Naukajazdy.pl - Serwis dla kursantów i ośrodków szkolenia kierowców.


Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1
    Nowy użytkownik
    Dołączył
    16.12.2011
    Postów
    1

    Angry dojazd do ośrodka a prawo



    Witam

    Właśnie zdaję prawo jazdy i mam jedno pytanie.
    Otóż zapisałem się do szkoły nauki jazdy i początkowo (kilka godzin) jeździłem po mieście, w którym się zapisałem.
    A ponieważ ośrodek ruchu drogowego jest w innym mieście to dojeżdżamy tam by uczyć sie jeździć i poruszać się po większym mieście przy większym ruchu.
    I sprawa ma się tak.
    Od miasta z którego startuję do miasta, w którym będę zdawał egazmin jest aż 77km.

    Nauka praktyczna wynosi 30h.
    Instruktor siedzi na prawym siedzeniu ja za kierownicą i jedziemy te 77km.
    Straciłem przez takie coś 10h, i przez to moge nie zdać.

    Czy to jest legalne, że ja jadę taki kawał drogi nie mając prawa jazdy a instruktor sobie siedzi na prawym siedzeniu i pali fajki?
    Jazda źle mi nie idzie ale jak bym nie stracił tych 10h to łatwiej było by mi zdać.
    Więc czy to jest legalne?

    Czekam na odpowiedź.
    Ostatnio edytowane przez user123 ; 16-12-2011 o 14:21

  2. #2
    Od dawna na forum
    Dołączył
    19.09.2011
    Postów
    469


    jest to legalne, chyba, że na karcie przeprowadzonych jazd jest inaczej. ogólnie jak instruktor siedzi obok a na dachu jest L a w karcie wszystko się zgadza (godzina rozpoczecia zajęć) to niestety nic nie możesz zrobić, jedynie poszukac innego ośrodka lub dogadać się co do sposobu nauki

  3. #3
    Od dawna na forum Avatar silvox
    Dołączył
    06.09.2011
    Mieszka w
    malopolskie
    Postów
    781


    77 km w jedną stronę ?? Trochę dużo .. Warto by było jeździć po dwóch .. I tak sie dużo traci, bo jazda w jedną stronę to min 1h ..
    Lepiej byłoby jak pisze pisarmen - zapisać się do szkoły na miejscu, mimo to dojazd byłby uciążliwy ale jazdy pełne ..

  4. #4
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    user123 napisał:
    Instruktor siedzi na prawym siedzeniu ja za kierownicą i jedziemy te 77km.
    Straciłem przez takie coś 10h, i przez to moge nie zdać.
    Jak to straciłeś? Przecież jechałeś za kierownicą, uczyłeś się wyprzedzania, jazdy z większą prędkością itd. Nie wiem czy wiesz, że takie jeazdy są w programie nauczania.
    user123 napisał:
    Czy to jest legalne, że ja jadę taki kawał drogi nie mając prawa jazdy a instruktor sobie siedzi na prawym siedzeniu
    A czemu ma być nielegalne i niby gdzie ma siedzieć instruktor jak nie na prawym fotelu?
    user123 napisał:
    Jazda źle mi nie idzie ale jak bym nie stracił tych 10h to łatwiej było by mi zdać.
    Szkoda, że te godziny uważasz za stracone. Może mi napiszesz jak niby miałbyś się dostać do miasta w którym odbywało się szkolenie?

  5. #5
    Od dawna na forum
    Dołączył
    19.09.2011
    Postów
    469


    kolega chciałby wszystkie godziny wyjeździć w okolicach WORD-u ale ciekawe czy odnalazłby się wtedy poza miastem. nawet sobie tacy nie wyobrażają jaka mają przewage nad takimi co 27 godzin wyjeździli w okolicach WORD-u.
    ktoś taki wsiada i jedzie z miasta do miasta ainny czasem sie boji albo robi to bardzo nieudolnie z prędkością miejską.

  6. #6
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Pisarmen ale ludzie tego nie rozumieją i nie potrafią pewnych rzeczy docenić. User123 może liczył na to, że to instruktor będzie go wiózł te 77 km. W mieście gdzie będzie zdawał egzamin to już kursant sobie pojeździ te 2 czy tam 3 godzinki. Później zmiana i instruktor znowu za kierownicą zasówa 77 km. Kursantowi wyjdzie tylko trzy godziny a instruktorowi 5 może nawet 6 h. Ale co tam; 3 h płatne, 3 gratis, samochód przecież na wodę jeździ, a instruktor to tak dla przyjemności w trasie się przeleci. A ile razy kursant będzie w mieście gdzie będzie zdawał egzamin...

  7. #7
    Od dawna na forum
    Dołączył
    19.09.2011
    Postów
    469


    ja do miasta gdzie jest WORD mam 60 km, bior 2 i jedziemy na 6 godzin wtedy z trzech godzin ma 2 po mieście i każdy zadowolony
    dałem tez taką propozycje, że jak chcą to mogą sami dojechać a ja bede ich tylko zmieniał
    ale na to żaden nie przystał
    Ostatnio edytowane przez pisarmen ; 16-12-2011 o 22:25

  8. #8
    Od dawna na forum
    Dołączył
    28.08.2007
    Mieszka w
    kuj-pom
    Postów
    289


    Bez sensu, Ty chcesz się nauczyć jeździć, czy tylko poznać na pamieć znaki i uliczki wokoło Wordu? Z tego co wiem, w moim regionie ludzie dojeżdżają ok 80km niektórzy i jakos tez sobie radza. Sama robię czasem wyjazd lub dwa z kursantami np do Bydgoszczy, gdzie mam 100km, ale chyba nie chodzi o to żeby się nauczyć jeździć na pamięć, tylko żeby się odnaleźć w obcym mieście również.

  9. #9
    Od dawna na forum Avatar ksu
    Dołączył
    23.11.2010
    Mieszka w
    Podlasie
    Postów
    2,378


    Cytat Napisał pisarmen Zobacz post
    ja do miasta gdzie jest WORD mam 60 km, bior 2 i jedziemy na 6 godzin wtedy z trzech godzin ma 2 po mieście i każdy zadowolony
    dałem tez taką propozycje, że jak chcą to mogą sami dojechać a ja bede ich tylko zmieniał
    ale na to żaden nie przystał
    Ja robię podobnie jak Ty. Też biorę 2 osoby i jedziemy albo na 6 lub na 4 godziny, w zależności od życzenia kursanta. Wychodzi wtedy 2 h w ruchu miejskim i godzina dojazdu, lub godzina po mieście i godzina dojazdu na kursanta jeśli jedziemy na 4h. Do WORD-u mam 50 km.

  10. #10
    Od dawna na forum
    Dołączył
    14.11.2010
    Mieszka w
    DZG
    Postów
    732


    Cytat Napisał ksu Zobacz post
    Ja robię podobnie jak Ty. Też biorę 2 osoby i jedziemy albo na 6 lub na 4 godziny, w zależności od życzenia kursanta. Wychodzi wtedy 2 h w ruchu miejskim i godzina dojazdu, lub godzina po mieście i godzina dojazdu na kursanta jeśli jedziemy na 4h. Do WORD-u mam 50 km.
    Ja do WORD-u mam 41 km. i robię tak samo jak Wy i nikt do tej pory nie narzekał
    Człowiek cały czas się uczy, czy to w mieście czy w trasie poza miastem, różne są sytuacje, czy to wyprzedzanie, omijanie, czy to coś wyskoczy nieoczekiwanie nam na droge....
    Pozdrowionka dla Was

Użytkownicy, którzy czytali ten wątek: 0

Brak wyników.

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •