Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21
  1. #1
    Od dawna na forum
    Dołączył
    19.09.2011
    Postów
    469

    program multimedialny zamiast plansz



    Tak jak w temacie, jaki polecicie program aby nie bawić się w plansze i różne magnetyczne tablice??
    z góry dziękuję za odpowiedzi

  2. #2
    Użytkownik
    Dołączył
    16.09.2011
    Postów
    85


    Jeżeli myślisz, że w nowych warunkach (od lutego 2012) program multimedialny załatwi Ci teorię na kursie to jesteś niepoprawnym optymistą. Niestety a raczej stety radzę już się oglądać i to dobrze za profesjonalnym wykładowcą...

  3. #3
    Od dawna na forum
    Dołączył
    19.09.2011
    Postów
    469


    nie chodzi mi o to, chciałbym mieć wszystko w kompie i tylko wyświetlić to za pomoca projektora z nie latać z planszami

  4. #4
    Użytkownik
    Dołączył
    16.09.2011
    Postów
    85


    PowerPoint lub jakiś jego darmowy odpowiednik, plus komputer, plus monitor przynajmniej 40 cali. Oczywiście treść już trzeba wykonać osobiście i najlepiej, by to były moving pictures, a wiem po sobie, że "trochę" na tym schodzi...
    Za to efekt jest taki jaki... sobie przygotujesz. Niezbędna też odpowiednia wiedza i doświadczenie w nauczaniu przepisów od strony teoretycznej, i to dla niektórych może być trudna bariera do pokonania...

  5. #5
    Użytkownik
    Dołączył
    29.07.2009
    Postów
    73


    Myślę, że chodzi Ci o gotowy zestaw wykładów ze slajdami i filmikami. Używam Vademecum Wykładowcy Professional. Graficznie nie jest zły, ale lektora lepiej wyłączyć i samemu dokładnie wytłumaczyć kursantom przerabiane zagadnienia. Mam również własne prezentacje i lubię z nich korzystać, jednak ich przygotowanie pochłonęło bardzo dużo czasu.
    Jeśli chodzi o sprzęt, bardzo sobie chwalę projektor i ekran 180 cm. Do komputera pilot oraz bardzo dobre głośniczki na USB 5V Logitech, małe,a wystarczają w szkolnej sali lekcyjnej.
    KRZYCH

  6. #6
    Użytkownik
    Dołączył
    16.09.2011
    Postów
    85


    Panie i Panowie skąd Wy bierzecie czas, że korzystacie zarówno z własnych prezentacji jak i puszczacie klipy wademekum. Ja za pierona się nie mogę zmieścić w czasie ze swoim materiałem i do tego wielu zagadnień nie jestem w stanie rozwinąć tak jak bym sobie tego życzył, często też jest mi aż głupio, że nie zawsze mogę z kursantami powtarzać przerobionego materiału...
    Niestety, jeśli rzeczywiście planowane zmiany mają być tak daleko idące, jak się słyszy - to żeby kursant zdał teorię liczbę godzin trzeba będzie zwiększyć - a przede wszystkim dysponować odpowiednio profesjonalną kadrą tzw. wykładowców.
    Na miejscu kierowników OSK już szukałbym doświadczonej kadry, i nie liczyłbym, że część teoretyczna załatwi żona kierownika albo pani Basia z sekretariatu, i że jakoś to będzie.
    Nie będzie...

  7. #7
    Nowy użytkownik Avatar mpolec1
    Dołączył
    12.03.2008
    Mieszka w
    Nowy Sącz - Warszawa
    Postów
    32


    POtwierdzam, 30 godz to zdecydowanie za mało na profesjonalne wyklady. Co prawda w w 217 jest mowa o min 30 godz., ale ktory kursant przyjdzie na dodatkowe????

  8. #8
    Od dawna na forum
    Dołączył
    19.09.2011
    Postów
    469


    przyjdzie jak przyjdzie ale kto dodatkowo zapłaci??
    ja swoim robie dodatkowe ale gratis i jakoś nie narzekam na ich brak

  9. #9
    Użytkownik
    Dołączył
    16.09.2011
    Postów
    85


    30 godzin na prawo jazdy to zdecydowanie za mało, np. gdzieś wyczytałem, że kurs z teorii na wózki widłowe to obligatoryjne coś około 60 godzin...
    Oczywiście u nas zaczęto robić zmiany pod siebie (egzaminowanie) a zapomniano o ważniejszych i koniecznych zmianach w szkoleniu - chociażby należało zwiększyć liczbę godzin szkolenia teoretycznego; a jak na razie o tym cisza- chyba, że czegoś nie wiem to proszę o informację...

    Według mnie nie wprowadzając przepisów o zwiększeniu minimalnej ilości godzin teoretycznych zrobiono oślą przysługę nie tylko przyszłym kursantom (egzaminowanym) ale również instruktorom/wykładowcom od teorii... bo jak tu przerobić ustawę prawo o ruchu drogowym i rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (a gdzie reszta) w 26 godzin...

    Gołym wzrokiem widać, że ktoś liczy na e-learning jako jedyną lub dodatkową formę kształcenia...

    P.S. Pisarmen jacyś dziwni ci Twoi kursanci, u mnie jakoś nie chcą korzystać chyba, że który egzaminu nie może zdać - ale tacy stanowią w aktualnym stanie prawnym wyjątek...

  10. #10
    Od dawna na forum
    Dołączył
    19.09.2011
    Postów
    469


    bo ja swoim od razu tłumacze jaki jest w tym cel, i jak jasno wytłumacze, że jak w trakcie jazdy mam tłumaczyć a następnie mam się zatrzymac i rozrysowywać jakieś skrzyżowanie lub sytuacje (a czas uciekai działa na niekorzyść kursanta) to lepiej pozbierac bolaczki i zrobic spotkanie i na tym spotkaniu omówić to co umnkęło albo co sprawia problemy. takie 2-3 spotkania sporo ułatwia, i sami sie upominają czy i kiedy takie spotkanie bedzie
    jak dobrze podejdziesz do kursanta to każdą nieobecność na zajeciach odczuje jako porażkę

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •