Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Hybrid View

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    14.01.2009
    Postów
    4

    technika jazdy osoby początkującej



    Witam,
    mam kilka pytań po swojej pierwszej godzinie (no może 1,5h) jazd po mieście.
    Te pierwsze doświadczenie z pojazdem było dla mnie mega dołujące bo poczułam się jak kompletna idiotka.. (taka typowa baba za kierownicą).
    -pierwsza kwestia to ruszanie. Mój instruktor uczył mnie ruszać tak sprzęgło na maxa jedynka i wolno puszczać sprzęgło przy takim powolnym ruszaniu np. wyjeździe z placu ma to sens ale po zatrzymaniu się na światłach hmmm nie powiem jestem problemem dla reszty (samochód mi nie gaśnie ale ruszam powoli na sprzęgle )..Próbuje dać gazu po zwolnieniu sprzęgła, ale nie powiem ze się tego nie boje bo nie raz się okazało ze mam ciężką nogę
    - druga kwestia jak hamuje to np. dojeżdżając do świateł i wiem ze nie będę musiała stanąć to hamuje hamulcem roboczym prawda?Jak mam się zatrzymać to przy końcu daje jeszcze sprzęgło. Ale tu tez pojawia mi się pytanie instruktor każe mi po takiej sytuacji (zatrzymaniu) zawsze wrzucić luz zdjąć nogę ze sprzęgła.. później jak chce ruszyć sprzęgło->jedynka i teraz każe mi pościć hamulec a później powoli sprzęgło.. ale hamulec mogę puścić zaraz po ruszeniu czy razem z zwalnianiem sprzęgła?
    - kolejna opcja dojeżdżanie do świateł czy zakrętów jadę np. 40km/h i jestem na 3 czy 4 biegu dojeżdżam do zakrętu wiec hamuje redukuje np.do 2 biegu no i prędkość też się zmienia. Przy skręcie wiem ze ani gazu ani sprzęgła mam nie używać wiec moje pytanie na jakim pedale powinnam mieć nogę? jak powinnam się zachować przy takim manewrze?

    Wiem, ze te pytania mogą być głupie ale po pierwszej jeździe docierało do mnie co 5 słowo instruktora a rozumiałam co 15..masakra;/ Z góry dziękuje za radę.

  2. #2
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    24.10.2010
    Mieszka w
    Siedlce
    Postów
    28


    ,,,, Powiem tak. Dużo spokoju. Słuchaj instruktora to jego zawód tak jak i mój. Jeśli z każdą lekcją jest lepiej to nic nie psuj. Gdy po 2 lekcjach nie ma poprawy to szukaj powodu, albo w sobie albo w instruktorze.
    Spokojnie i będzie dobrze. Na początku jesteś zestresowana mało bodźców jesteś w stanie odbierać na raz. Będzie lepiej. zobaczysz.
    Instruktor Kat A i B

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •