silnikiem i żeby nie zgasł?
Chodzi mi np. o taką sytuację, że stoję przed garażem i muszę wysiąść z auta żeby otworzyć garaż to co powinnam zrobić? jak jestem przed drzwiami zatrzymuje się wciskając sprzęgło i hamulec, i potem zaciągam ręczny, ale żeby wysiąć to muszę puścić sprzęgło samochód od razu gaśńie.