Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17
Temat: Otwarte drzwi i kolizja
-
19-03-2012, 12:14 #1
-
19-03-2012, 18:40 #2Użytkownik
- Dołączył
- 20.12.2010
- Mieszka w
- slask
- Postów
- 80
-
19-03-2012, 21:19 #3Od dawna na forum
- Dołączył
- 16.12.2009
- Postów
- 362
-
20-03-2012, 12:22 #4
pawflusio napisał:
Ja też jestem takiego zdania, choć ponoć policja uznała za winnego kierowcę autobusu.moim zdaniem za kolizje odpowiadac powinien kornacki..
http://www.youtube.com/watch?v=Kr7Kv...eature=related
-
20-03-2012, 14:39 #5Od dawna na forum
- Dołączył
- 14.11.2010
- Mieszka w
- DZG
- Postów
- 732
W ogole przeciez tam gdzie Oni stoją tym autem nie wolno sie zatrzymywac z tego co mi sie wydaje, nie powinno ich tam w ogole byc...
Z drugiej strony kierowca autobusu przed ruszeniem powinien sie upewnic czy ma mozliwosc jazdy i nie stworzy zagrozenia, mozliwe ze nie popatrzal w prawe boczne lusterko
-
20-03-2012, 18:18 #6
slowdzerson napisał:
Dobrze Ci się wydaje. To jest przystanek autobusowy, więc tam ich nie powinno być, ale pomińmy już ten fakt.W ogole przeciez tam gdzie Oni stoją tym autem nie wolno sie zatrzymywac z tego co mi sie wydaje, nie powinno ich tam w ogole byc...
slowdzerson napisał:
A widziałeś jaki odstęp boczny zachował kierowca autobusu? Śmiem twierdzić, że był to bezpieczny odstęp. Pani Socha swobodnie wysiadła z auta i gdyby nie otwarte drzwi (bardzo szeroko z resztą) już przez P. Kornackiego z całą pewnością nie doszłoby do zaczepienia przez autobus.Z drugiej strony kierowca autobusu przed ruszeniem powinien sie upewnic czy ma mozliwosc jazdy i nie stworzy zagrozenia, mozliwe ze nie popatrzal w prawe boczne lusterko
Stwierdzenie przez P. Adama, że: "Samochód, który stoi nie może spowodować kolizji..." jest moim zdaniem nie zasadne. Wyraźnie był tu naruszony
Art.45. ust.1. pkt 3
"Zabrania się otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;"
Owszem, kierujący autobusem powinien zachować bezpieczny odstęp przy omijaniu i moim zdaniem ten odstęp był zachowany.
-
20-03-2012, 19:06 #7Od dawna na forum
- Dołączył
- 16.12.2009
- Postów
- 362
-
20-03-2012, 20:05 #8Od dawna na forum
- Dołączył
- 14.11.2010
- Mieszka w
- DZG
- Postów
- 732
-
20-03-2012, 22:28 #9
slowdzerson napisał:
A zwróciłeś uwagę w którym momencie ruszył z miejsca kierowca autobusu? Praktycznie w tym samym, w którym P. Adam otworzył drzwi, więc kierowca autobusu mógł wcześniej się upewnić i w jego mniemaniu mogły zaistnieć warunki do bezpiecznego ruszenia. Oczywiście to tylko moje założenie z tym upewnieniem się.No tak, kierowca autobusu zachowal wyrazny odstep ale zatrzymal sie i przed ruszeniem powinien upewnic sie czy ma mozliwosc bezpiecznej jazdy...
slowdzerson napisał:
Rozumiem. Ja osobiście nic nie mam do P. Kornackiego, wręcz jako dziennikarza motoryzacyjnego bardzo go lubię i cenię, ale fakt jest faktem, że nie zachował w owej sytuacji należytej ostrożności, na skutek czego doszło do tej kolizji.Nie to zebym bronil P. Adama bo fakt faktem jakby nie otwieral tak szeroko drzwi i wsiadl jak czlowiek to do tego zdarzenia by nie doszlo
W myśl obowiązujących PRD, jeden powinien zachować bezpieczny odstęp przy omijaniu, a drugi otworzyć drzwi/wsiąść do samochodu w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Takie sprawy są bardzo trudne do rozstrzygnięcia.
ks-rider napisał:
Sprawy w sądzie nie będzie, bo winnym za spowodowanie kolizji został uznany kierowca autobusu. Czy słusznie? Wg. mnie nie.Wina jest obopolna, pytanie tylko w jakim stopniu sad podzieli i wine i koszta.
-
21-03-2012, 11:33 #10
http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni..._rozbicie.html
Poczytajcie - jak dla mnie ekspert ma rację ..
Ukarać powinno się Kornackiego , Sochę i policjanta nieprawnie dającego mandaty ..
No i jeszcze tego co kieruje autem, z którego całe zajście jest filmowane - też stoi w zatoce ..



Odpowiedź z cytatem


Bookmarks